@Boquete: Wokół Tatr,
Walisz NT trasa na Czarny Dunajec - Jabłonka - Trzciana - Liptowski Mikulasz - ( nie autostradą a dk 537 ) - Wysokie Tatry - Zdziar- Jurgów - NT

Wysokich Tatrach możesz jeszcze odbić na Spiską Belę i wrócić przez super serpentynki do Polski przez Sromowce Wyżne i do NT ( ale jak już tam będziesz to najlepiej odbić na Tylmanową i potem przez Ochotnicę dolną i zaliczyć
Czy wchodził ktoś z was na Rysy i może się podzielić opinią odnośnie stopnia trudności i długości wejścia na szczyt?
Zauważyłem że na internecie można znaleźć bardzo rozbieżne opinie i co do stopnia trudności i czasu wyprawy.
Nie miałem przyjemności porozmawiać z osobą która była i może coś powiedzieć rzeczowo. Czy ktoś może coś powiedzieć na ten temat? :)
#tatry #rysy #gory #turystyka #wyprawa #wspinaczka
@MamCieNaHita: @darek-jg: był taki czas że funkcjonowały turystyczne przejścia - np. Rysy-Rysy, tzn. że tam można było przekraczać granicę mimo że nie było Schengen. Po obu stronach gdzieś niżej były kontrole i tyle. A za starszych czasów - wystarczy zobaczyć jak to funkcjonuje w Bieszczadach. Sam widziałem jak gość na Przełęczy Bukowskiej poszedł parę kroków za daleko i zaraz pogranicznik na kładzie się z lasu wyłonił i go zawrócił :)
No i po co ci te raki? Żeby się podrapać nimi po plecach? No chyba nie po to żeby wejść na Giewont?
A cyrkownicy z czekanami to powinni trafić do Śmiechu Wartę, niech tylko Kurski to wskrzesi.
Gwarantuję, że przez 95% trasy z dołu na Giewont raki są zbędne. Pozostałe 5% to momenty, przy których musisz tylko trochę ruszyć głową i uważniej stawiać nogi. I jeszcze jedno. Po co są #!$%@? te
@nicky_santoro: czekan zbędny, raki przy wchodzeniu, nawet na głupi giewont zimą zawsze warto mieć na laczkach, nigdy nie wiesz kiedy trafisz na lód, poślizgniesz się i rozbijesz sobie głupi ryj. to tylko góry, po co ryzykować utratę zębów czy siniaki, więc nawet dla tych 5% warto mieć raki

nie każdy jest takim odważnym kozakiem jak ty
@pine: Przepraszam bardzo. Każdy szanujący się górołaz ma zęby rozbite o zlodowaciałe skały, połowę sprawnych palców (reszta amputowana z powodu odmrożeń), 1,45 stóp, chodzi z połamanymi żebrami plując krwią, a na Giewont wchodzi free solo północną ścianą, a potem trawersem długą granią na sam szczyt krzyża ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Kurła kiedyś to się chodziło. Tero jakiś chomarów na nogoch si ino zachcioło, dziabów w łapie, lin,
Wiecie co, mam mieszane uczucia. Mierzi mnie "ojciec", który wycenił sobie córkę na 150k PLN, ale mam też wrażenie że w takiej sytuacji może dojść do eskalacji roszczeń.

Z drugiej strony gość został już osądzony i ukarany. To był wypadek. Próba zniszczenia go finansowo jest niczym innym jak żenującą zemstą żenujących ludzi.

#gory #tychy #tatry #przemyslenia #nauczyciele #dzieci

https://slask.onet.pl/nauczyciel-musi-zaplacic-za-smierc-licealistow-w-lawinie-internauci-zebrali-cala/9w1mqkk

https://zrzutka.pl/myftrk
źródło: comment_dSGZuHUcnAn7Uu6lJwr8fMFHu53P67mS.jpg
@motaboy: trochę niedopowiedzenie. Ojciec miał dwóch synów, którzy zginęli, zadał kwoty ok700k. 140k zasądził sąd. Poza tym wydaje mi się że to po prostu usilna próba okca żeby ktoś w końcu poniósł konsekwencje wypadku. Nauczyciela skazano, na 2 lata w zawieszeniu. Dyrekcja szkoły i ośrodek sportowy które były współorganizatorem umywają ręce. Ojciec stracił dwójkę dzieci i ma wrażenie że nikt nie poniósł za to kary.
Nie uważam że ściganie finansowo nauczyciela
via Wykop Mobilny (Android)
  • 10
Stęskniłem się trochę za górami to wrzucę coś.

Przedostatnia lajtowa wycieczka na Czerwone Wierchy nie zapowiadała załamania pogody. Na zdjęciu podejście Żlebem Kobylarza i jedyny ubezpieczony moment. Następnie od Małołączniaka prawie do Tomanowego Potoku był najsilniejszy wiatr jakiego doświadczyłem w życiu + mleko skraplające się na ciuchach. Chyba w ten dzień na Kasprowym zarejestrowali porywy do 120 kmh. Kilka szczuplejszych osób na Chudej Przełączce na czworaka walczyło z żywiołem. W komentarzach jeszcze
źródło: comment_sgzENBR8JgJllgfEV5u5rZQxCZdmWBBV.jpg
Mirki, jakie męskie buty trekkingowe w Tatry możecie polecić? Zależy mi na sztywnej podeszwie vibram, wysokiej nieprzemakalności, wygodzie i trwałości butów. Będę w nich chodził latem na dystansach do 30-35km być może z ciężkim plecakiem. Budżet to 600pln.
W zeszłym roku kupiłem Jacki Wolfskiny za 1/3 ceny to na długich dystansach myślałem, że nogi mi odpadną, tak gniotły nad piętą, a ostatnio w obu butach przetarły się tasiemki trzymające sznurówki.