Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Glock17: Dla wysokiego dynamicznego normika z ładną mordą to abstrakcja i powód do śmiechu. Normiki nigdy nie zdobędą się na ksztę zrozumienia, a coś takiego jak empatia to pojęcie zupełnie obce.
  • Odpowiedz
gadający o jakimś mindsecie i zaniżający rolę wyglądu mimo że sam musi siedzieć w czapce jak debil bo mu cała czacha wyłysiała.


@Glock17: typowy gaslighting tych wieszczów od samorozwoju. Typ sam uprawia ostry tryhard na stylówe (i to jeszcze taki typowo generyczny, broda zgolenie na łyso, tatuaże i siedzenie jak debil cały czas w czapce), żeby zakryć łysa banię, a będzie wmawiał, że liczy sie mental
  • Odpowiedz
pomysł fajny tylko że ja np stary chłop, nic nie mam wspólnego z IT i takie tematy mimo że ciekawe to mnie przerażają. Nigdy nie byłem mózgiem.


@mirko_anonim: a ty myślisz że każdy kto siedzi w IT albo w dowolnej technicznej dziedzinie to od razu urodził się z jakimiś nadzdolnościami?
Schemat jest prosty i mozolny: uczysz się czegoś - próbujesz coś zrobić - albo wyjdzie albo s---------z. Niezależnie czy wyszło
  • Odpowiedz
  • 41
@Kopytnik_1 najgorzej że często się zdarza że tego typu laski potem biorą ułożonego chłopa w późniejszym wieku a on w swojej naiwności się cieszy

Temat często poruszany na damskich forach
  • Odpowiedz
  • 63
@Kopytnik_1 Problem jest taki że kobiety nie mają takich ludzkich uczuć jak faceci i kobieta nigdy nie będzie kogoś kochać tak po prostu. Nawet chad odpadnie jak mu się noga powinie
  • Odpowiedz
@Kopytnik_1: Ja mam bekę, że można być takim dzbanem jak ten typek i wciąż prowadzić tak popularny podcast.
Gość ma wiedzę o świecie jak mój 13 letni kuzyn. Mnie to zszokowało że on jest takim tępakiem. Można być w miarę inteligentnym emocjonalnie i dobrze prowadzić rozmowę a
jednocześnie być tak ograniczonym.
Gwarantuje że gościu przeczytał w życiu ze 3 książki, wszystkie o samorozwoju.

@WielkiNos:
Ale chyba przyznasz, że
  • Odpowiedz
✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Czy psychoterapia pomoże mi zaakceptować samotność? Chciałbym w końcu żyć normalnie z myślą że jestem sam. Każda moja relacją wygląda tak - super miły okres dla obu stron - zauważam że daje od siebie za dużo, w przeciwieństwie do drugiej osoby - pogorszenie kontaktu - zerwanie kontaktu. Po czym cierpię niesamowicie. Na początku byłem trochę takim desperatem i tak się zachowywałem, ale teraz udaje mi się to ukrywać,
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 6
@mirko_anonim problem z samotnością jest problemem z samym sobą. Ja po latach ( #wykop30plus here) poukładałem sobie życie na tyle że jest znośne, ale jednak są momenty że potrzebuję wyjść do ludzi, więc idę do baru i dostaje od rzeczywistości po ryju. Ogólnie wychodzenie z domu wzmaga u mnie myśli magiczne, bo widzę ten cały równoległy świat w którym nie mogę uczestniczyć. Ale jak wracam z pracy, to zajmuje
  • Odpowiedz
✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Lepiej miec znajomych czy nie miec?
W skrocie to zauwazylem, ze ludzie duzo narzekaja i mowia innym jak maja zyc ale gdy zrobi sie im to samo, to zaczynaja mowic ze jestem toksyczny, ze stekam, marudze itd.
To nie rozumiem, oni to robia i jest ok ale ja nie moge? Zastanawiam sie czy utrzymywac takie relacje. Zauwazylem ze jak jestem sam, to mniej narzekam. Te osoby maja wplyw na
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Zauwazylem tez ze to ja musze prowadzic konwersacje w innym kierunku niz nudne gadanie


@mirko_anonim: napisz na czym polega wg ciebie ta ciekawa konwersacja, bo coś czuje że może to być kolejny przykład autysty, który myśli ze każde jego hobby jest ciekawe.
  • Odpowiedz
✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Hej. Czy wam też jest tak ciężko nawiązać jakiekolwiek głębsze relacje z drugim człowiekiem? Mam 31 lat, nie posiadam żony ani dzieci. Mam za sobą jeden dłuższy związek który zakończył się w ten sposób że partnerka odeszła do innego typa i czuję że od tego czasu coś we mnie pękło.
Mam dwóch braci z którymi rozmawiam tylko o pierdołach, odwiedzam rodziców średnio co 3 tygodnie i głównie rozmawiamy
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim: gdyby nie hobby to też bym była pewnie sama. Z imprezami nie było mi po drodze, a znajomi w liceum oraz gimnazjum byli ujowi. Może zapisz się na jakieś zajęcia? Co do lasek to pytanie brzmi czy stać cię na młodszą ponieważ laski 28+ mają często dzieci. Generalnie masz ode mnie przytulasz na odległość :)
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: z tymi spotkaniami 1:1 to chyba za bardzo porównujesz się do kobiet, one jednak bardziej lubią "paplać" i mają większą łatwość z pójścia z, koleżanka na kawkę :-) faceci chyba bardziej idą na jakiś mecz czy wspólna aktywność sportowa i rozmowa jest bardziej dodatkiem? Też nawet jako kobieta miałam problem z tymi rozmowami 1 na 1, ale chodzę na spokojnie z zaufanym znajomymi i nie ma za długo żeby
  • Odpowiedz
@bulbulator90: to od perspektywy zalezy, czy samotny sylwester cie doluje czy nie. W sumie wiekszosc ostatnich moich sylwestrow z 6/7 lat to sam siedzialem, bralem jakies kwasy, ogladalem arthouse, ale w sumie fajnie bylo
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach