@vvvariacik: Byłem o krok od zaproponowania Ci jakiejś gierki, ale zobaczyłem że się udzielasz na tagach typu famemma, to chyba podziękuję za takie towarzystwo ( )
  • Odpowiedz
#depresja #samotnosc #przegryw

Żadna prawda nie może uleczyć smutku po stracie ukochanej osoby. Nie może go uleczyć żadna prawda, żadna uczciwość, żadna siła, żadna dobroć. Przeżywszy ten smutek w pełni, możemy się jedynie czegoś z niego nauczyć, lecz to, czego się nauczymy, wcale nam się nie przyda, kiedy nadejdzie następny, niemożliwy do przewidzenia smutek.
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
Jak nisko upadłem jako #przegryw skoro z poczucia samotności wychodzę 1 na tydzień/dwa do kawiarni posiedzieć samemu? Zazwyczaj biorę laptopa i przeglądam to samo co bym przeglądał w domu. Robię to tylko po to żeby mieć poczucie, że jestem wśród ludzi i nie zwariować. Niestety nie udało mi się w ten sposób nikogo poznać (tymbardziej żadnej kobiety) i jedynie na co mogę liczyć to miła wymiana zdań z pracownikami przy zamówieniu. Przy ładnej pogodzie biorę kawę na wynos i spaceruje po mieście, po parkach, itd. Dla mnie to jedyna namiastka towarzystwa, którego mi brakuje. Muszę iść gdzieś w tłum żeby oszukać swój mózg, że te rozmowy i śmiechy obok w tle to też moje towarzystwo..

#samotnosc #feels #tfwnogf #cope #tfwnogf #blackpill #zwiazki #depresja

---
AnonimoweMirkoWyznania - #anonimowemirkowyznania 
Jak nisko upadłem jako #przegryw sk...

źródło: comment_1667835112OQcwqrGAE38DdIUuh8exSu.jpg

Pobierz
  • 25
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Naprawdę czasem boli mnie jak czytam tutaj na wykpoie, że mężczyźni poniżej 170 tutaj nie mają szans nie tylko na związki ale na normalne relacje z ludźmi. Niestety biorę wszystko na serio. W szkolę byłem często wyśmiewany, w liceum usłyszałem, że czemu puszczają tutaj takich jak ja. Mam 160 cm. I słyszałem to od kobiet. Nie wiem jak znaleźć pewność siebie. Niby w pracy jest okej, ale boje się, że kobiety nie
  • 33
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Naprawdę czasem boli mnie jak czytam tutaj na wykpoie, że mężczyźni poniżej 170 tutaj nie mają szans nie tylko na związki ale na normalne relacje z ludźmi.


@Arstotzkaball: Niektórych życiową misją jest żeby Cię ściągnąć na dno, a jak chcesz uciec to trzymać za nogi bo wtedy mniej boli ich własne marne życie. Nie czytaj tego chorego gówna dla własnego zdrowia.
  • Odpowiedz
Kafka przedstawia w swoich dziełach najczęściej człowieka wyobcowanego, którego związki z innymi ludźmi uległy znacznemu zniszczeniu. Bohater kafkowski walczy samotnie z niezrozumiałymi strukturami rządzącymi światem. Mimo buntu i starań nie jest w stanie zmienić swego położenia, a walka kończy się klęską. Samotność jest głównym z wielkich tematów kafkowskich – bohater walczy i przegrywa zawsze sam. Strach, koszmary, rozdwojenia jaźni i kompleksy to inne z niszczycielskich i symbolicznych elementów. Oddają one dobrze atmosferę
raison_detre - > Kafka przedstawia w swoich dziełach najczęściej człowieka wyobcowane...

źródło: comment_1667769055gn9x67Q5SuPIzYsHkGg1Px.jpg

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Pytanko mam. Wiadomo, że generalnie jest różnie, ale chciałbym uogólnić. Więc jestem ciekaw jakie są wasze spostrzeżenia częściej

Czy osoba, która przez swoich rodziców była zupełnie nie zrozumiana, nie wspierana, z większością rzeczy i problemów mentalnych itd, musiała radzić sobie sama, tyle tylko, że były jej zapewniane kwestie materialne, a przyszłości raczej będzie dobrym rodzicem, lepszym, bardziej rozumiejącym problemy swojego dziecka?
#pytanie #ankieta #rodzina #rodzice

Jak jest według was częściej?

  • Tak takie dzieci później są dobrymi rodzicami 30.0% (12)
  • Nie, zwykle są podobni do swoich rodziców 70.0% (28)

Oddanych głosów: 40

  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@viciu03 chyba mogę się za taką osobę uważać, więc powiem ci, że to zależy od świadomości danej osoby o błędach popełnianych przez jej rodziców, ale mimo nawet posiadanie takiej świadomości to zależy, czy taka osoba zamierza popracować nad sobą. Osobiście wiem, że nie dawał bym swoim dzieciom takich wymagań życiowych (być najlepszym we wszystkim itp.) jak moja mama, ale np. ciężko mi jest przełamać problem z okazywaniem emocji, bo rodzice zawsze
  • Odpowiedz
"Może do siebie mamy za długą drogę? No nie wiem
Albo wystarczy trochę wytrzeźwieć
Nie wiem, czy jestem gotowy do takich wyrzeczeń
Może bez sensu nagrałem, #!$%@?, takich płyt dziesięć
Piąta rano mnie smuci, bo znowu nie zdążyłem wrócić
Zgubiłem drogę, pogubiłem nuty
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

coś mam z głową bo zapraszają mnie ludzie na piwo, rodzina przyjeżdża i woła mnie żeby posiedzieć ale ja mam coś takiego w głowie że nie chcę tam iść a potem narzekam że jestem samotny, to chyba przez to że lata młodości ojciec był strasznym alkoholikiem, awantury codziennie i tak jakoś stałem się taki nie za bardzo do ludzi. #depresja #samotnosc #dda
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach