A CO, GDYBY INTERNET UMARŁ?

WRESZCIE MUSIELI BYŚCIE WYJŚĆ ZE SWOICH PONURYCH DOMÓW. KONIEC MARNOWANIA ŻYCIA PRZED KOMPUTEREM W POGONI ZA ZŁUDNYMI, WIRTUALNYMI MARZENIAMI. KONIEC Z LAMPIENIEM SIĘ CODZIENNIE NA MILIONY NIC NIE ZNACZĄCYCH PIKSELI. KONIEC Z SZUKANIEM UCIECH, ŚMIESZKOWANIEM, TROLLINGIEM I KLIKANIEM LEWYM MYSZKI DO UPADŁEGO, NAWET GDY TO MAŁO INTERESUJE. NIGDY WIĘCEJ NIKT NIE ZAŚMIAŁBY SIĘ TU Z LEWACKIEJ LOGIKI, NIKT WIĘCEJ NIE RZUCIŁBY MIĘSEM W STRONĘ NIEZNAJOMEGO. ZDJĘCIE KOTKÓW
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Ej, mireczki, mam do podzielenia się traumatycznym przeżyciem, które z niewiadomych przyczyn mi się przypomniało ...

Liczę na współczucie ...

Otóż w podstawbazie mieliśmy czasem rekolekcje w kościele i pewnego razu było tak, że pełen kościół dzieciaków i ksiądz tam nawija jakieś historie, czasami jaki żart i wszystko prowadzone w bardzo luźnej atmosferze heheszków, no i tak sie akurat złożyło, że księdzu udał się jakiś dowcip tak bardzo, że cały kościół chichnął srogo, włącznie
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Deykun: pozostaje się więc pobawić aby zobaczyć czym się tak wszyscy jarają. Narazie bawię sie w ubuntu, szkoda tylko ,że gierki chodzą pod tym tak se... Ale do wiekszości zastosowan typu net i filmy i edytor tekstu ok
  • Odpowiedz
Taka tam trauma z dzieciństwa więc muszę się podzielić tym jak rodzice mnie gnębili i w ogóle...

Za młodych lat - jak miałem ich 10 czy tam 12 - ojciec kupił pierwszy komputer. Przez kilka lat w domu była taka zasada, że ja i rodzeństwo mogliśmy sobie grać przez.... pół godziny dziennie i to tylko w piątki, soboty i niedziele! Mieliśmy taką małą nakręcaną kurę, która mierzyła czas i włączał się
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#trauma #robactwo Siedzę sobie na krześle, i słyszę bzykanie, muchę odbijającą się od szyby. Tak przez kilka minut. Nagle nie wytrzymałem, odwracam się, a to szerszeń, i leci w stronę mojej głowy. Piszczałem jak mała dziewczynka. :D Też się tak boicie wszystkiego z żądłem? Przynajmniej nigdy mnie nie ukąsiło takie coś, zawsze uciekałem z piskiem. :D I ciekawe jak takie coś się dostało do zamkniętego pomieszczenia. OO
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Tarant: To przypomniało mi się, że kiedyś na imprezie u znajomego polskiego niemca, który przyjechał do polski, co chwilę pojawiał się szerszeń. Po jakimś czasie poszukaliśmy źródła, okazało się, że w tym używanym raz na rok domu w drewnianej ścianie zrobiły sobie gniazdo. Byliśmy po kilku flaszkach, więc odwaga była. Poowijaliśmy się jakimiś szmatami, i uzbrojeni w kije baseballowe masakrowaliśmy je jak Korwin lewaków. Po centralnym trafieniu rozpadały się na
  • Odpowiedz
Miałem iść spać, ale stwierdziłem, że przeczytam sobie główną. PIANKA POLIURETANOWA BĘDZIE MI SIĘ ŚNIĆ JESZCZE PRZEZ MIESIĄC :(

#trauma
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Króliczki<3

Uwielbiam króliczki, jak byłem mały mieliśmy malutką hodowlę króliczków i miałem swojego króliczka, ale rodzice zrobili z niego pasztet :(

#kroliczki #trauma
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach