#trauma #robactwo Siedzę sobie na krześle, i słyszę bzykanie, muchę odbijającą się od szyby. Tak przez kilka minut. Nagle nie wytrzymałem, odwracam się, a to szerszeń, i leci w stronę mojej głowy. Piszczałem jak mała dziewczynka. :D Też się tak boicie wszystkiego z żądłem? Przynajmniej nigdy mnie nie ukąsiło takie coś, zawsze uciekałem z piskiem. :D I ciekawe jak takie coś się dostało do zamkniętego pomieszczenia. OO
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Tarant: To przypomniało mi się, że kiedyś na imprezie u znajomego polskiego niemca, który przyjechał do polski, co chwilę pojawiał się szerszeń. Po jakimś czasie poszukaliśmy źródła, okazało się, że w tym używanym raz na rok domu w drewnianej ścianie zrobiły sobie gniazdo. Byliśmy po kilku flaszkach, więc odwaga była. Poowijaliśmy się jakimiś szmatami, i uzbrojeni w kije baseballowe masakrowaliśmy je jak Korwin lewaków. Po centralnym trafieniu rozpadały się na
  • Odpowiedz
Miałem iść spać, ale stwierdziłem, że przeczytam sobie główną. PIANKA POLIURETANOWA BĘDZIE MI SIĘ ŚNIĆ JESZCZE PRZEZ MIESIĄC :(

#trauma
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Króliczki<3

Uwielbiam króliczki, jak byłem mały mieliśmy malutką hodowlę króliczków i miałem swojego króliczka, ale rodzice zrobili z niego pasztet :(

#kroliczki #trauma
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach