Obecnie w firmie zajmuję się wdrożeniami (głównie na linuxie) i testowaniem oprogramowania (testy manualne, czasami używam postmana) mniej więcej 50/50. Zastanawiam się czy nie szukać pracy już typowo jako tester. Obecnie zarabiam około 5k i pytanie czy jako tester uda mi się wyciągnąć więcej? Czy robić ISTQB we własnym zakresie, czy pomoże to znaleźć lepsza pracę? Czego najlepiej się uczyć dalej, myślałem o javie lub pythonie ?
#testowanieoprogramowania
#testowanieoprogramowania































Mam problem, hajsy za manual mi się już nie podobają, ale wolę tą pracę od automatów. Lubię pracować w wymaganiami na samym początku procesu wytwarzania, lubię wytykać błędy analitykom:)
A w automatach wchodzisz 'na gotowe'. No, ale pieniądzie lepsze. Czy zatem można to połączyć? Chodzi mi o pracę w dużych firmach (bo wiadomo, że w jakuszexie to pewnie chętnie by chcieli takiego testera od wszystkiego).
U mnie w firmie