• 4
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AnonimoweMirko Wyznania udany związek to praca dwóch osób. To dotyczy nie tylko związku, ale i rodziny, przyjaciół itd.
Wydaje mi się, że z tym nie nastawianiem się, że to ta jedyna chodziło o to, żeby nie osaczać drugiej osoby, nie zatracić siebie, nie odpłynąć gdzieś w swoich wyobrażeniach.
Niestety serce nie sługa, więc oczywiście poziom Twojego zaangażowania może być większy niż drugiej osoby, nawet po rozstaniu.
Najwięcej chyba daje rozmowa. Rozmowa
  • Odpowiedz
BiednaHostessa: Przez ostatnie 10 lat byłem uczestnikiem wszystkich tych archetypów. Nie wiem w sumie z czym masz problem. Życie jest pelne wyzwań, myślisz ze znajdziesz kogoś i film sie skończy żyli długo i szczęśliwie? Dorosnij i naucz się cieszyć SWOIM życiem. Związek to tylko dodatek

Zaakceptował: Eugeniusz_Zua
  • Odpowiedz
  • 11
@HFL-przed-30 olej te karne, bierzesz udział w jej p0lackich gierkach, przez to że są facecie ochoczo biorący udział w tych karuzelach s----------a te księżniczki zachowują się tak jak zachowują
  • Odpowiedz
@HFL-przed-30: Ty to jesteś albo głupi albo masochista, ewentualnie to i to, ciągle wylewasz tu swoje frustracje o eks, a jak wiesz, że ma nowego chłopa którego woli, to będziesz jej robił za tampon i chlip chlip.
Człowieku urwij kontakt, zajmij sobą, a potem myśl o czymkolwiek byleby nie o niej
  • Odpowiedz
@HFL-przed-30: no fajnie Oski ze wracasz do swojej ex a w między czasie byłeś z 4 innymi dziewczynami, mam nadzieję że nie będziesz wracał z podkulonym ogonem jak cie zostawi ehh
  • Odpowiedz
tylko olewa, albo się ogarnie i mocno postara albo won, wykażesz inicjatywę to już przepadniesz i będziesz pod pantoflem wariatki żył.


@jony-terrt: Dlatego nie robię absolutnie nic.
Mam teraz wolny piątek i ejst opcja Cypr wylot w czwartek wieczorem, powrót w sobotę wieczorem, właśnie myślę czy polecieć(jak polecę to pewnie wrócę do alko i odpadną treningi), to bym pokazał, że bez niej mi się też życie układa i siedzę sobie
  • Odpowiedz
Byłem w związku z dziewczyną z Tindera generalnie po czasie sam nie wiem kto bardzo mocno z-----ł..

Na pierwsze spotkanie spotkaliśmy się w Kawiarnii, potem poszliśmy do mnie. Rozmowa bardzo mocno się kleiła/ oglądaliśmy filmy/ graliśmy w gry bo okazało się że dziewczyna też lubi pograć. Na drugim spotkaniu bardzo mocno o-------m bo gdy graliśmy i się przytulaliśmy to w pewnym momencie się całowaliśmy. Potem wszystko było ok, dziewczyna poszła do domu i
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@comamtuwpisac: nie zarzucaj sobie całej winy. Tylko w sobie widzisz złe zachowania, wszystko nie tak. A obiektywnie patrząc na to, co bapisaleś, to ona jest jebsną psycholką, która niewiele czego chce i stawia warunki nie do spełnienia. Ty zachowałeś się jak idealny facet. vhuju z nią. Tylko się nie załamuj, bo nie warto Twojego zdrowia chłopie.
  • Odpowiedz
Po prawie 2 latach podnoszenia się po rozstaniu z inicjatywy ex, w końcu pousuwałem ją ze wszystkich sociali. Choćbym chciał, to nie sprawdzę co u niej. Nie było to łatwe, ale to słuszna droga - przestanę robić sobie krzywdę złudnymi nadziejami i sprawdzaniem co u niej. Ona już dawno zapomniała i poszła dalej. Kolej na mnie. Dziś jest ważny dzień.
#zwiazki #oswiadczenie #rozowepaski #logikarozowychpaskow
  • 14
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

jak było przed związkiem?


@EjOnMaKontoNaWykopieXD: W sumie przed związkiem nigdy nie byłem w kimś zakochany, nie licząc jakiejś pierwszej miłości z licbazy, więc ciężko mieć porównanie. Ogółem byłem singlem, który czasem się z kimś spotkał, czasem zaliczył, ale ogółem cieszył się z nerdowskich rozrywek
  • Odpowiedz
Każdy zakochany przenika do wnętrza mydlanej bańki. Gdy codzienna rzeczywistość się załamuje, rysy wyobrażeń zostają pogrubione. Jest to jednak bańka, do przebicia której wystarczy drobne nakłucie. Niewłaściwie odczytany gest, metafora, która traci moc – chwila nieuwagi potrafi sprawić, że spojrzenie na rzeczywistość ponownie powszednieje.

Aby omówić te zależności, w tym tygodniu odwołałem się do krótkometrażowego, rumuńskiego filmu 'Krzywa Wieża w Pizie' (2019) oraz kilku uwag z 'Fragmentów dyskursu miłosnego' filozofa Rolanda Barthesa.

Odnośnik do
przemyslane_kadry - Każdy zakochany przenika do wnętrza mydlanej bańki. Gdy codzienna...

źródło: comment_1645955158DdNoBxMjVrtgRsbRvdjSRE.jpg

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

cześć wszystkim.
Narzeczona mnie rzuciła... oświadczyłem się jej niedawno i ostatnio przez przypadek zobaczyłem na jej telefonie, że korzysta z #tinder, vibera w tajemnicy i wypisuje sobie z różnymi facetami. Po 4 miesiącach zapytałem się o to i doszło ostatnio do kłótni bo nie dodawała tych facetów do znajomych na facebooku tylko na viberze żebym nie nabierał jakichkolwiek podejrzeń. Czasami jeździła beze mnie w odwiedziny do rodziny na 3-4
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

od około 4 miesięcy miałem podejrzenia


@oritrok: Jak jesteś z kimś od dłuższego czasu i nagle coś podejrzewasz to najcześciej znaczy, że dobrze myślisz - twój mózg podświadomie już rejestruje zmiany zachowań.
  • Odpowiedz
Dorosły chłop pyta się na portalu ze śmiesznymi obrazkami morskie p------y No ale trudno.

Jestem w toksycznym związku

Tak, to na pewno toksyczny związek bo:
-nie mamy planów na wspólne życie - czasem nawet brak planów na weekend bo oboje liczymy ze się do tego czasu rozstaniemy
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@samuray: Zawsze potem wydarza się coś dobrego. Na ogół nowy związek, w ktorym jestes już uważniejszy i dostrzegasz red flags, żeby nie wpakować się w nowe bagno. Ale i bycie solo jest milion razy lepsze i spokojniejsze niż toxic. A co do zazdrości - wiadomo, że teraz jest, ale zniknie jak tylko zejdzie ci z oczu. Albo jak ty kogoś dotkniesz. No dajże spokój, chcesz do końca życia się męczyć?
  • Odpowiedz