tylko olewa, albo się ogarnie i mocno postara albo won, wykażesz inicjatywę to już przepadniesz i będziesz pod pantoflem wariatki żył.


@jony-terrt: Dlatego nie robię absolutnie nic.
Mam teraz wolny piątek i ejst opcja Cypr wylot w czwartek wieczorem, powrót w sobotę wieczorem, właśnie myślę czy polecieć(jak polecę to pewnie wrócę do alko i odpadną treningi), to bym pokazał, że bez niej mi się też życie układa i siedzę sobie
  • Odpowiedz
Byłem w związku z dziewczyną z Tindera generalnie po czasie sam nie wiem kto bardzo mocno z-----ł..

Na pierwsze spotkanie spotkaliśmy się w Kawiarnii, potem poszliśmy do mnie. Rozmowa bardzo mocno się kleiła/ oglądaliśmy filmy/ graliśmy w gry bo okazało się że dziewczyna też lubi pograć. Na drugim spotkaniu bardzo mocno o-------m bo gdy graliśmy i się przytulaliśmy to w pewnym momencie się całowaliśmy. Potem wszystko było ok, dziewczyna poszła do domu i
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@comamtuwpisac: nie zarzucaj sobie całej winy. Tylko w sobie widzisz złe zachowania, wszystko nie tak. A obiektywnie patrząc na to, co bapisaleś, to ona jest jebsną psycholką, która niewiele czego chce i stawia warunki nie do spełnienia. Ty zachowałeś się jak idealny facet. vhuju z nią. Tylko się nie załamuj, bo nie warto Twojego zdrowia chłopie.
  • Odpowiedz
Po prawie 2 latach podnoszenia się po rozstaniu z inicjatywy ex, w końcu pousuwałem ją ze wszystkich sociali. Choćbym chciał, to nie sprawdzę co u niej. Nie było to łatwe, ale to słuszna droga - przestanę robić sobie krzywdę złudnymi nadziejami i sprawdzaniem co u niej. Ona już dawno zapomniała i poszła dalej. Kolej na mnie. Dziś jest ważny dzień.
#zwiazki #oswiadczenie #rozowepaski #logikarozowychpaskow
  • 14
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

jak było przed związkiem?


@EjOnMaKontoNaWykopieXD: W sumie przed związkiem nigdy nie byłem w kimś zakochany, nie licząc jakiejś pierwszej miłości z licbazy, więc ciężko mieć porównanie. Ogółem byłem singlem, który czasem się z kimś spotkał, czasem zaliczył, ale ogółem cieszył się z nerdowskich rozrywek
  • Odpowiedz
Każdy zakochany przenika do wnętrza mydlanej bańki. Gdy codzienna rzeczywistość się załamuje, rysy wyobrażeń zostają pogrubione. Jest to jednak bańka, do przebicia której wystarczy drobne nakłucie. Niewłaściwie odczytany gest, metafora, która traci moc – chwila nieuwagi potrafi sprawić, że spojrzenie na rzeczywistość ponownie powszednieje.

Aby omówić te zależności, w tym tygodniu odwołałem się do krótkometrażowego, rumuńskiego filmu 'Krzywa Wieża w Pizie' (2019) oraz kilku uwag z 'Fragmentów dyskursu miłosnego' filozofa Rolanda Barthesa.

Odnośnik do
przemyslane_kadry - Każdy zakochany przenika do wnętrza mydlanej bańki. Gdy codzienna...

źródło: comment_1645955158DdNoBxMjVrtgRsbRvdjSRE.jpg

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

cześć wszystkim.
Narzeczona mnie rzuciła... oświadczyłem się jej niedawno i ostatnio przez przypadek zobaczyłem na jej telefonie, że korzysta z #tinder, vibera w tajemnicy i wypisuje sobie z różnymi facetami. Po 4 miesiącach zapytałem się o to i doszło ostatnio do kłótni bo nie dodawała tych facetów do znajomych na facebooku tylko na viberze żebym nie nabierał jakichkolwiek podejrzeń. Czasami jeździła beze mnie w odwiedziny do rodziny na 3-4
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

od około 4 miesięcy miałem podejrzenia


@oritrok: Jak jesteś z kimś od dłuższego czasu i nagle coś podejrzewasz to najcześciej znaczy, że dobrze myślisz - twój mózg podświadomie już rejestruje zmiany zachowań.
  • Odpowiedz
Dorosły chłop pyta się na portalu ze śmiesznymi obrazkami morskie p------y No ale trudno.

Jestem w toksycznym związku

Tak, to na pewno toksyczny związek bo:
-nie mamy planów na wspólne życie - czasem nawet brak planów na weekend bo oboje liczymy ze się do tego czasu rozstaniemy
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@samuray: Zawsze potem wydarza się coś dobrego. Na ogół nowy związek, w ktorym jestes już uważniejszy i dostrzegasz red flags, żeby nie wpakować się w nowe bagno. Ale i bycie solo jest milion razy lepsze i spokojniejsze niż toxic. A co do zazdrości - wiadomo, że teraz jest, ale zniknie jak tylko zejdzie ci z oczu. Albo jak ty kogoś dotkniesz. No dajże spokój, chcesz do końca życia się męczyć?
  • Odpowiedz
@kontodlabeki: równo rok co do dnia, zerwała w naszą rocznicę + przed związkiem 9 miesięcy znajomości

@DzonySiara: mam, stąd ten wpis, rzeczywistość mnie przerasta, jestem bardzo wrażliwą osobą i mam niskie poczucie własnej wartości, prędzej skutecznie zrobię magika niż mi przejdzie albo znajdę sobie kogoś nowego, zresztą już próbowałem się wyprowadzić z tego świata

@zaye93: bo jestem, nie będę się wypierał xD
  • Odpowiedz
Cholerne walentynki. Przypomniała mi się była a minęło już prawie 2 lata i pomimo rozstania w dobrej atmosferze to kontakt urwany. Najgorzej, że się przypomina co jakiś czas a nie oglądam ani zdjęć ani nie stalkuje ( ͡° ʖ̯ ͡°)
#rozstanie #walentynki
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@anonimowymirek155 spodziewałem się kolejnego ujowego bejta, a przeczytałem naprawdę poruszająca historię. Rozumiem twoje rozterki, bo sam czasami miewam podobne. W odróżnieniu od Ciebie ja nie byłem z nikim od 10 lat, a ostatnie związki skończyły się w czasach studenckich. Z jednej strony chciałbym spróbować sobie kogoś znaleźć, z drugiej zaś trochę się tego obawiam. Zawsze miałem problemy z zaangażowaniem się i otwarciem na drugą osobę, więc obawiam się, że mógłbym nieświadomie
  • Odpowiedz
już zawsze będę sama i


@AnonimoweMirkoWyznania: nie bedizesz. Zawsze ladna kobieta ma stado beta orbiterow, ktorzu beda wkolo CIebie latac. A Ty bedziesz myslec ze to "przyjazn damsko meska".
Zreszta juz musialem jedna julke splawic, bo sie srogo zdziwila, ze nie mam zamiaru placic za kolejna randke, ale ze chetnie zapraszam na film do mnie anizeli do kina, bo kazdy zaoszczedzi pieniadze a i mozan cos ugotowac. Mozg jej r-------o,
  • Odpowiedz
Jest mi coraz wygodniej samemu, ale nie wiem co będzie dalej. Póki jestem młoda mam większą szansę znaleźć kogoś z kim można się zaangażować.


@AnonimoweMirkoWyznania: Wiecznie młoda nie będziesz, i w końcu zakmniejsz się na dobre w swojej mentalnej piwnicy.
Spotkałaś toskyka, ale następny nie musi taki być. Daj sobie szansę.
  • Odpowiedz