@Black_Rabbit_of_Inle: Róznie z tym bywa mimo wszystko, ale rozumiem że masz z nią bezpośrednie porównanie. Jej wycofanie może byc mimo wszystko mniejsze niż twoje. Nadal uważam że problem bez względu na płeć może być analogiczny, ale dzieki indywidualnym predyspozycją nasze mechanizmy moga nam pozwalac na nieco inny poziom bliskosci. Skoro oboje jesteście podobni, to możliwe że macie wspólny rdzeń takiego radzenia sobie z emocjami.

Jak nie masz diagnozy borderline, to
  • Odpowiedz
Drodzy Panowie. Raczej tu lurkuję, niż się udzielam. Ale mam pomysł na małą grę przy kolejnych wyborach.
Polowanie na gold-diggerki

Zasady fair play proste.
Ci którzy korzystają jeszcze z apek randkowych mimo niepowodzeń mogą się zabawić.
1. Poglądy polityczne prywatną sprawą, zero pocisków po tym w komentarzach.
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Wzrost to jest serio jakiś kluczowy czynnik dla #rozowepaski . Lvl 29, zarabiam kilkadziesiąt tys co miesiąc w szanowanej branży, własne mieszkanie w Warszawie bez kredytu, samochód, uprawiam sport, z mordy raczej przystojny, ogarnięty i…173/4 cm wzrostu. I co? Kolejna panna mnie zgoshtowala, pomimo tego, że fajnie się gadało na randce, sama stwierdziła, że chce się jeszcze spotykać. No i co? I gowno. Chłop coraz bardziej staje się zły i
  • 20
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@fanmarcinamillera: a może ty każda z nich na wstępie atakujesz swoimi zarobkami, mieszkaniem bez kredytu i szanowana branża? Analizami czy jest powyżej twojego statusu czy nie... A je to zwyczajnie nudzi i mają w to w------e. Zresztą moja rada dla każdego szukającego to na czas przed poszukiwaniami i w trakcie w-----ć wykop i każde jedno miejsce gdzie się karmicie ta pożywka dla frustracji, bo później się z was to wylewa
  • Odpowiedz
O co chodzi że kilka godzin temu miałem 122 pary, a teraz mam 106? Jak to możliwe że akurat 16 kobiet usunęło parę/konto w przeciągu kilku godzin? Pierwszy raz takie coś mi się stało.

#tinder
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Abre: ja myśle że każdy brzydszy facet jak ja prędzej czy później dostanie od tego depresji. Bo zaczną w końcu przychodzić do głowy myśli: a czemu ja nigdy nie miałem dziewczyny, może że mną jest coś nie tak, inni mają żony i dzieci a ja nawet za rękę nie trzymałem, czemu na studniówce nie byłem itd moim zdaniem w wielu przypadkach to nieuniknione.
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mirki, mam historię z wczoraj, która mnie trochę dobiła, ale jednocześnie dała mocny materiał do przemyśleń.
Spotkałem się na p--o z kumplem ze szkolenia wojskowego. Gość to klasyczny gigachad: prawie 2 metry wzrostu, szerokie bary, siłownia od lat, ogólnie sylwetka jak z okładki fitness. Jak staliśmy razem przy barze, to wyglądało to trochę jak mem before / after.
Rozmowa zeszła na temat tych moich podejść w galerii i tekstów, które próbowałem używać. Pokazałem mu
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Sakon72: W relacjach damsko-męskich najważniejszy najważniejszy jest wygląd i jeśli ktoś w 2026 roku i twoje zachowanie jest interpretowane przez twój wygląd a nie sam czyn lub jego intencje.
  • Odpowiedz
Ładnie odklejone są polkixD
Musisz:
-być wysoki
-przystojny
-mieć firme
-dobrze zarabiać
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Duża część problemów mężczyzn na rynku matrymonialnym wynika z tego, że dawno nie było żadnej wojny


@omega33: nic to nie zmieni. Kiedyś wstydem było zostać starą panną, więc jak był niedobór mężczyzn to musiały się starać. Teraz po prostu chad zamiast obracać 10 panien na miesiąc będzie obracał 20. A jak któraś będzie chciała mieć dziecko to pójdzie do banku nasienia po premium spuchę.
  • Odpowiedz
W mojej ocenie jedna z przyczyn kryzysu relacji obecnie jest różnica w wychowaniu pomiędzy wychowaniem młodych dziewczynek a wychowaniem młodych chłopców.

Otóż w wychowaniu młodych chłopców często spotyka się takie kwestie, że jest mu wmawiane co powinien robić i jak zachowywać się wobec kobiet, żeby one czuły się dobrze.

Natomiast zauważam że absolutnie nie ma tego w wychowaniu młodych dziewczynek. Nie są uczone aby być miłą, uczciwą, szczerą itp wobec facetów

Z
  • 14
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@galek: a to dlatego, że wychowaniem zajmują się głównie matki. Matki, jak to kobiety - solidarność jajników. Samiec (nawet syn) to wróg, a córka (posiadaczka jajników) to sprzymierzeniec do walki z wrogiem. I takie to będzie. Można o tym gadać i nie da to kompletnie nic.
  • Odpowiedz