A z facetami masz lepiej? Oni cię akceptowali i nie wyśmiewali, z nimi relacje nawiązujesz normalnie?
@wstanczyk: nigdy nie miałem żadnych kolegów, a o akceptacji nie ma mowy bo byłem w gimnazjum gnębiony i n----------y, a teraz w robocie wszyscy mnie unikają bo jestem cichym zjebem który nie potrafi z nikim rozmawiać.
@mirko_anonim sprzedaj mieszkanie, 60k zainwestuj w zdrowie fizyczne (typu zęby itp) i s--------j gdzieś gdzie za tyle kasy pożyjesz z 10 lat. Jakaś Kambodża np, życie tanie, ciepło, na hui się teraz odpalać?
@ttt-bbb: o to że ludzie są tak sterroryzowani policją, że spodziewają się prowokacji w internecie i postawienia zarzutów każdemu kto tylko pomyśli o pomocy osobie z myślami samobójczymi
@LonNon nie ukrywam, że chętnie bym umarł. Ale pomyśle sobie, że już 37 lat przeżyłem to jeszcze przy dobrych wiatrach drugie 37 i do piachu. Szybko pójdzie
@Glock17: ja w wyniku gnębienia czułem się takim podczłowiekiem, że nawet nie łapałem kontaktu wzrokowego z różowymi, co więcej - wręcz pieczołowicie pilnowałem, żeby tego unikać i sprawiać wrażenie całkowitej obojętności wobec nich i ogólnie wobec „tych” spraw.
ja w wyniku gnębienia czułem się takim podczłowiekiem, że nawet nie łapałem kontaktu wzrokowego z różowymi
@soyunmago: ja tak samo i mam to do dzisiaj, widzę jakąś w kołchozie to wzrok w podłogę albo w bok i wmawiam mojemu móżdżkowi że ona nie istnieje i aby nie musiał odpalać mechanizmów obronnych w postaci paraliżującego strachu. wiem że to musi z------e wyglądać i mają mnie za dziwaka. czasami mnie jakieś grażynki