via Wykop Mobilny (Android)
  • 3
@AnonimoweMirkoWyznania: jeżeli popracował nad sobą, wie co było nie tak, dlaczego nie? Dla mnie 2.5 miesiąca to trochę za mało na zmiany, ale nie mówię nie. Trzymaj dystans, nie pokazuj, że Ci zależy. Bądź obserwatorem i zobaczysz co z tego wyjdzie. Nie rwij włosów z głowy.:)
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Hej Mirki, jak podchodzicie do pierwszych chwil po rozstaniu? Jak sobie radzicie z samotnością, zranieniem, smutkiem i tęsknotą?

Trochę nagle mnie to spotkało, w sumie to nawet zerwała ze mną przez messengera. Miałem nadzieje, ze się uda ułożyć i nie byłem przygotowany na taka sytuacje w tej chwili. Była taka możliwość, bo od dawna nie układało się, ale bywały momenty dobre i złe. Ja natomiast nie umiem żyć sam, to
AnonimoweMirkoWyznania - #anonimowemirkowyznania 
Hej Mirki, jak podchodzicie do pier...

źródło: comment_1598123713eGohD9GGuWnQQrKyeIVNUs.jpg

Pobierz
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AnonimoweMirkoWyznania: "Nie umiem być sam". Strach przed samotnością to co innego niż miłość. Przestań uzależniać bycie szczęśliwym od innych ludzi. Skoro to był patozwiązek to ciesz się, że się skończył i nie dąż do tego by go odbudować. Nie szukaj też na siłę innej miłości. Naprawdę nie masz absolutnie żadnych znajomych z którymi mógłbyś się spotkać, odstresować, zabawić?
W końcu poznasz jakąś inną dziewczynę, na tej jednej świat się nie
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Randkuje z 2 mężczyznami. Nie mogę się zdecydować którego wybrać (oni dobrze wiedzą o sobie). Obydwaj tak różni...

Najgorzej, że mój eks po 1,5 msc po rozstaniu się odpalił i zaczął mnie prosić o powrót. Jeszcze do niego coś czuje... Ale chyba nie chce żyć z nim i jego depresją, która zabiła nasz związek.

Nie wiem co robić, a chciałabym już gdzieś inwestować w uczucia.
  • 18
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@sqlserver: Tak to jest jak się źle ulokuje uczucia ¯\_(ツ)_/¯. Parę lat temu wydawało mi się, że poznałem tą jedyną. Były wspólne plany i inne pierdoły po czym zostawiła mnie pisząc tylko sms-a bez żadnego wyjaśnienia, a najlepsze jest to, że unikała mnie i udawała, że mnie nie zna ( ͡° ʖ̯ ͡°). Była depresja, myśli samobójcze. Po upływie paru lat czasami mam nawroty dlaczego się
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Cześć, może ktoś był w podobnej sytuacji i będzie mógł mi pomóc ponieważ już nie wiem co robić. Krótki zarys historii, bardzo zraniłem i zawiodłem moją ukochaną partnerkę. Do tego stopnia, że się rozstaliśmy. Podczas rozstawania pierwszy raz w dorosłym życiu się popłakałem, ona zresztą też płakała. Następnego dnia zadzwoniła, powiedziała żebym na razie nie odwoływał wyjazdu który zaplanowaliśmy jakiś czas wcześniej, mieliśmy porozmawiać później ponieważ ona była w
AnonimoweMirkoWyznania - #anonimowemirkowyznania 
Cześć, może ktoś był w podobnej syt...

źródło: comment_1597514346I172CgSGJdSfCa33MNKgAC.jpg

Pobierz
  • 20
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AnonimoweMirkoWyznania: Eee, nie okazywałeś uczuć, co to za piewdolenie? 7 lat razem i nagle źle? Typowa zmyłka kobiety, która polazła do nowego. Bzdurne są takie powody rozstań i bardzo mgliste. Wielu ludzi samych nawet nie wie jak okazywać uczucia, a wymaga tego. Serio sądzisz, że np. raz na miesiąc powiedzenie że się kocha kobietę ratuje związek? Durnoty. Tona facetów którzy są zimni jak lód mają kobiety, które nie umieją się
  • Odpowiedz
@AnonimoweMirkoWyznania: Jak facet jest normalny to nie ma żadnego znaczenia czy jesteś dziewicą czy nie.
S--s to rzecz normalna w związku i nie ma co się brzydzić sobą po tym, chyba, że się nie myjesz.
Tylko nie wybiegaj tak w przód z tym przyszłym mężem. Po 3 miesiącach związku to się nawet porządnie nie znacie ;)
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
23 lata na karku, #rozowypasek po #rozstanie . Czuję, że mój czas minął. Poprzedni, poważny związek choć mnie zawiódł końcem, to i tak myślę dużo o eks. Ciężko mi się odnaleźć w nowej rzeczywistości i zacząć od zera. Czuję jakbym była kupą złomu. Nie mogę wyjść na prostą.

Gdzieś tam racjonalne myślenie walczy. Mam dobrą pracę, jeśli chodzi o $ I warunki. Kończę licencjat we wrześniu,
  • 43
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
O co chodzi mojemu eks? Rozstaliśmy się ponad msc temu po 2,5 roku związku, ja już się ogarnęłam i nie tęsknię (on mnie rzucil), A wręcz przeciwnie czuję jakbym pozbyła się toksyn xd. Ostatnio do mnie napisał, że nie chce się gniewać. Popisalismy, zapytał czy z kimś się spotykam. Powiedziałam, że nie, ale poznałam kogoś przez Internet I długo piszemy. Eks "wiesz, możemy się tylko przyjaźnic, bo nawet jakbym
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

kurczaczek: A jaka jest niefaktyczna miłość? ( ͡° ͜ʖ ͡°)

I czy miłość jest tylko wtedy, kiedy jest się razem? Bo tak coś mi się nie wydaje. Można kochać kogoś i z nim/nią nie być.

Ale wracając do pytania. Nie pierwsza miłość, ale moge chyba z całą pewnością stwierdzić, że najwieksza, nie przeszła jeszcze. To dopiero kilka lat, więc może z czasem przejdzie, a może nigdy.

Zaakceptował:
  • Odpowiedz
@AnonimoweMirkoWyznania a ja Cię rozumiem Mirku. Sama byłam w siedmioletnim związku i kiedy ostatecznie się skończyło, żałowałam każdego jednego "straconego" dnia. Przeszło mi dopiero, kiedy zaczęłam spotykać się z moim już-prawie-mężem. Wówczas stwierdziłam, że przeszłabym tamten sajgon jeszcze tysiąc razy, gdybym miała pewność, że ostatecznie wyląduję w tym miejscu. Miałam 23 lata, kiedy rozstałam się z tamtym.
  • Odpowiedz
@AnonimoweMirkoWyznania: kiedy bylem we wczesnych latach dwudziestych kilka razy tak miałem, ze po pijaku i pod wpływem emocji zrywałem, po to żeby po kilku dniach (kiedy wytrzeźwiałem i ochłonąłem) wrócić; najczęściej po to, żeby się przekonać, ze jednak miałem racje i koniec znajomości był dobrym pomysłem - tydzień / dwa później, definitywnie kończyłem związek i szedłem przed siebie nie oglądając się wstecz
  • Odpowiedz
AnalogowaEskimoska: Ale właśnie jak to jest z punktu widzenia kobiet? Na 90% to one zrywają. Mają czasami poczucie, że źle zrobiły? Czy tylko nuda podpowiada się odezwać?
Kiedyś moja Ex po kilku miesiącach zadzwoniła co.tam itd (,miałem uro) i później 0 kontaktu xD

Zaakceptował: Eugeniusz_Zua

  • Odpowiedz
doszły problemy zdrowotne i w pracy.


@AnonimoweMirkoWyznania: Z tego co przeczytałem to zachowujesz się jak osoba, która z łatwością wchodzi w fiksacje na jakimś punkcie. Latami wydzwaniasz do dziewczyny, nie szukasz nowej i psycholog twierdzi: jest OK? Może to wynikać z np. desperacji lub nieumiejętności odpuszczania.

Sugeruję skontaktować się z innymi psychologiem. Z opisu wynika, że jesteś niezadowolony z takiego stanu rzeczy. Co więcej spróbuj wejść w nowy związek -
  • Odpowiedz
@FanaticoRosso1910: W sensie to nie jest tak, ze zaniedbałem swoich znajomych w jakimś ogromnym stopniu. Mam dwóch przyjaciół z którymi się regularnie widywałem w tym okresie. No ale hmmm, powiedzmy ze to są typy takich kanapowców, spoko wyjść na rower, czy się zjarac i pograć na PS ale nie są to ludzie którzy lubią pójść na imprezę czy coś.
  • Odpowiedz