#anonimowemirkowyznania
Mirki, potrzebuje Waszego spojrzenia na sprawę.
Właśnie wróciłam z wakacji z (już nie) moim niebieskim. Wszystko wydawało się spoko, a nagle pięć minut po wyjściu z pociągu słyszę, że "to już nie to samo", mimo że dzień wcześniej chodziliśmy za rękę na urlopie jak zakochana para. Rzucił mnie pod dworcem, na przystanku autobusowym. Na j*banym przystanku.
Cały świat zwalił mi się w tym momencie na głowę, bo, chociaż jesteśmy razem niedługo
Mirki, potrzebuje Waszego spojrzenia na sprawę.
Właśnie wróciłam z wakacji z (już nie) moim niebieskim. Wszystko wydawało się spoko, a nagle pięć minut po wyjściu z pociągu słyszę, że "to już nie to samo", mimo że dzień wcześniej chodziliśmy za rękę na urlopie jak zakochana para. Rzucił mnie pod dworcem, na przystanku autobusowym. Na j*banym przystanku.
Cały świat zwalił mi się w tym momencie na głowę, bo, chociaż jesteśmy razem niedługo

































źródło: comment_16279742881gMj9uL7AE2nbWLNSxysS5.jpg
Pobierz