✨️ Obserwuj #mirkoanonim
A co jeśli jesteśmy nieszczęśliwi jako dorośli bo po prostu nie mamy celu w życiu?
Przez całe życie byliśmy prowadzeni za rączkę przez system. Rodzice dają w jakiś sposób bezpieczeństwo, dach nad głową, jedzenie, jakieś wsparcie finansowe, znamy system nagród i kar, stoją nad nami i mówią co robić. Potem jest szkoła, czyli systemowo dostajemy znajomych, wiemy jaki jest system oceniania, co robić żeby iść dalej i czego nie robić, wiem co przepisywać z tablicy, są kartkówki/sprawdziany i materiał z jakiego to będzie, potem kolejne etapy aż matura. Potem studia i podobnie. A potem? Dorosłość i nikt nad nami nie stoi i nie mówi co mamy robić. Nagle samemu trzeba sobie wszystko ogarnąć w tym partnerkę (jeśli nie ogarnąłeś na studiach). Nie wiadomo co za rok, co za 5 lat. Nawet nie wiemy jak się uczyć jako dorośli. Chodzimy tylko do tej pracy jak głupi. Sami musimy sobie życie zorganizować, czas wolny, swoje finanse, zdrowie, życie miłosne, znajomych. Nie mamy żadnej instrukcji jak żyć jako dorośli. Żyjemy bez celu, monotonnie.

#przemyslenia #przegryw #doroslosc #mlodosc #szkola #zycie #feels #depresja #samotnosc #agepill

mirko_anonim - ✨️ Obserwuj #mirkoanonim
A co jeśli jesteśmy nieszczęśliwi jako dorośl...

źródło: comment_1673091791GR4x729tiGOLWQ1iA6OCur

Pobierz
✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Mirki, Mirabelki, córka jako jedyna, albo jedna z bardzo niewielu, nie została zaproszona na urodziny klasowego wygrywa ( też dziewczynka ). Dzieciaki mają lat 10. Na pewno nie jest tak, że córka wygrywowi dokucza, jest spokojna i wycofana.

Inne dzieciaki dostawały przy mojej córce zaproszenia. Sytuacja powtórzyła się, myśleliśmy że w zeszłym roku to był przypadek, bo córka przyszła pierwszy dzień po chorobie.

Robić dym na grupie klasowej? Bo wg mnie, to postępowanie bez serca. Co Wy na to?
@mirko_anonim: Odpowiedz sobie na pytanie: Robisz dymy i co to da? Dostanie córka zaproszenie? Będzie się tam czuła fatalnie, bo dzieciaki dadzą jej do zrozumienia, że jestem tam niechciana. Lepiej dowiedz się, dlaczego tak się dzieje, może Twoja córka jest kozłem ofiarnym w klasie i ma przez to problemy?
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: czekaj czekaj czekaj. jakieś dziecko nie lubi twojego dziecka, nie zaprosiło twojego dziecka na swoją imprezę urodzinową i ty chcesz robić dym na grupie klasowej xD? Inne dzieci nie mają obowiązku lubić twojego dziecka. musisz to zaakceptować i też przekazać dziecku takie informacje. świat nie jest cukierkowy i piękny, ale też trudny i okrutny. takie sytuacje się zdarzają, bo są częścią życia. może spróbuj dziecko przygotować na takie sytuacje,
  • Odpowiedz
  • 0
@Ekorekert teraz też dostajesz to samo. Pytania się nie różnią, ale wyświetlane są różnej kolejności. Poza tym odpowiedzi też są identyczne ale również są ułożone wg różnej kolejności. Dla przykładu to samo pytanie mnie się wyświetli pod nr 16 a tobie pod 27. I u mnie właściwą odpowiedź będzie A a ciebie tą samą dobra odpowiedź będzie C.
  • Odpowiedz
Ja pierdzielę. Czy te wszystkie nauczycielki muszą być tak od życia oderwane?
Młoda dzisiaj przynosi zaproszenie na Dzień Rodziców, który odbędzie się jutro o godzinie 10.00.
Normalnie mam #!$%@?, bo chciałbym przy tym być, ale niestety proza codziennego życia na to nie pozwala. No #!$%@? po prostu nie dam rady się sklonować lub wziąć wolnego w ostatniej chwili.
Dobrze, że jej matka miała możliwość wzięcia wolnego.
Pannie się trochę oczy zaszklily, mi
Jest u mnie w szkole taki spieron co już od pierwszej klasy jak był w szkole n0rmicstwo patusy i 0skariat się na niego ztargetowali, było parę takich akcji, że chłopa w pare osób do kibla zaciągneli i dali dla niego #!$%@? taki, że ledwo wstał albo zgłosił jakiegoś chłopa do dyrekcji i przez niego tego chłopa #!$%@? i później ten spierdon chodził z #!$%@?ą pod okiem. Szkoda mi go strasznie bo nikt
smutnylizak - Jest u mnie w szkole taki spieron co już od pierwszej klasy jak był w s...

źródło: ppehands

Pobierz
, że tak go jadą wystarczyło by jakby od początku siedział cicho i nic nie mówił, wątpię wtedy, że by się go czepiali...


@smutnylizak: Bardzo się mylisz w tym fragmencie. Rada typu wielu rodziców, aby nic nie robić, nadstawić drugi policzek a oni przestaną. To tak nie działało niestety.
  • Odpowiedz
Na dole CTL+V to co pisałem wczoraj.
Dzisiaj jest UPDATE:
5-cio osobowa pato grupa z klasy przyszła pukać w drzwi mojego mieszkania bo tutaj zatrzymuje się siostrzenica, która później sama zeszła do nich z 2 piętra pod blok bo tam czekali na zadymę i zaczęli ją popychać.
Akurat byłem w domu i poszedłem z supportem to z 5 minut ganiałem śmieci ebanych i na każdego odpaliłem rage, jak prawie wszyscy spierdzielali to jeden się zabłąkał. Przez 2 minuty prosto w twarz darłem się aż śmieć się rozpłakał na końcu kazałem klęczeć dla śmiecia i przeprosić siostrzenice.

Pytanie: jak się powtórzy akcja to mam zaebać kopa w dupe dla bękarta jak będą przyłazić czy bez przemocy fizycznej całość ma się obejść?
  • Odpowiedz
Nie dość że w klasach 1-3 byłem debilem znacznie odstającym inteligencją od rówieśników (i nadal jestem), to jeszcze uczyła nas stara komunistyczna wiedźma która na moje wszelkie nierozumienie przerabianego materiału reagowała darciem mordy. W rezultacie tego stresu + niskiego iq tak oto rozwiązywałem zadania matematyczne.
#przegryw #szkola #matematyka
G.....7 - Nie dość że w klasach 1-3 byłem debilem znacznie odstającym inteligencją od...

źródło: iqcel

Pobierz
@Glock17: Może nie byłem debilem, ale najgorzej w całej edukacji wspominam klasy 1-3, stare postpeerelowskie babsztyle, nie mającego zielonego pojęcia o wychowaniu i nauczaniu. Potem od 4 klasy, już od każdego przedmiotu był inny nauczyciel i przynajmniej liczyło się coś innego.
  • Odpowiedz