@Cedo_sredo: Znaczy słyszałem niby gdzieś na Litwie czy jakieś gorszej Łotwie główny policjant powiedział, że nie ma nic przeciwko takiemu mruganiu, bo doprowadzi owe mruganie do ostrożniejszej jazdy i końcu końców pomaga policjantom zabezpieczyć porządek na drogach. Ostrzeżenie podaje nie tylko policjant w mundurze, ale również i mrugający kolega-kierowca przypomina, że należy jechać zgodnie z przepisami drogowymi.
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Przeczytałam dzisiaj wpis @gnida84, który pisze o tym, że nie doceniamy w życiu takich najprostszych rzeczy. Mowa o tym wpisie.

I przypomniał mi się pewien blog, który czytałam, gdy Internet był jeszcze na impulsy i nie było facebooka. Chwilę mi zajęło szukanie tego bloga w Internecie, ale w końcu znalazłam. Po 12 latach ten blog wciąż istnieje! http://kiedy-umre.blog.pl/

Jest to historia Julii, u której w wieku 14 lat zdiagnozowano raka. Opisuje
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Famina: Wiesz, gada się tyle o tym ale docenianie małych rzeczy jest trudne w szarej codzienności. Po prostu trzeba się tego nauczyć. Faktycznie łatwiej z tym mają ludzie którzy już mają za sobą jakiś bagaż doświadczeń, musieli się zmierzyć z czymś ciężkim. Sam jestem z tych osób. Ciężko mi zrozumieć tych co w kółko narzekają że 'zupa była za słona' gdy obudzili się i wstali bez bólu, bez wiadomości że
  • Odpowiedz
A, zapomniałem dodać: ojciec oczywiście w Octavii nie ma klimatyzacji, bo "jemu jest niepotrzebna". On sobie w upał otworzy okno i mu wieje.

Argumenty o tym, że klientom w na przykład marynarkach czy garniturach w ogólności "otwarcie okna" niewiele pomoże, zupełnie do niego nie trafiają. Klimy nie będzie miał, a jak kiedyś nawet kupi samochód z klimatyzacją, to nie będzie jej używał, a klientom powie, że się popsuła.

Ma w tym sporą
  • Odpowiedz
Niektórzy księża to mają ładnie nasrane w głowie szczególnie te stare pryki. Sytuacja z wesela. Pani młoda zapłaciła ok. 1tyś. zł. aby ksiądz nie robił problemów fotografom i kamerzystom podczas ceremonii - co z tego wynikło?
Ksiądz przez całe kazanie mówił inne imię panny młodej, dodatkowo usunął kamerzystę kiedy robił ujęcia ze slidera przed państwem młodym. Ja p------e, skąd się takie szmaty biorą...
#wesele #kamerzysci #ksieza
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mireczki, dziś takie małe #niecoolstory o jednym z moich kierowców. Dzień przed wyjazdem w miesięczną trasę dowiedział się, że jego żona puszcza się pod jego nieobecność.
Tak zupełnie po ludzku mi szkoda chłopa, bo przeżyłem podobną historię. A z drugiej strony się trochę o niego boję, żeby nic mu po drodze nie o------o i żeby nie zrobił czegoś głupiego...

#bekaztransa #sadstory
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach