@Vonsatch: zależy w jakiej chorobie ale akurat jeśli chodzi o ch ukł krążenia to mniej więcej w ten sposób rozkłada się wpływ. Ale tępe cebulaki winią za stan swojego zdrowia mityczną "służbę zdrowia".

Dla bardziej kumatych polecam dowiedzieć się nt wyników badań w płn. Karelii które jasno potwierdziły styl życia jako główną przyczynę chorób ukł krążenia. http://mailgrupowy.pl/shared/resources/7746,inne/36361,znaczenie-programu-polnocna-karelia-w-finlandii-referat
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Traviu: Ja jak chciałem udać się do psychologa/psychiatry to 90-110 zł za wizytę... Na NFZ jak dzwoniłem, to dowiedziałem się tylko, że jak się zapiszę, to zadzwonią w ciągu miesiąca, ale gwarancji nie dają.. U nas już tak jest.. w tym kraju, że zamiast pomóc, jeszcze cię dobiją.
  • Odpowiedz
@PanCogito: Rozumiem, że byłeś skierowany do konkretnej przychodni gdzie przyjmuje lekarz medycyny pracy ? (np. skierowanie z UP lub od pracodawcy, który ma podpisaną umowę z tą konkretną przychodnią?) i stąd ta kolejka...Jeśli nie potrzebowałeś dodatkowych specjalistycznych badań, mogłeś iść prywanie zapłacić 40zł i mieć z głowy :)

wyspałbyś się przynajmniej do 12 :P
  • Odpowiedz
@balatka: Skierowanie z pracy (przyszłej) miałem. No tak firma ma podpisaną umowę z prywatnymi placówkami medycznymi. Placówki niby w całej Polsce ale tam gdzie byłem miałem najbliżej. W ogóle to byłem tam wczoraj ale normalnie (jak mi się wtedy wydawało) - czyli na 8 :). Jedyne co załatwiłem to rejestracja więc już w sumie nie miałem wyjścia (chyba).

I tak nie było źle bo ludzie niektórzy po 3 dni z
  • Odpowiedz
@qusqui21: Nie pomyślałem. Dobry pomysł. Bo jak wisi tabliczka, że taki a taki lekarz pracuje do 15 a o 13 nie ma to co to ma znaczyć, że w wuja nas robią a ona pewnie za te 2 godzinki swoje wziął.
  • Odpowiedz
Byłem dzisiaj w jednej przychodni ustalić sobie termin wizyty, a że kolejka długa to sobie stoję i czytam ogłoszenia parafialne. Jedno z nich głosiło co następuje: "Do wizyty poza kolejnością oraz w dniu rejestracji uprawnieni są kombatanci i inwalidzi wojenni (no, rozumiem), honorowi dawcy krwi (rozumiem jak najbardziej) oraz HONOROWI DAWCY NARZĄDÓW"...

Powie mi ktoś ile flaków trzeba oddać żeby takim zostać?

#sluzbazdrowia #truestory
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#nfz #sluzbazdrowia

Ci starsi ludzie chyba nie mają nic do roboty w domu! doktor przyjmuje od 14, a tu ludzi na tydzień przyjmowania! jako jedyny mam mniej jak 70 lat :) jeżeli faktycznie tak chorują to nic tylko współczuć!
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Koledzy i koleżanki, wie ktoś może jak najszybciej mogę sprawdzić czy wszystko jest w porządku z moim ubezpieczeniem NFZ? Czy mam prawo do świadczeń. Chcę się upewnić bo za tydzień w środę jadę przez całą Polskę na operację i nie chciałbym się na miejscu dowiedzieć że coś jest nie tak, że zabiegu nie będzie i muszę wracać. Założyłem konto w tym systemie ZIP, ale muszę jeszcze pojechać potwierdzić tożsamość, więc zrobię to
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mirki, czy jeżeli stacja krwiodawstwa, do której chcę się wybrać, na swojej stronie ma napisane, że ma zapas krwi zgodnej z moją grupą to przyjmuje ona taką krew? Czy odpuścić sobie i iść w innym terminie? Przydałaby mi się dobra karma przed sesją :)

#krwiodawstwo #zdrowie #sluzbazdrowia #pytanie
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 17
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@nodikv: Klauzula sumienia nie obowiązuje jeśli chodzi o zagrożenie życia pacjenta, lekarzem nie jestem, ale myślę, że transfuzję krwi wykonuje się w przypadku zdecydowanego zagrożenia życia pacjenta.

w szczególnie uzasadnionych wypadkach lekarz może nie podjąć się lub odstąpić od leczenia chorego, jednakże z wyjątkiem przypadków nie cierpiących zwłok


Też mi ten argument przyszedł do głowy przy okazji rozmowy na ten temat parę dni temu ze znajomym, ale sprowadził mnie tym
  • Odpowiedz
@nodikv: O, widzę, że startujesz w #miliondebilnychporownan ;).

Jeśli ja powiem w pracy, że mogę robić to i to, a tamtego nie bo nie pozwala mi moja wiara, to zwyczajnie mnie wyrzucą. Bo co to znaczy, że nie?


Porównanie "to i to, a tamto nie" z "zabijanie dzieci", cudowne ;). Jak do tej pory czytałem debilne porównania przeciwników deklaracji wiary [a wierz mi - wszystkie są debilne, choć
  • Odpowiedz