@ANTYPOLAND: Niestety USA się skończyło, tyle dobre że w niektórych stanach można sobie ziółko kupić w sklepie. W Polsce przynajmniej nie dostanę nożem od jakiegoś naćpanego [autocenzura] Jedyne co się mi tam podoba to że jak ktoś nie płaci za mieszkanie to ma w---------ć + to że z pracy też można kogoś w---------ć z dnia na dzień. Dzięki czemu jest łatwiej i o mieszkanie i o pracę.
  • Odpowiedz
✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Ktoś ma doświadczenie z wypożyczaniem aut w USA (Los Angeles)? Chodzi o to:
- gdzie warto wypożyczyć (cena do jakości)
- wypożyczalnie umożliwiające jazdę do innych stanów/meksyku
- zakładam że ubezpieczenie to must-have, jakieś kruczki z tym związane?

Googluję
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim: brałem w lipcu Suburbana od sixta w San Francosco na ponad 2 tygodnie. Jeździłem po californi, nevadzie, arizonie i utah bez problemu, oddawałem je w Las vegas gdzie brałem ślub. Międzynarodowe prawo jazdy - jest ważne dla policji, sixt go nie chciał. Ubezpieczenie oc, ac itd. imiałem w cenie auta, jedynie dokupiłem opony bo to mieli osobno za 9 dolców na dzień. Wg umowy mogłem skasować auto i nie
  • Odpowiedz
Nikt niestety nie odpowiedział na mój poprzedni wpis, ale próbuje dalej ( ͡º ͜ʖ͡º)

Planuje zrobić trasę z Denver do Albuaquerqe i wrócić drugą stroną i chciałbym po drodze pozwiedzać jakieś sztosy. Czy ma ktoś do polecenia jakieś must see? Na całość tylko tydzień więc czasu niewiele. Zastanawiam się czy w ogóle nie wyrzucić tego Nowego Meksyku z planu i skupić się na samym Colorado ale jestem
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@wrzeczysamej las vegas, grand canyon, national park z kaktusami, meteor crater, w Albuquerque ogolnie fajne miasteczko na spacerek ale nic konkretnego, pod dom waltera mozesz podjechac ale wlasciciele ogrodzili sie plotem i strasznie sie irytuja turystami. Wisi kartka ze musisz stac po drugiej stronie ulicy. Polatac mozna po pustyni w nocy, jak chcesz znalesc skorpiony to kup black light, uwazaj na grzechotniki.
Ja wycieczki Nevada, Arizona, Nowy Meksyk nie zaluje ale
  • Odpowiedz
Takie głupie pytanie. Jak ludzie żyją latem w miejscach z temp. 35-40st? Patrzę na Teksas całe tygodnie ok 40stC, podobnie jest na Malcie, a to temp w cieniu przecież. W takich miejscach zwykle brak cienia więc na betonie, asfalcie można gotować. Tam ludzie, nie wiem, jakoś inaczej to odczuwają, są przyzwyczajeni? Rozumiem, klimatyzacja ale przecież nie każdy może pracować w klimatyzowanym pomieszczeniu.
Do jakiej temperatury czujecie komfort termiczny spacerując, robiąc coś lekkiego
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@cotozazycie Mieszkałem w takim miejscu, wszędzie jest klima. Praca na zewnątrz zabiera o wiele więcej czasu, ale to też kwestia przyzwyczajenia i organizacji pracy. Szwagier mieszka w południowej Hiszpanii, latem zaczyna pracę wcześniej rano, kiedy jest w miarę normalnie.
Do jakiej temperatury jestem OK, to zależy od wilgotności powietrza. W tej chwili jest 54%, 27° i siedzę przy otwartym oknie, bo fajnie wiaterek chłodzi od Pacyfiku, Przy takiej wilgotności dla
  • Odpowiedz
@cotozazycie: Gadałem kiedyś z ludzmi z Arizony, oni mówili że u nich lato to tak jak w polsce zima, po prostu unikają przebywania na zewnątrz. Lato na południowo-zachodnim rejonie USA jest czasem kiedy siedzisz w domu, za to w zimę bywa bardzo przyjemnie.
  • Odpowiedz

Czy potrafisz odróżnić piosenkarza/piosenkarkę z Wielkie Brytanii od tego z USA

  • Ni chuja, śpiewany angielski brzmi tak samo 30.6% (11)
  • Wyczuwam inny akcent w ich śpiewie 47.2% (17)
  • Bardziej odróżniam po stylu/gatunku muzycznym 8.3% (3)
  • Dopiero jak zobaczę video to rozpoznam po „gębie" 13.9% (5)

Oddanych głosów: 36

  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@przegrywNL: Ciekawostka, niekiedy nie jest to łatwe nawet dla rodzimych użytkowników języka jako że wielu brytyjskich piosenkarzy "amerykanizuje" swój śpiew. Ciężko stwierdzić po samym śpiewie że Adele jest Brytyjką.
Był nawet moment w 00' w gdy w opozycji do tego pojawił się cały gatunek brytyjskich wokalistek POP które wręcz podkreślały swój wyspiarski akcent, na przykład Lily Allen czy Kate Nash.
  • Odpowiedz
Czy ktoś z Was podczas wypełniania wniosku #esta nie wprowadził danych w polu "U.S. Point of Contact Information" (tj. nazwa pozostawiona jako UNKNOWN, nr telefonu składający się z samych zer)? Czy mieliście wtedy problemy z akceptacją formularza? Planuję za jakiś czas zorganizować urlop w USA, ale nie mam jeszcze zabookowanego hotelu, którego danych mógłbym użyć #usa #stanyzjednoczone
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@kowalzmetina nie trzeba nic wpisywać, ani danych do kontaktu na miejscu ani tego gdzie będziesz przebywał. Możesz napisać orientacyjnie, ja np wiedząc ze będę w NYC lub Miami wpisałem po prostu NYC or Miami i na luzie przeszło.
  • Odpowiedz