• 1
@Mandon Różnie to bywało. Raz tak, raz nie, bo zacząłem wtedy studiować na licencjacie od marca, przez co różnie z grupami miałem przez zmieniony z lekka tok nauczania. Wtedy to były dzienne. Teraz na zaocznych jestem, też inny kierunek na tej samej uczelni. Zacząłem teraz od października magisterkę
  • Odpowiedz
@tomwick55 Hmm... Wsm to co opisujesz to częste uczucie, zwłaszcza na początku. Pewnie są też takie przypadki jak Ty ale ich nie zauważasz. Wiadomo że odrazu z kimś nie zaczniesz gadac na każde tematy, ale możesz wyłapać sobie jedną osobkę (co wygląda jakoś przyjaźnie) i zaczac pytać na początku nw o co kolwiek (wymyśl), nie chodziłam nigdy na studia to nie wiem jak to dokładnie wygląda. Same krótkie rozmowy ci dadzą
  • Odpowiedz
Po roku bez magicznych tabletek czas chyba iść do lekarza i znowu wziąć receptę. Już nie pamiętam kiedy ostatnio wstałem rano z chęcią do życia.
Mam ciągle myśli, że to wszystko jest bez sensu, męczę się. Chciałbym mieć spokój, wstać rano i się cieszyć, że zaczął się kolejny dzień.
#depresja #psychiatra #samotnosc
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@vanschout widząc jakie liczby robią kobiety na OF i jak każdy średnik na grono orbiterów to raczej nie widać zmiany; różnica to przebijanie się po prostu innych głosów; sporo też jest młodych rozwodników, którzy wprost przestrzegają;
  • Odpowiedz
@Maxior99: Dlatego ja usunąłem tą aplikacje :D Na Tinderze to tylko z jedną się spotykałem więcej niż 1 raz, a i tak ostatecznie stwierdziła że nie chce. Z pozostałą resztą to albo ghost albo po spotkaniu wiadomość, że to jednak nie to.
  • Odpowiedz