Siema Mirasy ( ͡° ͜ʖ ͡°) jakie są rozwiązania dla takiego osobnika: ktoś pracuje pół roku za granicą, przywozi trochę kasy i przez następne pół roku z tego żyje. Chodzi mi o ubezpieczenie zdrowotne. Każdy, kto chciał się leczyć xD wie, że trzeba bulić i tak i tak kasę, ale jeśli np. na ulicy ktoś złamię nogę niefortunnie to bez ubezpieczenia wystawią rachunek.

Co można robić? Rejestrować się w urzędzie dla
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@PanKeks: W przypadkuc chorobowego to nie jest możliwe bo jest 90 dni karencji ale w ubezpieczeniu zdrowotnym z NFZ nie ma czegoś takiego. W prostej sprawie i tak sie nie opłaca bo za jedna wizyte prywatna zapłacisz mniej niż składke miesieczną, ale jak zachorujesz na raka to chyba bez problemu. W USA w takim wypadku i przy prywatnych ubezpiecyzcielach w sądzie by Cie zjedli ale w Polsce na luzie raczej,
  • Odpowiedz
Cześć Mirki, mam pytanko. Ostatnio w pracy poprosiłem szefa o jeden dzień urlopu bo potrzebowałem coś załatwić. Nie był to urlop na żądanie tylko po prostu zwykły urlop. Cały dzień za nim latałem, ale nie miał czasu druknąć wniosku i kazał mi wysłać smsem, że idę danego dnia na urlop, a on potwierdził smsem, że mi go udzielił. Czy taka forma wystarczy, czy powinienem go jednak poprosić, aby to mi na papierze
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@jozinzbazin_bozy
jeśli chodzi o wypożyczalnie to korzystałem z tych dwóch i obydwie polecam: Cicar, Autoreisen.
Proces wygląda tak, że rezerwujesz online, po przylocie płacisz przy okienku na lotnisku i odbierasz samochód. Brak kaucji, depozytu a płatność może być gotówka czy też kartą debetową (np revolut). Nie trzeba karty kredytowej.

Z miejsc to najbardziej polecam Playa de Cofete. Dość ciężki dojazd - chyba prawie godzinę po szutrowej drodze ale widoki nie do zapomnienia.
Poza tym
  • Odpowiedz
Hej
Wróciłem z kilkudniowego pobytu w Radomiu. Byłem tam z koleżanką i jej 6-letnim synem. Mieszkaliśmy w mieszkaniu wspólnych znajomych. I teraz moje pytanie, czy powinnam podzielić koszt kupionych przeze mnie sześciu rolek papieru toaletowego na 3 osoby, czy dziecko policzyć ulgowo? Ja zużywałem 9 listków dziennie i nie wiem, jak można było zużyć całkowicie 6 rolek. Sam przez ten czas nie zużyłbym jednej rolki. #urlop #dzieci #
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Hej
Wróciłem z kilkudniowego pobytu w Toruniu. Byłem tam z kolegą i jego dziewczyną. Mielismy wynajęty apartament przez booking. I teraz moje pytanie, czy powinnam podzielić koszt na 3 osoby? Najpierw mieliśmy jechac we dwóch, ale kumpel spytał czy może wziąć różowego, a dla mnie to nie problem. Na stronie wynajmującego nie ma ani słowa o zniżkach dla różowych. Plus jak sprawdzałam to taka sama cena wyszłaby dla 3 mężczyzn. Kolega mówi,
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Goronco a kolega pewnie zasiłki bierce, sądząc po mentalności. powinieneś odpowiadać za 33,33...% rachunku. Zawsze możesz powiedzieć, że oczywiście umawiałeś się na połowę, przy założeniu, że jest was dwoje.
  • Odpowiedz
@Goronco: jeśli to że zabrał różowego spowodowało wzrost kosztów to bez zastanowienia bym dzielił na 3, jeśli cena nie uległa zmianie to bym został przy podziale na 2
  • Odpowiedz
Hej Mirki!
Nie chce ktoś jechać do Hiszpanii autem? urlop 2 albo 3 tygodniowy. Dogadanie się ze znajomymi do tego zgrać 4/5 osób to jakis hardcore. Coraz bardziej utwierdzam się w przekonaniu że taka wycieczka będzie możliwa tylko z kimś z neta. Jakieś pomysły? Grupki z FB? Może ktoś z was nie ma planów na wakacje a chce zwiedzić Europę, tanio ;)
#podroze #podrywajzwykopem #podrozujzwykopem #
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Simfecstio: Z własnego doświadczenia - polecam najpierw napisać sobie ramowy plan co chcesz robić i pytać ludzi czy chcą z Tobą jechać pokazując im ten plan.

Bo jak będziesz się chciał z nowym znajomym od zera dogadywać co będzicie robić, to sie nie dogadasz. Jak gdzieś jadę i mam miejsce, to pokazuję plan i pytam czy ktoś chce dołączyć. W takiej formule udało mi się mieć udany wyjazd z dość
  • Odpowiedz
@Simfecstio: są grupy na fb, ale tam też trochę loteria na kogo się trafi lub większość to komentarze w stylu „nie mam urlopu, więc nie pojadę” XD

Od siebie dodam, bo mi też było szkoda marnować czasu, ale jak nikt nie chce to jechać samemu. Na miejscu zawsze można poznać kogoś na wspólne zwiedzanie w hostelu czy tinderze, są grupy na cs, czy darmowe wspólne oprowadzanie za drobne napiwki, jakieś
  • Odpowiedz
Chciałbym zafundować rodzicom jakiś wypad na 3-7 dni, żeby mogli się zrelaksować i szukam oferty, gdzie będę mógł nabyć jakiś karnet, aby był do wykorzystania do określonego czasu, aby sami w dogodnym terminie mogli z niego skorzystać. Ktoś ma z tym doświadczenie może lub kojarzy ciekawe oferty?

#prezent #urlop #wakacje
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Cyk_dwujeczka życiowe i trafne pytanie. Albo wchodzicie do wody na zmianę, tak że zawsze jedna osoba siedzi i pilnuje cennych rzeczy lub ewentualnie można kupić taki woreczek foliowy/gumowy nieprzemakalny i do niego pakujcie klucze i telefony na czas kąpieli.

W innym przypadku niestety ryzyko, że ktoś ukradnie. Można też do plecaka wpakować i poprosić kogoś obok co się opala, żeby popilnował na chwilę, jeśli wygląda na legitną i godną zaufania osobę
  • Odpowiedz
@milano17: Tam wypożyczalni jest na pęczki. Najważniejsze to jeśli jedziesz z jakiegoś biura podróży, to nie dać się wkręcić w to, że rezydent biura podróży załatwi Ci samochód z wypożyczalni, wtedy przepłacisz. Nam oferowali (fakt z 10 lat temu) jakąś puszkę kia rio za 50€ na cały dzień, podczas gdy obok hotelu w wypożyczalni taki sam model był za 30€. Oczywiście Pani przestrzegała, że tam oszukują i w ogóle lepiej
  • Odpowiedz
@milano17: 1 net wyszukiwarki plus opinie w nich, 2 albo dodatkowe ubezpieczenie od wypożyczalni, ale lepiej wykupić u anglików roczne i ma się pokrycie tej kwoty do bodaj 1000 euro, powyżej z automatu ma wypożyczalnia (raczej)
  • Odpowiedz