Pamiętam czasy, kiedy na wykopie była beka z płaskoziemców, wpisy z relacjami z #wykoppiwo, paczki świąteczne, jakieś ciekawostki, największą aferą była afera zbożowa i było jakoś tak... normalnie.
A teraz? Polityka, rosja, ukraina, deweloperzy, pisdzielce, uśmiechnięta polska, główna wykopu to najgorszy ściek, a mikroblog zasrany głównie takimi wpisami. Kiedyś takie szambo było w komentarzach na onecie, a na wykop wchodziło się odpocząć od tego syfu, tj. reszty internetu. Smutne
GdzieJestBanan - Pamiętam czasy, kiedy na wykopie była beka z płaskoziemców, wpisy z ...

źródło: WXBktkqTURBXy83NDI4OWE2NDBlMWU5MTFiN2Q3YTljY2FhOWJjNzEyYy5qcGVnkpUDABTNAmzNAV2TBc0EsM0CpA

Pobierz
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 249
@ChlopoRobotnik2137 Kiedyś w szkole złamałem rękę koleżance która chciała dostać kasę z ubezpieczenia i obiecała się podzielić, wsadziłem jej rękę między drzwi a futrynę i trzasnąłem. Podzieliła się pół na pół, na tamte czasy to było po 350zl, warto było
  • Odpowiedz
@Pierre_Nietzsche rób coś fajnego po pracy!
Rower czy spacer - jak lubisz naturę to może w okolicy masz jakiś rezerwat przyrody? Aplikacja mapy.cz jest super do spacerowania itd
Muzeum, kino, przeczytaj książkę po którą nigdy byś nie sięgnął, idź do teatru czy opery jeśli masz w okolicy, może jakiś zamek czy jezioro.
Ugotuj coś nowego, kup coś czego nigdy jeszcze nie jadłeś, upiecz ciasto, wybierz się do jakiejś nowej restauracji, w
  • Odpowiedz
@zafrasowany: i tak wygląda prawdziwy protest przeciw wojnie. "Nasi" "antywojenni" w imię hasła "stop wojnie" (tj. stop samoobronie ofiary) szli w Niemczech ramię w ramię z flagą kraju, który u siebie za hasło "stop wojnie" takich ludzi zabija.

Najgorsza jest ta notka o odcięciu się od niego jego krewnych, bo ośmielił się nie chcieć napadać na sąsiada. Bestialski kraj
  • Odpowiedz
Dzisiaj oficjalnie stałem się starym dziadkiem


@unintelligible: nie, po prostu chciałeś coś z tym zrobić. Nie chciałeś im obić łbów to zadzwoniłeś. Wmawianie, że coś cię w-----a i nie robienie z tym jest dla mnie kontproduktywne i z tym należy pracować w społeczeństwie. Czy jakby jakiś rudy zadzwonił, bo ktoś zarysował by mi auto i spisał numery to byłby konfidentem? Dla mnie to podejście podejście z rigczem.
  • Odpowiedz