O boże, co ja właśnie obejrzałem.
To jest tak słabe, że nawet zapomniałem że przecież to była komedia. Fabuła, która we wcześniejszych częściach była normalna, przyziemna i obyczajowa, tutaj odlatuje na księżyc. Do tego wiadome nawiązania polityczne, jakieś wątki religijne, i jak wcześniej ci ludzie z Podlasia byli przerysowani co tworzyło wątki komediowe, tym razem po prostu się sprowadziło ich do roli skrajnych idiotów, a jedyna mądra jest studentka z miasta, oczywiście
To jest tak słabe, że nawet zapomniałem że przecież to była komedia. Fabuła, która we wcześniejszych częściach była normalna, przyziemna i obyczajowa, tutaj odlatuje na księżyc. Do tego wiadome nawiązania polityczne, jakieś wątki religijne, i jak wcześniej ci ludzie z Podlasia byli przerysowani co tworzyło wątki komediowe, tym razem po prostu się sprowadziło ich do roli skrajnych idiotów, a jedyna mądra jest studentka z miasta, oczywiście


























W czerwcu przeprowadziliśmy się do nowego domu. Podstawowym problemem był tu brak internetu. Nawet mobilny zasięg nie dawał więcej jak 6Mb. Ostatnio w końcu wybudowali tymczasowy maszt w okolicy i już te 150 jest, czasem nawet nieco więcej. Ja i tak chce tu dociągnąć światłowód, ale to nie takie proste, bo droga dojazdowa jest na służebności i kabel muszę sobie wkopać sam