#anonimowemirkowyznania
Muszę się wygadać bo nie mam komu. Byłam z niebieskim ponad rok, zaawansowany związek, mieszkaliśmy razem. Od kilku miesięcy była nuda, rutyna (covid, zdalna praca), więc oddaliśmy się od siebie, bo wspólnie tylko leżeliśmy przed telewizorem wieczorem. Mimo, że nie było emocji- nawet się nie kłóciliśmy to kochałam go bardzo, liczyłam, że nadejdą lepsze czasy kiedy będziemy się spełniać w swoim hobby wspólnie, będziemy wyjeżdżać etc. Kilka tygodni temu
Muszę się wygadać bo nie mam komu. Byłam z niebieskim ponad rok, zaawansowany związek, mieszkaliśmy razem. Od kilku miesięcy była nuda, rutyna (covid, zdalna praca), więc oddaliśmy się od siebie, bo wspólnie tylko leżeliśmy przed telewizorem wieczorem. Mimo, że nie było emocji- nawet się nie kłóciliśmy to kochałam go bardzo, liczyłam, że nadejdą lepsze czasy kiedy będziemy się spełniać w swoim hobby wspólnie, będziemy wyjeżdżać etc. Kilka tygodni temu



























Po twoim emocjonalnym wpisie widać, że coś planowałaś, nawet jeśli nie chcesz się przed sobą przyznać.