Czy jest tu ktoś kto zna się trochę na rzeczy, pracuje w branży albo po prostu też to zauważył i może potwierdzić: czy daty przydatności do spożycia produktów takich jak płatki, słodycze, różnego rodzaju przekąski i inne tego typu zaczęły od jakiegoś czasu (od 5-10 lat może) być krótsze? Mam wrażenie że kiedyś były one zdatne dłużej, ok. 2 lata, natomiast dziś jest to często kilka miesięcy max rok. Czy jest tak
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Żadne święto mnie tak nie denerwuje jak 6 stycznia. Po 2 tygodniach kolejnych świąt i ciągłego zamykania sklepów znowu święto. W styczniu, kiedy o ile nie jesteś fanem narciarstwa to nic sensownego nie zrobisz bo zimno i nawet żebyś pojechał coś pozwiedzać to jest to jeden z najkrótszych dni w roku. Kompletnie głupi pomysł, jestem za likwidacją wolnego w tym dniu i w zamian za to wprowadzenia dnia wolnego w jakiś dzień
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@SendMeAnAngel Różnie, jakiś nabiał, sery, makarony itp. w większym sklepie. Chemia też w sklepie lub online. Jajka, warzywa, owoce oraz mięso/ryby na targowisku, od sprawdzonych dostawców. Wiadomo, że czasami kupi się coś w mniejszym sklepie albo na odwrót, warzywa i owoce w markecie. Największy problem to dostępność, bo targowisko jest raz w tygodniu, więc jak akurat tego dnia nie mogę podjechać, to nie mam większej alternatywy. Pieczywo zawsze w pobliskiej piekarni.
  • Odpowiedz