#auto #stluczka Po stłuczce, kiedy ASO dzwoni do Ciebie, że kosztorys naprawy wrzuci wasze auto na szkodę całkowitą, ale lubicie to auto i do wymiany jest tylko klapa bagażnika, lampa i tylna ściana a w innym warsztacie z niezłymi opiniami mówią OK na kosztorys ubezpieczyciela..

decydujesz się, że...

  • załatwiasz to bezgotówkowo 60.0% (6)
  • kombinujesz części z allegro 20.0% (2)
  • robisz szkodę całkowitą 20.0% (2)

Oddanych głosów: 10

  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@uhu8: A tak poważnie, to rozważałem sprzedaż auta z uszkodzeniem za jakieś 10 koła (warte 16-18k). Ubezpieczyciel daje mi 9, miałbym 19, dorzuciłbym kila klocków i wziął młodsze o 2-3 lata. Ale podobnie wyjdzie mi po naprawie i jeszcze będę miał czym jeździć.
  • Odpowiedz
może ktoś ma jakieś protipy?


@Dreszczyk: poproś o pisemne przyjęcie informacji o przestępstwie (szkoda na więcej niż 500 pln, pamiętaj) i od razu zapewne będziesz potrzebował pisemnej odmowy bo w jakichś 99% przypadków leniwe policyjne buły nie zechcą nawet przyjąć sprawy aby nie psuć sobie statystyk. Niestey przechodziłem to kilka razy ( ͡° ʖ̯ ͡°)
  • Odpowiedz
Kolega z pracy miał dzisiaj taką sytuację: stoi na czerwonym - chce skręcić w prawo (normalne skrzyżowanie tzn. 4 wloty, na każdym kierunku światła). Na jezdni prostopadłej (czyli na tej na którą chce wjechać) jest korek - samochody zastawiają całe skrzyżowanie. Zapala mu się zielone i dojeżdża za pasy do skraju - samochody wciąż stoją. Czeka kilka minut, samochody przesuwają się może o metr, jest luka więc powoli w nią wjeżdża. Podjeżdza
  • 14
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@kirus1: dzizas xD przegrywy to mają ciężkie życie xD za te 300 już dawno miałby kamerkę, najleosze w tej historii jest to że każdy z nich wjechał bez możliwości zjazdu. Do tego musi być to mistrz kierownicy, że nawet nie wie czy w nie wjechał czy nie
  • Odpowiedz
Mirki jest sprawa, potrzebuje porady. W tym tygodniu doszło do takiej sytuacji. Pozostawiłem auto w garażu podziemnym pod blokiem. Poszedłem 2 dni później do garażu, do auta, bo zapomniałem zabrać jednej rzeczy. Po wejściu do garażu ujrzałem swoje auto z połamanym, porysowanym zderzakiem, przetartym błotnikiem i felgą. Załamałem się...jednak sprawcy nie szukałem daleko, bo stał na miejscu parkingowym obok. Uszkodzenia sąsiedniego auta wskazywały jednoznacznie, że to ten pojazd uderzył w moje auto.
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

To mnie uspokoiłeś. Może jednak tego wezmę bo jednak kurde nie chce mi się dyrdać na drugi koniec Polski.

@niedenerwujsie: wiesz... jesli ten dalej Ci bardziej odpowiada to jedź. Ja po ostatnie 2 swoje auta jechałem około 1000km do Niemiec(blisko granicy z Holandią) i nie żałuję ;) przy tym wydatku 200km to jest nic.
  • Odpowiedz
Potrzebuje pomocy osoby zorientowanej w polskich przepisach ubezpieczeniowych.

Chodzi o uszkodzenie pojazdu przez niezabezpieczone pojemniki na śmieci na terenie otwartego osiedla mieszkalnego.

Kilka dni temu, podczas dosyć wietrznej pogody niezabezpieczone pojemniki na śmieci przeleciały kilka metrów i uszkodziły
zaparkowane na ulicy pod blokiem mieszkalnym samochody. Pojemniki należą do firmy która wygrała przetarg na obsługę wywozu nieczystości w SM. Do kogo powinny zwrócić się poszkodowane osoby z ewentualnymi roszczeniami odszkodowawczymi. Zapytany o odp.
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AnonimoweMirkoWyznania: ogolnie jak wjedziesz komus w tyl a ta osoba nie zajechala tobie drogi i gwaltownie hamowala (aby cie ukarac) to jest to twoja wina.
W opisanej sytuacji wina niestety, mimo jego zachowania, jest nadal twoja bo nie zachowales ostroznosci mimo ze auto C juz stalo przed pasami, wiec wyprzedzac go nie mogles. Nie boj sie puscic gaz i pokryc hamulec w takich sytuacjach. Da sie chociaz auto naprawic ?
  • Odpowiedz
Zawsze zastanawiałem się, jakbym zachował się podczas stłuczki.
Dzisiaj miałem okazję się przekonać. Pani lekko puknęła mnie w tył. Na zderzaku ani śladu, jej tylko pęknął. No to stwierdziłem, że nie ma co robić problemu, jeśli nic się nie stało. Spisaliśmy oświadczenie i jutro zdejmę zderzak, by zobaczyć czy nic nie wygięte.
No zdarza się.
#oswiadczenie #wypadek #stluczka
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@LubieDlugoSpac: Siemano :)

takie info z naszego artykułu:

Firmy ubezpieczeniowe mogą Ci odmówić zwrotu kosztów wynajmu w ramach OC sprawcy w sytuacji, gdy wydatki poniesione na wynajem samochodu zastępczego okażą się niecelowe i ekonomicznie nieuzasadnione. Może się tak zdarzyć w sytuacji, gdy w Twojej rodzinie znajduje się auto, które możesz wykorzystać na czas naprawy uszkodzonego samochodu.


jakbyś chciał przeczytać wincyj, to zapraszam tutaj
  • Odpowiedz
Mirki
Niestety dzisiaj miałem #stluczka. Zdarzenie to miało miejsce przy zmianie pasa ruchu z prawego na lewy.
Szkody są niewielkie, przedni błotnik w #citroen c2. Chciałem załatwić do bez policji, ale #logikarozowychpaskow dała o sobie znać.
Ile może dostać poszkodowany od mojego ubezpieczyciela #hdi?
Jak bardzo odbije się to na moim przyszłym #oc

Wołam @mfind @fromasz56
  • 22
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Hejka, mam pytanie...
Wróciłem niedawno z pracy i zobaczyłem, że mój samochód został obtarty z prawej strony, przedni reflektor. Za wycieraczką było wezwanie do stawienia się na komisariat w charakterze Sprawcy!! Mój samochód stał przez 11 godzin w tym samym miejscu, czyli: ulica na osiedlu, jednokierunkowa. Parking "normalny ( nie na chodniku) po prawej stronie tej ulicy jednokierunkowej. Miejsca parkingowe są jakby "w głębi", czyli miejsca parkingowe pozwalały samochodom wjechać w głąb miejsca
  • 15
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mirki poradźcie co zrobić :(. W poniedziałek w zaparkowany samochód mojej mamy wjechał pijany jegomość (ponad 3 promile). Uderzenie tak silne, że tył zmasakrowany i przód też (samochód pchnięty wjechał w betonowe ogrodzenie), w warsztacie mistrz blacharski powiedział, że nie ma sensu się za to w ogóle zabierać bo podłużnice walnięte i wszystko pogięte. . . Peugeot 208 z 2012 roku, niedawno wymienione hamulce i inne pierdoły na kwotę ponad 2k. Co
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach