Jak co roku spędzam święta rodzinnie w gronie zgranej, zdrowej relacyjnie, wspierającej się rodzinie dzieląc się opłatkiem z 24 osobami. Po za pandemią od śmierci dziadka niezmiennie w tym samym gronie jedząc pyszności, śpiewając kolendy i pijąc wino przy kominku. Wszystkim mirkom i mirabelkom, którzy nie mieli tyle farta w życiu życzę wszystkiego najlepszego oraz żeby nie czuli się samotnie w te święta. Jeżeli chcecie pogadać - piszcie, odpiszę każdemu chociaż chwilkę
@szzzzzz nie płacz, nie chciałam wywoływać tak negatywnych emocji. Pamiętaj że zawsze możesz sama stworzyć taka rodzinę w przyszłości. Moi dziadkowie byli w opór toksyczni, od śmierci dziadka alkoholika święta są jeszcze szczęśliwsze :) wszystko praca ojca i matki którzy chcieli być przeciwieństwami swoich rodziców i zjednoczyli wokół siebie wszystkich.
jak czytam takie rzeczy to mi się na płacz zbiera. Dziękuję za życzenia mirabelko


@szzzzzz: no, ale to nie jest taki zły płacz, tylko pokazuje Twoje pragnienia, czyli wiesz co jest w życiu ważne i chcesz do tego dążyć i próbujesz zmienić swoją sytuację.
via Wykop Mobilny (Android)
  • 0
Wesołych świąt wszystkim ()
Zdrowia, szczęścia, miłości obok siebie oraz spełnienia marzeń ()
#swieta