@Kopytnik_1:
Kobiety - nie one zbudowały ten kraj. Od samiutkich początków plemiennych księstw, po niepodległość.

A teraz mają większą władzę i przywileje niż mężczyźni.

Wpadłaś z mokebe? Nie ma problemu, społeczeństwo czyli faceci dadzą Ci mieszkanie socjalne, rodzinne, 800 plusy, emeryturę "matkową", niższy wiek emerytalny i szerszy dostęp do m-wordow prosto z granicy świeżo
  • Odpowiedz
zazdroszczę innym psychy i dobrych genów

moja sąsiadka (chodziła razem ze mną do klasy, moja matka i jej matka to dobre psiapsi więc stąd znam o niej wieści) przez 1.5 roku siedziała sama w wynajętym mieszkaniu w Warszawie bez pracy i wolała siedzieć tam niż w domu bo jak stwierdziła "na tym zadupiu nie ma co robić", a tam chodziła na jakiś kurs, na fitness, na siłownię

ja na jej miejscu bym dawno weszła
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim: odpowiedź jest prosta. Większość tych par się poznała przez znajomych z czasów licealnych ewentualnie studenckich. To nie tyle co ludzie wypadają z kręgu matrymonialnego a np bardziej z tego względu że znajomi znajdują swoje połówki żenią się mają dzieci a ty jesteś sam. Np jesteś przeciętny, miałeś jakaś kobietę dzięki znajomym, w między czasie oni założyli rodziny a ty zamiast ową rodzinę założyć to się ze swoją różowa pokłóciłes
  • Odpowiedz
Wychodząc często "do ludzi" widzisz na prawdę przeciętnych gości


@mirko_anonim: tak działa rozkład naturalny - większość osób plasuje się w pobliżu średniej. Oznacza to, że mają oni cechy, które nie odbiegają znacząco od tego, co uznajemy za „przeciętne”. Mniejszość populacji znajduje się na krańcach rozkładu, czyli w tzw. „ogonach” krzywej. To są osoby, które mają cechy znacznie powyżej lub poniżej przeciętnej.
  • Odpowiedz