Wczoraj w Kabulu doszło do zamachu bombowego, wymierzonego w lokalny szpital. Liczba zabitych przekroczyła 20 osób.
Rzecznik prasowy rządu Talibów powiedział, że jeden z terrorystów najpierw wszedł na teren szpitala przez główną bramę a następnie zdetonował bombę przy wejściu. Potem doszło też do drugiej eksplozji i wymiany ognia między napastnikami i Talibami.
Talibowie potwierdzili, że ich oddziały powstrzymały terrorystów przed wejściem do samego budynku szpitala. Wywiązała się walka, w której zabito czterech
Tak się zastanawiam kiedy XIXw. ideologia poprawy bytu robotników, zaczęła się zmieniać w utopię komunistyczną. To, że ludzie zaczęli się buntować na warunki życia i pracy jest w pełni uzasadnione. Mamy dzięki temu min. Renty, świadczenia wypadkowe, emerytury, dostęp do służby zdrowia itd. Potem ktoś im wmawia, że nie potrzebują już szefów i panów nad sobą. Oni w to wierzą. Na tej fali obalają władze i powstaje czerwony terror. Chłopi i robotnicy
Do dzisiaj Izrael nie przedstawił opinii publicznej dowodów na to, że w budynku miał swoją siedzibę Hamas, pomimo tego, że sam premier Izraela zapewniał, że przedstawił Stanom Zjednoczonym dowody na działalność Hamazu w tym budynku.