Ostatnio bardzo dużo heheszek z januszy turystyki w polskich Tatrach, że tłumy, dużo ludzi itp. Nie wszyscy chyba zdają sobie sprawę, że nasze Polskie Tatry to TYLKO 175 km² (Słowackie to "aż" 610 km²). (Pomijam aspekty ubioru).
Gdzie Ci normalni niedzielni turyści mają pojechać ? Jadą do Zakopanego robią Grań Krupówek, Giewont, Skocznia i do domu. To są najbardziej popularne miejsca w Tatrach które TRZEBA odwiedzić - bo znajomi tak mówią (Giewont
Pobierz
źródło: comment_YUrM0IzAUR6SeQYbPsjvN4RjRaHeKI25.jpg
@uysy: podejściówki prawie jak trampki :D Ja sie pakuję na jutro, ale zapowiada się armageddon. Całe KW Kraków ciśnie, Kw Kato chyba też, patrząc na znajomych. Na Mnichu będzie można zbudować 20 drabin z ludzi, i dodatkowo połączyć je łańcuchem rąk aż do schroniska... :D
Mirki, chcę jechać z dwoma kumplami w sobotę o świcie, wyjazd z Krakowa, w #gory. Do niedzieli wieczorem. Jesteśmy totalnymi noobami, polećcie jakąś trasę, bardzo proszę. Zależy nam na dosyć pustych szlakach, nie chcemy stać w kolejkach i przepychać się z Grażynami. Nocleg w schronisku po drodze jak najbardziej ze śpiworami. Myślałem o Beskidzie Wyspowym, ale przeraża mnie multum możliwości i nie wiem jak tam z zagęszczeniem ludzi :( Inne kierunki
@booolooo: No, po polskiej stronie też obserwowałem parę razy, jak wnoszą towary do Pięciu Stawów. Co prawda na sam koniec mają kolejkę linową towarową, ale i tak ładnych parę kilosów muszą przejść, z podobnej wielkości garbami ;)
Był ktoś z Was na Mięguszowieckim Szczycie Czarnym? Mam jutro w planach wycieczkę na Przełęcz i tak się zastanawiam, czy nie podejść przy okazji na najbliższy ze szczytów. Ponoć to tylko 20-30 minut, trudności na poziomie 0+.
Moje wątpliwości dotyczą oznakowania drogi i tego, czy ktoś się czepia ludzi tam chodzących, bo jednak oficjalnego szlaku tam nie ma (choć wiem, że sporo ludzi się i tak na Mięgusze wybiera).
#tatry
@UndaMarina: Odpowiedź w sumie prawdziwa, co niestety nieprzydatna w tym przypadku.
0+ to poziom Rysów albo tych średnich kawałków Orlej. Mam gorsze rzeczy za sobą. Pytam o Mięguszowiecki Czarny, nie Wielki, gdzie jest dużo dalej i faktycznie można się zgubić na Drodze po Głazach.
Wolałbym więc odpowiedź od kogoś kto tam faktycznie był i ma coś praktycznego do przekazania.
@UndaMarina: No właśnie dalej nie na temat. Po co?

nie masz przeszkolenia taternickiego, to się nie pakujesz, tam gdzie nie powinieneś. Jesteś w parku narodowym i przestrzegaj jego zasad.

Nie muszę, wystarczy mi, że mam doświadczenie z nieco trudniejszych tras i czuję się pewnie na tyle pewnie, żeby przy dobrej pogodzie tam iść. Przeszkolenie nie jest wymagane na tej trasie, wystarczy wpis w Książce Wyjść Taternickich w schronisku.

Nie obowiązuje wymóg