doktor to hologram


@haxx: W zasadzie jest programem komputerowym którego widoczną formę odtwarzają fotony uwięzione w polach siłowych.
A wszystko jedynie dla uproszczenia nazywane "hologramem" ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
@NieTylkoGry: Tak swoją drogą to może wreszcie w te wakacje wyjdzie film. Miał już wyjść w 2016r. ale - bodajże ze względu na to, że słabo im wyszły efekty specjalne - przełożyli go na ten rok.

i książkę jak zwykle polecam.
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@TheOranguTANK: Z godnych polecenia to na pewno Valis, gdzie jest dużo wątków autobiograficznych. Tylko uprzedzam, że to totalna jazda bez trzymanki. Coś na pograniczu szaleństwa i geniuszu.

A Ubik świetny, więc jak najbardziej warto czytać.
  • Odpowiedz
@galuf: Nie czytać... To jest niestety tylko lekko ponadprzeciętne. Z Asimovem poprzestać na Ja, Robot (pierwsza implementacja idei) i Fundacji (ta jest niezła) dla znajomości kanonu sf.
  • Odpowiedz
@80sLove: Ach te czołówki seriali z lat '80-'90. ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Pamiętam jak miał wynieść śmieci, a zamiast tego, złapał worek i zgniótł go do formy małej kulki, którą od tak wrzucił na nowo do śmietnika. Potem przez rok jako mały szczeniak rozgryzałem, czy byłoby to możliwe. Poszedłem do wniosku, że nie, bo worek by pękł i wszystko by się rozsypało. Uznałem, też , ze scena była o tyle
  • Odpowiedz
Gdyby X-meni i New Mutants powstali jako serial w latach 80... czołówka będąca definicją telewizji tego okresu :D

Tutaj pełny utwór:
https://www.youtube.com/watch?v=ZbvLYap-0pQ

Misfits of Science - prawdopodobnie pierwszy serial traktujący o grupie superhero (w sumie mutantach), który był emitowany w tym samym paśmie, co Policjanci z Miami i Nieustraszony. Za to o niedogodnej porze, bo podczas tej samej godziny, co serialowy megahit lat 80 - Dallas. Produkcja została anulowana po 16 odcinkach z powodu beznadziejnej
80sLove - Gdyby X-meni i New Mutants powstali jako serial w latach 80... czołówka będ...
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Właśnie oglądam "Pandorum" - ładnych parę lat ma ten film, a nie znałem go. Miłośnikom #kino #film #sf #sciencefiction i klimatów typu "Pasażerowie" mocno polecam. Film prosto zrealizowany, bez spektakularnych efektów, czy ogromnego budżetu, ale trzyma w napięciu od samego początku (czy do końca - jeszcze nie wiem).
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Jarek_P próbowałem go kiedyś obejrzeć, bo mega lubię takie klimaty, ale ten "rwany" montaż tak mi sponiewierał oczy, że odpuściłem. może spróbuję ponownie
  • Odpowiedz
@kjeller: montaż męczy najbardziej na początku filmu, gdy jeszcze problemy z oświetleniem trochę przesadnie scenarzysta pokazuje, potem już jest lepiej. W każdym razie film myślę, że wart obejrzenia, nawet jeśli momentami jest przerysowany i niepotrzebnie małpujący (i to hurtem) kultowe sceny z predatoropodobnych filmów akcji. Nie chcę spoilerować, ale jest w tym filmie scena pojedynku niemalże żywcem wzięta z "Predatora" :)
  • Odpowiedz