Dla mnie ten tag to forma autoterapii. Mogę tu anonimowo mirkować, napisać prawdę o sobie, utożsamiać się też z innymi huopami w niedoli. Czasem jest śmiesznie, czasem smutno, czasem nijako. Niedawno jak napisałem swoją historię życia to spotkałem się z pozytywnym odbiorem, co mnie trochę podniosło na duchu.
Jednak ciągłe przesiadywanie tutaj szkodzi mi. Zauważyłem, że to tylko pogłębia takie myśli rezygnacyjne. Ostatnio staram się trochę iść w geeka, zrobić coś by
clarity-incel - Dla mnie ten tag to forma autoterapii. Mogę tu anonimowo mirkować, na...

źródło: Wojak

Pobierz
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@clarity-incel: Otwieranie na ludzi działa tylko jak jesteś normikiem albo jeszcze jakimś failed normikiem do odratowania. Jak jesteś przegrywem i weirdo guyem, który nie potrafi w socjalizowanie sie i nie potrafi rozmawiać z ludźmi, przekazywać im swych myśli to jeszcze bardziej będziesz izolowany przez społeczeństwo i tak nie tylko zatoczysz koło ale jeszcze bardziej będziesz miał awersję do ludzi a oni do ciebie
  • Odpowiedz
@okno2137: ja kiedyś miałem więcej znajomych i właściwie każdy weekend to były wspólne posiadowy. Teraz większość z nich ma już swoje rodziny, więc siłą rzeczy wspólna aktywność została okrojona do spotkania 2 razy w roku. Ale mi to pasuje. Średnio co miesiąc się z kimś spotkać spotykam i wystarczy.
  • Odpowiedz
Prawda jest taka, że wszystko rozwalił kapitalizm: rozwój social mediów, które napędziły oczekiwania wobec mężczyzn, co sprowadziło na tych najmniej atrakcyjnych mężczyzn permanentną samotność bez szansy na odmianę, ogólna alienacja ludzi, bardzo silna urbanizacja, przez co jak nie żyjesz w dużym mieście wojewódzkim to jesteś skazany na jeszcze większą alienację, gigantyczne parcie na wyższe wykształcenie, co jeszcze pogłębiło i tak ogromne już dysproporcje między kobietami a mężczyznami. Kapitalizm to hekatomba na relacje
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#ciekawostki #polska #przegryw #rozowepaski #logikarozowychpaskow #zwiazki #stulejacontent #samotnosc #p0lka #tatuaze

To miała być dłuższa, pisemna rozprawa, dotycząca moich obserwacji z życia na temat kobiet, a nie tylko post poruszający zagadnienie tatuaży, ale to byłoby za długie i nikomu nie chciałoby się tego przeczytać. Może innym razem napiszę dłużej na temat tych moich
  • 16
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Kopytnik_1 w sensie, że jak kobieta robi tatuaż, to odchylenie w lewą stronę, a jak facet to już jest niekoniecznie? Jak dla mnie to po prostu jesteś uprzedzony. Znam dużo dziewczyn co mają tatuaże i są spoko i normalne. U mnie w pracy mają tatuaże i nawet kolorowe włosy ( ͡° ʖ̯ ͡°) i też są spoko i normalnie można z nimi porozmawiać bez kija w dupie.
  • Odpowiedz
Ehhh rozwala mnie to, jak gość mówi, że cała ta samotność, to jest więzienie mentalne, które tak naprawdę sam sobie tworzysz, bo przecież barierę występującą między osobą samotną a drugim (nieznajomym) człowiekiem, można przełamać zwykłym "Hej", przecież to takie proste xDD Niestety, liczba miejsc, w których wejście w interakcje z obcą osobą jest w ogóle akceptowalne społecznie i ma jakąkolwiek szansę na przerodzenie się w nową znajomość, jest bardzo ograniczona. Będą to
mirek3838838 - Ehhh rozwala mnie to, jak gość mówi, że cała ta samotność, to jest wię...
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirek3838838: wszystko zależy od tego jak postrzegany samotność, jak ja odczuwamy. Można być samotnym mając tłum znajomych dookoła, bo brakować mam będzie jednej bratniej duszy, kogoś kto podzielić z nami życie.

A można być samotnym w sensie dosłownym i wtedy zależy nam by mieć jakąkolwiek znajomość, nie potrzebujemy znajomości na wyższym poziomie. Wtedy faktycznie, zwykle Hej może wystarczyć, oczywiście, należy pominąć wszelkie problemy psychiczne które sprawę komplikują.

Natomiast co do
  • Odpowiedz
@mirek3838838: no właśnie zakładając że mówimy o jednostce zdrowej, bez skaz na psychice to tak właśnie działa. Idziesz na orlik, jakiś koncert, czy coś podobnego i tam nawiązujesz znajomości, od zwykłego Hej, natomiast mając depresję, jakieś fobie czy duży bagaż doświadczeń będzie to mocno utrudnione lub wręcz niemożliwe.

Niektórzy nie potrzebują bliskiej relacji, wystarczy im taki stopień koleżeński.

To jak z dziewczyną, paradoksalnie etap zaczepienia jej na ulicy jest najprostszy.
  • Odpowiedz
Jest dla mnie niepojęte, że ludzie się tak po prostu spotykają, poznają, instalują tindery, etc. Składają propozycje matrymonialne, wychodzą z domu, że ich relacje się rozwijają, że osiągają kolejne poziomy, wyjeżdżają, realizują się i zmieniają życie. To wszystko to dla mnie absurd, coś nie zrozumiałego, coś, czego nigdy nie doświadczyłem mimo prawie trzydziestki na karku.

#przegryw #s----------e #samotnosc #depresja
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@ToJestNiepojete: >Jest dla mnie niepojęte, że ludzie się tak po prostu spotykają, poznają, instalują tindery, etc. Składają propozycje matrymonialne, wychodzą z domu, że ich relacje się rozwijają, że osiągają kolejne poziomy, wyjeżdżają, realizują się i zmieniają życie

większość areczków po zmianie w gułagu gnije samotnie w czterech ścianach przed telewizorem, a za znajomymi spotka się raz na pół roku. to co opisałeś dotyczy tylko jakiś oskarków i juleczek
  • Odpowiedz
Napisał wczoraj do mnie znajomy. (Znamy się z terapii, już nie o takich rzeczach gadaliśmy) Pierwszy raz od dawna w ogóle ktokolwiek spytał co u mnie. Napisałem prawdę, a on wyświetlił i do teraz nie odpisał. Tak właśnie wygląda moje życie ehhhh
Po co kogoś pytać co słychać, jak potem się ghostuje? Ehhh

#przegryw #samotnosc #blackpill #logikaniebieskichpaskow
clarity-incel - Napisał wczoraj do mnie znajomy. (Znamy się z terapii, już nie o taki...

źródło: orca-image-1557019272

Pobierz
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@clarity-incel: Szczerze nie dziwi mnie to i nawet nie byłbym smutny / rozczarowany, że nie odpisał. To wszystko jest dla mnie jak mrugnięcie okiem.

To nie jest ghosting moim zdaniem. Da znać niedługo, poczekaj. Macie podobne problemy, więc powinieneś go trochę zrozumieć.
  • Odpowiedz
Ehh czemu tak tęsknię za starymi czasami? Te 6-7 czy 10 lat temu? Człowiek nie był taki samotny, było kilku koleżków z którymi był stały kontakt. Zawsze można było wyskoczyć w wolny dzień na browarka czy pojeździć na rowerze. I choć mieszkałem wtedy z rodzicami w malutkim mieszkaniu i miałem duże problemy z samooceną, to pod pewnymi względami było lepiej. Jakieś to życie prostsze było. A teraz 30 lat na karku i
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Ehh czemu tak tęsknię za starymi czasami?


@okno2137: To jest akurat bardzo proste do wyjaśnienia. Przede wszystkim przez ostatnie 10 lat zaszły niesamowite zmiany kulturowe i społeczne a świat który znaliśmy te 10 lub te 6-7 lat temu obecnie już praktycznie nie istnieje. Przede wszystkim te kilka lat temu znacznie łatwiej było jeszcze w interakcje między ludzkie a dziś mamy zamknięte społeczeństwo i ludzie stali się w ch^j takimi ego
  • Odpowiedz
@Myszerpyszer no niestety, dla chupa głównym motywatorem w życiu jest c---a, nie ma cipki, nie ma motywacji. Takie gadanie normictwa, że najpierw musisz być najlepszą wersją siebie a później szukać drugiej połówki to bujdy.
  • Odpowiedz
@Davidozz: Dokładnie. Nie bez powodu miłość jest głównym tematem popularnych utworów. Najbardziej śmieszą mnie ci, którzy twierdzą, że przegrywowi dziewczyna by nie pomogła, a sami byli w kilku związkach.
  • Odpowiedz
Ehh wczoraj wizyta na ściance, oczywiście jak zawsze samotnicza. Było pełno ludzi, leciała żywa muzyka, wszędzie wokół śmiechy, gwar, urywki rozmów no i chlop po środku tego przytłoczony skołatany no i ślepy bo bez okularów ehh. Samo przebywanie tam było bolesne, myśl o ewentualnej próbie rozpoczęcia z kimś rozmowy to już w ogóle over totalny. Po średnio udanym treningu szybka ewakuacja na chatę, wychodząc rzuciłem "na razie" do gościa z obsługi co
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirek3838838 polecam opcje:
1. Ktoś robi balda którego ty nie możesz skoczyć pytasz się o patent
2. Ktoś męczy balda którego robisz to pytasz się czy sprzedać mu patent i kibicujesz
3. Szukasz balda na którym ktoś też się męczy i męczycie się we 2
  • Odpowiedz
  • 1
@oblaczek Dzisiaj byłem, paru koksów mnie zagadało, dali mi jakieś tipy, fajnie, natomiast kiedy to ja potem zagadałem do laski w przypływie mocy, to było bardzo niezręcznie i było widać, że w ogóle nie chce ze mną rozmawiać. Nie ma sensu próbować, bo ludzie po prostu nie chcą wchodzić ze mną w interakcje. Ileś takich sytuacji z potężnym cringem sprawi, że będę musiał chodzić na inną ściankę, żeby uniknąć dziwnej atmosfery,
  • Odpowiedz
✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Może trochę „incelowo” zabrzmię, ale czy samotne matki mające dzieci z patusami/nielegalnymi migrantami i to takie dzieci, które są „niewychowane”, głośnie, głupie, nie słuchają się, często są bardzo brzydkie, to czy takie kobiety zasługują na szczęście?

Przecież jedyne, czego oczekuje się dziś od kobiet to to, aby nie zostały samotnymi matkami.

A jak jakaś kobieta zostaje samotną matką mając dziecko z patusem, więźniem, nielegalnym migrantem czy zrobione „sama nie wiem
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Samotność czasem ssie ale to nie tak że nie ma plusów. Właśnie podsłuchuję rozmowę rodziców gdzie narzekają na sąsiadów że jeden drugiemu dupe obrabia,że jednego dnia z tobą gadają i się śmiejecie a drugiego zgłaszają że wyciąłeś drzewo nielegalnie itd. No w sensie ludzie bywają mocno fałszywi i nastawieni na swoje interesy. Czasem znajdują kozła żeby podbić sobie pozycję w grupie, zbudować razem tożsamość.

A ja jako ten Cichy, oddalony i wykluczony,
KapitanKam - Samotność czasem ssie ale to nie tak że nie ma plusów. Właśnie podsłuchu...

źródło: IMG_4706

Pobierz
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#przegryw #przegrywpo30tce #logikarozowychpaskow #p0lka #depresja #samotnosc #biurowyjanuszex
Na zakończenie tygodnia jak zwykłe wleciało pranie mózgu ze strony szefowej totalnej mendy, wyszło, że była z parteru z sali obsługi cały czas jak podłączka pyta się o mnie... Sama na szczęście coraz więcej choruje, może wreszcie trafi ją szlag, ale nie chce się to zadziac w sposób definitywny...A że franca
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@EstebaN1 ta chyba nie wiesz co przechodzę, kręcenie beki nie jest tu na miejscu, już z jedną starszą próbowałem odsyłam do poprzednich wpisów, a ta jest jeszcze starsza i jeszcze bardziej walnięta, poza tym źle się to skończyło
  • Odpowiedz