#anonimowemirkowyznania
Wiem, że porady na wykopie nie zawsze są najlepsze, ale piszę, bo leży mi to od dłuższego czasu na sercu, albo wątrobie i chyba muszę po prostu to gdzieś napisać i się wyżalić. Jestem trzeci miesiąc po rozstaniu z moim chłopakiem (wybiłyby dwa lata). Niby jest w porządku, po miesiącu głębokiej rozpaczy, ogarnęłam się, zaczęłam myśleć o sobie i swoich potrzebach (w końcu to one były na pierwszym miejscu).
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
Jestem już prawie rok po #rozstanie . Uczucie zaczęło mi uciekać jeszcze w #zwiazki gdyż partner stał się dla mnie oschły, wiec żałoba trwała max 3 miesiące, ale zrobiłam sobie dłuższy odwyk. Wszystko zaczęło mi się układać - zawodowo, zdrowotnie, zdobyłam więcej pasji, wyskilowałam wygląd i pewność siebie. Fakt, że zawsze miałam duże powodzenie, to byłam tylko w jednym 2 letnim związku, ale za to
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
Ostatnio ciągle śni mi się gość, w którym byłam głupio zakochana. Nie mamy kontaktu od wielu miesięcy z wyjątkiem niedawno wymienionych wiadomości. Wygarnęłam co tam sobie chciałam i naprawdę staram się o tym nie myśleć i mi to wychodzi, więc skąd te sny? Wcześniej takich nie miałam. Strasznie to nieprzyjemne i nie wiem co z tym zrobić. Ktoś z was miał może taki problem i sobie z nim jakoś
  • 31
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

PolnaKreatura: Pytanie do OPki czy znalazła ODP?
Bo chyba zaczynam mieć podobnie, byłem zakochany przez rok w pewnej dziewczynie, gdzie myślałem o niej codziennie (można powiedzieć obcesyjnie) i nie przysnila mi się przez ten czas ani razu, natomias gdy pomyślałem ze jednak nic z tego nie będzie, od razu przysnila mi się dzis w nocy...

Zaakceptował: LeVentLeCri

  • Odpowiedz
@Ktosktosiowski: Czytanie rozmow ujnia na maksa, ale rozowa to typ dyktatorki i życie z taka byłoby katorga, wiec serio znajdziesz kobietę, która nie będzie robić inby o zle ułożony nóż. Mówisz o docieraniu, ale ona nie ma szacunku do twojej osoby, który jest podstawa związku, wiec tu nie ma czego „docierać”.
  • Odpowiedz
@Ktosktosiowski: W-------l ją z chaty, albo sam się zawiń. Masz chłopie 25 lat i jak ktoś pisze, że nie ma chemii i że jest z Tobą bo umowa, samotność to uwierz, że przy pierwszej okazji takie rogi Ci z-----e, że się w drzwiach nie zmieścisz. Jeśli już ich nie masz.
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 14
@Stulejman_Beznadziejny: Witamy w prawdziwym życiu, usuń te swoje nieprawdziwe myśli o idealnym związku raz na zawsze, miłość to tylko chemia, która z czasem mija. Miliony takich przypadków. Może to depresyjne, ale jest jak jest. Zaakceptuj to i leć do przodu, traktuj wszystko z większym dystansem, tak będzie lepiej.
  • Odpowiedz
@AnonimoweMirkoWyznania rozumiem Twój ból. Po moim zerwaniu po niemal 6letnim związku byłem w ostrej depresji kilka lat, poleciał em z alko, gdyby nie przyjaciele, zwłaszcza jeden który postanowił przeprowadzić się z drugiego końca polski! I zamieszkać razem to bym pewnie się w końcu wyhuśtał. Mimo tego, że w końcu ustabilizowalem swoją sytuację życiową, chociaż trochę to trwało także byłem przekonany, że już nigdy się nie za kocham, nigdy nie poczuje tej
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
#wyznanie #rozowepaski #niebieskiepaski #rozstanie #milosc

Mirki, kolejny związek mi nie wypalił. Mam poczucie że to ze mną jest coś nie tak i że przyciągam niewłaściwych ludzi. Źle mi na psychice. Rozmyślam nad jakąś terapią. Ktoś cos poradzi ?

Kliknij tutaj, aby odpowiedzieć w tym wątku anonimowo
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
Wiele takich historii już tu było ale no muszę, bo nie wiem czy ja jestem głupi czy inni p----------i :)

Rozstałem się z wieloletnią partnerką. Było lepiej, było gorzej i się skończyło, nie ma co rozstrzygać o winie bo pewnie jest po środku.. i ten wpis nie jest nawet o niej a o jej/naszych przyjaciołach? W naszym układzie generalnie, to ja płaciłem za wynajem mieszkania i ja byłem stroną
  • 37
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
Myślicie, że możliwe, że eks chce przyciągnąć moja uwagę? Rozstalismy się jakiś czas temu. Po rozstaniu za zgodą obydwu stron mówił, że kocha I bardzo chce wrócić, ale ja nie byłam przekonana do powrotu, trochę się na niego rzuciłam, więc no, nie udało się. Teraz zauważyłam, że zrobił sobie konto na pewnym portalu randkowym. I co dziwne wpisał dokładnie moje cechy w "wymarzonym partnerze", dokładnie moje zainteresowania i charakterystyczna
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
Mam problem. Moje życie zostało pozbawione emocji po rozstaniu, a minęło pół roku. Nie kocham go od dawna, więc #rozstanie nie było takim szokiem. Życie stało się inne - trzeba było sobie wszystko odbudować od nowa. Nawet było mi lepiej, że nikt mnie nie dobija, a ja skupiam się tylko na samej sobie.
Niestety od tych 3 tygodni czuje braki w emocjach. Jak jest mi źle, to wiem,
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AnonimoweMirkoWyznania: większość ludzi (w tym ja) mówiła tak po jakimś z rozstań. Pamietam jak na 1,5 roku się zamknęłam na innych ludzi, prawie tyle samo przepłakałam, bo już nigdy nie poznam takiego wspaniałego chłopa. No, ale poznałam kogoś z kim się jeszcze lepiej dogaduje i mam z nim więcej wspólnego. Jeśli sie z kimś rozstałas i go nie kochasz to tym bardziej. Przeżyj tam swoją żałobę, może to być rok,
  • Odpowiedz
@Stulejman_Beznadziejny: Polecam przestać być ciotą i się pozbierać bo ona ma już dawno na ciebie w------e i najprawdopodobniej gdyby teraz się dowiedziała, że za nią tęsknisz to by cię jeszcze wyśmiała xD
Najbardziej prymitywny sposób na "zapomnienie" to zajęcie czymś głowy - znajdź sobie nowe hobby, może jakiś sport. Rzeczywistość cechuję się tym, że ma na ciebie w----------e i na to że istniejesz, więc lepiej zacznij nadążać i żyj w
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Mirki, czuję się wypalona po byłym związku. Relacja trwała około 2 lat, zakochani byliśmy w sobie, a następnie dopadła mnie miłość. Nie udało się. Skomplikowaną sytuacja. Zerwał. Przeżyłam strasznie pierwszy miesiąc, drugi był lepszy i chciałam szybko wejść w relacje z kimś innym. Szybko angażowałam się w rozmowy..
Potem eks próbował wrócić, ale nie pozwoliłam. Nie czuje nic już do niego, a wręcz jest dla mnie atrakcyjny na minusie.
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach