Chaos i Podróż do piekła to spotkanie z komiksem science fiction, który bardziej przypomina koszmarny sen niż klasyczną opowieść o podróży przez kosmos. Ten album zabiera odbiorcę w przestrzeń pełną samotności, szaleństwa i ludzkich słabości. Auraleón pokazuje tutaj, jak potężnym narzędziem może być czarno biały obraz.

Chaos i Podróż do piekła są dziełem należącym do grona komiksów, które mimo upływu dekad nadal potrafią wywołać emocje i udowodnić, że pewne artystyczne wizje nigdy naprawdę
KulturowyKociolek - Chaos i Podróż do piekła to spotkanie z komiksem science fiction,...

źródło: chaos-i-podroz-do-piekla-recenzja-komiks

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Podróże w czasie to temat rzeka, ale Chronosquad tom 1 podchodzi do niego z zupełnie innej strony. To lektura, która bawi, zmusza do myślenia i totalnie wciąga swoim klimatem. Komiks miesza gatunki i robi to bez zawahania. Już po kilku stronach czuć, że ta podróż wymknie się spod kontroli i dostarczy odbiorcy coś niezwykłego.

Chronosquad tom 1 to jedna z tych lektur, które szybko zjednują sobie uznanie czytelnika i pozostawiają go po zakończonej
KulturowyKociolek - Podróże w czasie to temat rzeka, ale Chronosquad tom 1 podchodzi ...

źródło: Chronosquad-tom-1-recenzja

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Czytam ostatnio dużo powieści sci-fi, cyberpunk. Zaprowadziło mnie to do tego ze zainstalowałem Cyberpunka 2077. Miałem podejście do niego już parę razy ale nie byłem w stanie sie wciągnąć. Teraz "kliknęło". Siedzę w robocie ale myślę tylko o Night City...
Ale pomijając grę, jakieś książki z klimatu Cyberpunk polecacie? Czytałem ostatnio "Metamorf" i "Dori" od Andrzeja Kwietnia. "Dori" szczególnie przypadła mi do gustu i była głównym powodem odpalenia Cyberpunka xd

#ksiazki
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Skończyłem w końcu #startrek The Next Generation - Następne Pokolenie.

Po pierwszych sezonach myślałem, że to najlepszy serial wśród Star Treków będzie. Ale z sezonu na sezon było coraz gorzej.
Pierwszy sezon przez swoje absurdalne pomysły był najciekawszy do oglądania. Ostatni sezon był monotonny.
I ten ostatni 2-godzinny odcinek się niepotrzebnie dłużył ...

Edit:
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

„The Rift” z 1991 r. Petera Davida (1956-2025) powstała niejako przez przypadek. Jak w wyznał sam autor w „Voyages of Imagination: The Star Trek Fiction Companion” z 2006 r. wskutek splotu różnorakich okoliczności w startrekowym cyklu wydawniczym powstała luka, którą trzeba było koniecznie załatać. David napisał trzy różne konspekty historii w trzech zupełnie różnych stylach. Jak wspomina: „napisałem jeden konspekt, który uważałem za fantastyczny, jeden, który uważałem za w porządku i jeden,
Sheckley2 - „The Rift” z 1991 r. Petera Davida (1956-2025) powstała niejako przez prz...

źródło: The_Rift

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@solejukowski: #bookmeter wyświetla się czasami w gorących i często przewijały się okropne okładki. Sprawdziłem to i za każdym razem te okładki są jednego wydawnictwa - Rebis. Powiedzcie mi czy oni specjalnie mają na celu projektowanie absolutnie obrzydliwych okładek? Jakbym ja książkę napisał i dostał ofertę z tego wydawnictwa to bym się dwa razy zastanowił po tym jakby mi coś takiego zaprezentowali xDDD
  • Odpowiedz
Podobala mi sie ale niestety jest wyraznie slabsza od 1 tomu, bez porownania. Nie moge sie doczekac na trzeci tom ktory wyszedl doslownie kilka dni temu po paru latach czekania.
  • Odpowiedz
Fajna to była przygoda muszę przyznać. Dawno nie spotkałem się z książką gdzie w fabułę tak zręcznie został wpleciony ogrom ciekawostek naukowych i opisów jak działa świat, przy okazji pomagając bohaterowi rozwiązać jakiś problem.

Jeżeli ktoś jeszcze nie czytał to polecam ;)


#czytajzwykopem #ksiazki #scifi
pepepanpatryk - Fajna to była przygoda muszę przyznać. Dawno nie spotkałem się z ksią...

źródło: 1345219-352x500

Pobierz
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@pepepanpatryk: Kilka lat temu czytałem Masjanina i strasznie mnie nużył. Nie pamiętam nawet czy udało mi się dobrnąć do końca. Do Hail Mary podchodziłem bez entuzjazmu, ale pochłaniałem rozdział za rozdziałem. Bardzo przyjemna lektura.
  • Odpowiedz
📰Bliskie spotkania trzeciego stopnia – dlaczego film Spielberga się nie starzeje?
✅️Poproszę o plusika i wykopanie: https://wykop.pl/link/7969387/bliskie-spotkania-trzeciego-stopnia-dlaczego-film-spielberga-sie-nie-starzeje

Film z 1977 roku „Bliskie spotkania trzeciego stopnia” to połączenie science fiction i ludzkiego dramatu, ale przede wszystkim autorska wizja Stevena Spielberga oraz jeden z najbardziej wyjątkowych obrazów UFO w historii Hollywood. Temat ten zresztą fascynował reżysera od dziecka. Już jako 17-latek nakręcił amatorski film „Firelight” o latających spodkach.

Prawdziwym przełomem dla jego zainteresowania była książka J.
UFOnapowaznie_pl - 📰Bliskie spotkania trzeciego stopnia – dlaczego film Spielberga s...

źródło: bliskie spotkania trzeciego stopnia

Pobierz
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

W Milenium Johna Varleya przyszłość i przeszłość zderzają się w jednym punkcie, który zmienia bieg historii. Autor buduje opowieść o ratowaniu ludzkości, która sama doprowadziła się na skraj upadku. Milenium to mieszanka thrillera i science fiction, w której nic nie jest oczywiste, a każda strona tylko pogłębia chaos. Czy ta wizja mająca już swoje lata na karku, przetrwała próbę czasu?

W literaturze science fiction motyw podróży w czasie był już wielokrotnie rozbierany na
KulturowyKociolek - W Milenium Johna Varleya przyszłość i przeszłość zderzają się w j...

źródło: john-varley-Milenium-recenzja

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach