Cześć Panowie, mam mały dylemat odnośnie rozwodu a wartości mieszkania.
Mieszkanie kupiliśmy za 440 000zł. Obecnie jest warte około 550 000zł.
Kredyt jaki pozostał do spłaty to 200 000zł (kapitał bez odsetek)

Jak to sensownie rozegrać przy rozwodzie?
Celujemy w rozwód bez orzekania o winie, spłatę mojej części mieszkania przez jej rodziców i pozostanie żony w obecnym mieszkaniu.
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mohabe: i zajebiscie. Moje kumplowi w czasie trwania <przewleklej> sprawy rozwodowej dopisali 2 dzieci, ktora jego wtedy <jeszcze> zona zrobila sobie z 2 roznych gosci. A co najgorsze, masz tylko pol roku na zaprzeczenie ojcostwa. On dowiedzial sie z pisma o alimenty, gdy to pol roku juz minelo.
  • Odpowiedz
Dawno nic nie pisałam odnośnie #rozwod
No więc szanowny małżonek magister prawa złożył tak beznadziejny pozew rozwodowy w styczniu a potem nie był łaskawy odpowiedzieć na wezwanie do uzupełnienia braków formalnych, że wszystko wciąż wisi a ja już wiem że będzie to cofnięte.
Poza tym pojawiła się #anoreksja u córki. Tatuś mimo że nie pracuje, odmówił udziału w pilnowaniu posiłków kiedy była w szpitalu. Jako że ja pracuję
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@369zszywek: teraz to wiadomo, mleko sie rozlało, niech płaci 2k

tylko daję znać młodym że mieć dziecko to jest wydarzenie które zmienia życie
ale jak żona się z tobą rozwiedzie - to jest to zmiana której byś nie chciał
  • Odpowiedz
Wszystkie koszty terapii, psychologów itd są wyłącznie po mojej stronie bo tatuś stwierdził że skoro płaci alimenty to już go dodatkowe koszty nie interesują.


@369zszywek: Pamiętam jak mój stary miał alimenty na mojego brata w wysokości 700zł i miał takie samo podejście.
Gdzie samo jedzenie przeciętnej osoby kosztuje 1000zł miesięcznie (z 30zł na dzień) już nie wspominając o: Odzież i obuwie/Opieka zdrowotna/ubezpieczenie/wydatki szkole; wyprawka, wycieczki, podręczniki i materiały edukacyjne itp.
  • Odpowiedz
Rozstaliśmy się ponad rok temu, mamy dziecko 3 letnie. Specjalnie przeprowadziłem się w ich rejony żeby być blisko dziecka i uczestniczyć w jego wychowaniu. Ostatnio zapytałem się jej czy bierze jeszcze pod uwagę możliwość że będziemy razem. W odpowiedzi usłyszałem że dopuszcza takie coś i że przecież nigdy nie broniła mi żebym się o nią starał... cokolwiek to ma znaczyć. Ale mam wątpliwości, z jednej strony bym chciał dla dobra dziecka i
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Moje małżeństwo chyba niedługo jebnie. Dlatego mam kilka pytań do Mirków z tagu #rozwod
Najważniejsze- jak to rozegrać, żeby nie dać się wmiksować w rozwód z orzeczeniem o winie. Mam kilku znajomych, którzy z błahego powodu skończyli w ten sposób- rozwód z winy chłopa, bo nie spał w jednym łóżku z żoną. A nie spał z nią, bo przyłapał k--------a na zdradzie i przez jakiś czas
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim: no więc pokolei. Musisz uzbroić się w cierpliwość i zebrać troche materiałów. Nagrania na dyktafon, video jej zachowań. Od razu zacznij wyprowadzać pieniądze i drogocenne rzeczy jakie tylko się da. Możesz za gotówke kupić monety złote - 1 moneta 8k pln i schować monety np. u swoich rodziców/w piwnicy/garazu itp. Łatwiej tym operować niż gotówką.
Wynieś z domu wszystkie papiery, akta urodzenia dzieci, akt notarialny mieszkania itp. To wszystko
  • Odpowiedz
#rozwod #alimenty #poznan szukam prawnika, dostalem pozew o podwyzszenie alimentow. Potrzebuje dobrej papugi. Zeby nie bylo, place regularnie zasadzone mi alimenty, a nie sa male.
  • 26
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

w sensie, na własne dziecko nie dasz?


@SarahC: znając życie matka chce wydusić każdy grosz, bo nie nawidzi byłego swojego partnera. A ile z tego pójdzie na dziecko, to nie wiadomo. Pieniążki z pewnością również pójdą na zachcianki matki.
  • Odpowiedz
✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Kilka dni temu pisałem na anonimach, że żona mnie pchnęła i nie był to pierwszy raz kiedy rzuciła się z rękami. Kiedyś przepraszała, ale widzę że sytuacje się powtarzają, a ostatnio zaczyna to bagatelizować i wręcz wchodzić na moją godność. Nie odzywam się do niej od kilku dni. Niestety mamy dziecko i zaczyna grać nim jako kartą przetargową w kłótniach. Dzisiaj pisze do mnie, że wychodzi wieczorem z
  • 14
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim bierz dziecko i wyprowadź się. Złóż w sądzie zabezpieczenie pobytu dziecka przy tobie. I wniosek o alimenty.

Alternatywnie, ona zrobi to co napisałem i zostaniesz jednym z miliona ojców którzy nie widują dzieci.
  • Odpowiedz
#prawo #malzenstwo #rozwod

Siema Mireczki, przed wstąpieniem (wdepnięciem) w zalegalizowany związek bez intercyzy kupiłem sobie na kredyt kurnik inwestycyjny który od samego początku wynajmowałem. Ten kredyt spłacam do teraz, i rzecz jasna nie mogę w żaden sposób udowodnić że przychodem z wynajmu opłacam kredyt, więc w zasadzie pewnie można powiedziec, że spłacam go z majątku wspólnego (który i tak generuje w 90% ja...) Jak wygląda sprawa
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@2Mhz_4Kb: to co przed rozwodem zostało kupione to nie wpisuje się w majątek wspólny. Przerabiałem to w trakcie mojego rozwodu. Może przez te 10 lat się coś zmieniło, ale wątpię.
A odpowiadając wprost: może cię cmoknąć najwyżej w pompkę.
  • Odpowiedz