Hipokryzja telewizji i dyskryminacja nie zna granic.
Jak był Dzień Matki to na każdym kanale leciały jakieś koncerty czy imprezy z tej okazji, a jak wczoraj był Dzień Ojca to nic, cisza, zero. A przecież w naszej kulturze to ojciec jest ważniejszy, i ci którzy są ojcami zasługują na taki sam, albo nawet większy szacunek.
Podobnie to wygląda z Dniem Kobiet i Mężczyzn, gdzie o tych drugich ani słowa. Totalnie tego nie
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Co prawda w tej chwili nieaktualne bo pogoda dopisuje i dzieci (tak trzymać) zdrowe, ale na wypadek deszczowej pogody lub przeziębienia jak i osłabienia kaszojada polecam wam gorąco seans trylogii "Kochanie! Zmniejszyłem dzieciaki", "Kochanie! Zwiększyłem dzieciaka" oraz "Kochanie! Zmniejszylismy siebie".

Cieple familijne filmy, bez zbednego umoralniania i wszechobecnych obecnie potworów. Nie licząc owadów, ale to również dobry sposób by bombelek oswoił się z ich powszechną obecnością.

Aktorstwo na bardzo przyzwoitym poziomie. Rick Moranis
e.....t - Co prawda w tej chwili nieaktualne bo pogoda dopisuje i dzieci (tak trzymać...

źródło: comment_1656051645O5JaPZrHI0FkMIkliT4m7N.jpg

Pobierz
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 95
@marekrocki2: a ja bym powiedział, że to jest najambitniejszy projekt jaki mężczyzna może wykonywać w życiu. I patrząc na to jak Ci wychodzi, jakie postępy robi dziecko jest budujące. Moment w którym dziecko robi to co powinno w trudnej sytuacji, kiedy ono opiekuje i troszczy się o innego albo moment w którym mówi "kocham Cię tato" jest takim uczuciem którego nie da się opisać. Ale jest to bardzo wartościowe przeżycie.
  • Odpowiedz
Najlepsza szkolna koleżanka mojej córki 12 lvl nagle z dnia na dzień zaczęła ją olewać. Nie odpisuje na grupie klasowej ani prywatnie albo jak coś odpiszę to w stylu "nie mam teraz czasu" z widocznym fochem. W szkole zaczęła robić jakieś pokazówki i na przerwie leci do byłej przyjaciółeczki, którą jeszcze niedawno publicznie obgadywała. Nawet sam to słyszałem, kiedy była u nas nie raz na obiedzie lub kiedy zapraszaliśmy ją do kina.
smutny_kojot - Najlepsza szkolna koleżanka mojej córki 12 lvl nagle z dnia na dzień z...

źródło: comment_1655748816zRwaWOrNkNGyvFPGH2iVx0.jpg

Pobierz
  • 71
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@smutny_kojot: pewnie ktoś jej coś nagadał, że nie powinna z nią trzymać, że coś tam coś tam i poszło. Może to i lepiej, bo pewnie łatwo tamtą manipulować więc słaby materiał na przyjaciółkę.
  • Odpowiedz
@ciemnienie anegdotka. Rozkladalismy tak malej basen w domu jak byly upaly. Miala lvl 2. Ide kolo basenu a tu kotlet mielony na ziemi. Podnosze i mysle sobie "a co mi tam zjem". Na szczęście przypomniałem sobie "ale zaraz zaraz. Na obiad nie bylo mielonych" ( ͡°( ͡° ͜ʖ( ͡° ͜ʖ ͡°)ʖ ͡°) ͡°)
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 39
Młoda zaraz kończy pierwszy miesiąc życia. Pamiętam, że jak jej pierwszy raz zaśpiewałem i ona się uspokoiła to becałem jak bóbr. Wariuje na punkcie tego dziecka. Pozdrowienia Mirki

#dzieci #tatacontent
  • 15
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach