@Mega_Smieszek:

Prezydent Tychów powiedział, że nawet jest za, ale dodał, że pomysł pewnie nie będzie zrealizowany za jego życia ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Za to w Business Insiderze się nie patyczkują. Przeczytałem już dywagacje, że nową nazwę miasta mieszkańcy będą prawdopodobnie wybierać w drodze referendum, a wśród propozycji może się znaleźć Metropolis oraz Silesia.

Zwykłe brednie i nabijanie wyświetleń.
  • Odpowiedz
Powoli zbliża się Wigilia i stąd takie moje pytanie do Ślązaków (ale raczej takich rdzennych ( ͡° ͜ʖ ͡°) ) : co się u was je na Wigilię? Stosunkowo niedawno, bo parę lat temu, zorientowałem się że kuchnia na Śląsku pod tym względem jest dosyć zróżnicowana. Przykładowo u mnie je się zupę rybną na mleczach (mleczkach). A już mój znajomy z Gliwic w życiu o tym nie słyszał
  • 26
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Nobody32: Barszcz, kapusta z grochem czy kutia jako slaskie potrawy wigilijne :D Niezle prychlem.

Z tym ze gorny slask jest bardzo zroznicowany wiec nawet rdzenne potrawy moga wygladac inaczej.

U mnie to bylo zawsze tak (kolejnosc
  • Odpowiedz
@Nobody32 rybna na głowach gotowana, kapusta z grzybami i karp a na deser makówki. Na Śląsku cieszyńskim bardzo popularna jest też grzybowa, barszczu nikt z moich znajomych nie jada. Natomiast z okolic opolskiego raczej barszcz z uszkami preferują. Kutia to u nas tylko u tych co zaciągają wschodnim akcentem.
  • Odpowiedz
Mirandy, pytanie. Córka chce rybkę na urodziny i zastanawiam się nad tym skąd ją wziąć. Kierować się do pierwszego lepszego zoologa czy uderzyć do stricte akwarystycznego? Tu nie będzie nic wyszukanego - jakiś bojownik kolorowy. Polecicie coś na Śląsku? Bielsko, Cieszyn, Skoczów, Pszczyna, Tychy, Żory - nie dalej niż Katowice
#pytanie #pytaniedoeksperta #akwarystyka #slask
  • 18
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Bdzigost: W pierwszej kolejności polecam poczytanie z czym się je posiadanie rybki. Jakie ma wymagania, co to jest cykl azotowy. Najpierw akwarium, które dojrzewa, potem rybka. Dla bojownika najsensowniejsza opcją jest standardowe 25 litrów. Ryba ciepłolubna, potrzebuje na pewno grzałki.
Osobiście uważam, że bojowniki najlepiej kupować ze sklepów, w których trzymają je w akwariach, a nie kubkach. Na miejsce jednego kubka przyjdzie kolejny, kupowanie ich dla ratowania nie ma za
  • Odpowiedz