Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
Wszystko
Najnowsze
Archiwum

mirko_anonim
- 1

lubiejescfrytki
via Wykop- 9
@mirko_anonim: ale jakie ty masz jeszcze nadzieje? Jestem kobieta i obstawiam, że ona już się do ciebie nie odezwie.

Aldehyd_Glutarowy
via Wykop- 3
@mirko_anonim: człowieku zapomnij. Ona już na innym bolcu śmigło robi
- 3
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
- 21
@AnonimoweMirkoWyznania: schudnij
- 7
#anonimowemirkowyznania
Mirki o-------m... Przez ponad 2 lata byłem z dziewczyną, która ma borderline. Kochałem ją, ale źle mnie traktowała, robiła mi straszne awantury z byle powodu, oszukiwała mnie i ciągle wbijała nóż w plecy, więc w końcu z nią zerwałem. Po dwóch miesiącach od rozstania pojechałem do niej żeby oddać rzeczy, które u mnie zostawiła. Usiedliśmy i porozmawialiśmy trochę na spokojnie, pierwszy raz od rozstania. W pewnym momencie zaczęliśmy się
Mirki o-------m... Przez ponad 2 lata byłem z dziewczyną, która ma borderline. Kochałem ją, ale źle mnie traktowała, robiła mi straszne awantury z byle powodu, oszukiwała mnie i ciągle wbijała nóż w plecy, więc w końcu z nią zerwałem. Po dwóch miesiącach od rozstania pojechałem do niej żeby oddać rzeczy, które u mnie zostawiła. Usiedliśmy i porozmawialiśmy trochę na spokojnie, pierwszy raz od rozstania. W pewnym momencie zaczęliśmy się
@AnonimoweMirkoWyznania: Idź do psychologa. Nie dośc, ze z własnej woli wchodzisz w toksyczne relacje, to jeszcze się ich trzymasz - oddanie rzeczy, jakby się nie dało kurierem
- 1
OgnistaKochanka:
xDDDD
Nie chcę jej ranić
xDDDD
#anonimowemirkowyznania
Jakiś rok temu szukałem pomocy po rozstaniu, i wykop mi bardzo pomógł zacząć logicznie myśleć, po roku od rozstania przeszedłem lekki glowup, portfel zwiększył wagę, samo zdrowie psychicznie też, można powiedzieć że w 90% wyszedłem z tego.
Natomiast pytanie - o co może chodzić ex, która po dość dramatycznym dla mnie rozstaniu (bo przez internet, gdy byla na wyjeździe), i olewaniu przez pare miesięcy aż do spotkania zaczęła mnie
Jakiś rok temu szukałem pomocy po rozstaniu, i wykop mi bardzo pomógł zacząć logicznie myśleć, po roku od rozstania przeszedłem lekki glowup, portfel zwiększył wagę, samo zdrowie psychicznie też, można powiedzieć że w 90% wyszedłem z tego.
Natomiast pytanie - o co może chodzić ex, która po dość dramatycznym dla mnie rozstaniu (bo przez internet, gdy byla na wyjeździe), i olewaniu przez pare miesięcy aż do spotkania zaczęła mnie
o co może chodzić ex, która po dość dramatycznym dla mnie rozstaniu (bo przez internet, gdy byla na wyjeździe), i olewaniu przez pare miesięcy aż do spotkania zaczęła mnie traktować jak przyjaciela, przy okazji mając oczywiście od połowy roku nowego partnera wypisuje do mnie raz na czas, wysyła jakieś bezsensowne zdjęcia na Instagramie, wręcz się narzuca że chce kontaktu ze mną
@AnonimoweMirkoWyznania: Dalej nie czytam, po prostu ją zablokuj wszędzie,
@AnonimoweMirkoWyznania blokuj, olewaj. Ma siano pod kopułą. Lepiej omijać.
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
#anonimowemirkowyznania
Mirki potrzebuję rady.
Od liceum znam pewną dziewczynę, od zawsze "coś" do niej czułem, ale zawsze dawałem jej kosza. Była z wyglądu w mojej subiektywnej opinii o punkt lub dwa niżej odemnie, ale mi się podobała, wielu ludziom nie. Z charakteru trochę wariatka, bardzo ekstrawertyczna, trochę pobugiona. W liceum dałem jej kosza, bo jakiś powód - później z tego powodu cierpiałem i żałowałem tego.
Później na studiach zaczęliśmy się spotykać, samo
Mirki potrzebuję rady.
Od liceum znam pewną dziewczynę, od zawsze "coś" do niej czułem, ale zawsze dawałem jej kosza. Była z wyglądu w mojej subiektywnej opinii o punkt lub dwa niżej odemnie, ale mi się podobała, wielu ludziom nie. Z charakteru trochę wariatka, bardzo ekstrawertyczna, trochę pobugiona. W liceum dałem jej kosza, bo jakiś powód - później z tego powodu cierpiałem i żałowałem tego.
Później na studiach zaczęliśmy się spotykać, samo
źródło: comment_1669719387LcBjs2Q0s2gmkugB1jOFow.jpg
Pobierz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
@AnonimoweMirkoWyznania: ale masz borderline a do tego ego w------e w kosmos. Lepiej jej będzie bez ciebie
#anonimowemirkowyznania
Mirki, czy uważacie, że to jak mają was zapisane w telefonie #rozowepaski to istotna sprawa?
Wcześniej dziewczyna miała mnie po imieniu, co wydaje się dość standardowe, jeśli ktoś nie jest nastawiony na misie/pysie/kochania jako ksywki. Teraz imię i nazwisko. Do tego zaczęła robić nadgodziny i późno przychodzić do domu.
Mój pesymizm też robi nadgodziny i mam wątpliwości, czy przypadkiem nie zrobiła tego, żeby jeśli już dostanie wiadomość/telefon
Mirki, czy uważacie, że to jak mają was zapisane w telefonie #rozowepaski to istotna sprawa?
Wcześniej dziewczyna miała mnie po imieniu, co wydaje się dość standardowe, jeśli ktoś nie jest nastawiony na misie/pysie/kochania jako ksywki. Teraz imię i nazwisko. Do tego zaczęła robić nadgodziny i późno przychodzić do domu.
Mój pesymizm też robi nadgodziny i mam wątpliwości, czy przypadkiem nie zrobiła tego, żeby jeśli już dostanie wiadomość/telefon
źródło: comment_1664918992LBBUFKEh9qeaFzPXux2P1n.jpg
Pobierz@AnonimoweMirkoWyznania Szczerze mówiąc to ja zawsze absolutnie wszystkich poza rodzicami zawsze miałam zapisanych po imieniu i nazwisku i nigdy to nie miało wpływu na zażyłość relacji. ¯_(ツ)_/¯
No dobra, mam jeszcze pozapisywane numeru w stylu taxi, stolarz, hydraulik itp. po zawodzie/firmie.
No dobra, mam jeszcze pozapisywane numeru w stylu taxi, stolarz, hydraulik itp. po zawodzie/firmie.
- 0
PodgnitaProgramistka: Skoro nie wiesz jak wprawić rzekomo bliska osobe w emocje to co właściwie o niej wiesz?
---
Zaakceptował: karmelkowa
---
Zaakceptował: karmelkowa

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
@czlowiekbutelka jak kogoś można nazwać że jest z wykopu? Barbarzyństwo.
@czlowiekbutelka: nie wiem oskar
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
- 0
SkrajnaPantera: Identyczne doświadczenia, ale jestem dziewczyną. Skończyło się tak, że się rozstaliśmy, bo we mnie uczucia się nie obudziły. Mam narcystyczne zaburzenie osobowości, pomyśl o tym
Zaakceptował: LeVentLeCri
Zaakceptował: LeVentLeCri
- 0
@AnonimoweMirkoWyznania: Podaj nazwę tej stronki gdzie się po znałeś z nią.
Może wyćwicz sobie okazywanie takich uczuć, gestów i powtarzaj to po prostu co jakiś czas.
Może wyćwicz sobie okazywanie takich uczuć, gestów i powtarzaj to po prostu co jakiś czas.
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
@AnonimoweMirkoWyznania Pisz do niej, od Tindera dostaniesz co najwyzej raka... Co masz do stracenia? Najwyżej powie 'nie'...
- 3
@AnonimoweMirkoWyznania: Dobrze się czujesz? Skoro się znacie, ostatnio gadaliście bez problemu 30 min, to odezwij się do niej co tam jak tam, że dawno nie gadaliście, fajnie się Wam rozmawiało i chciałbyś odnowić kontakt, zaproponuj spotkanie. Jak Cię lubi to Ci w tym pomoże. A jeżeli jej przeszło to też się dowiesz. W chwila moment sytuacja będzie rozwiązana.
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
- 2
@AnonimoweMirkoWyznania: wał z mostu. Po co się męczyć z takimi rozkminami. W tę albo w tę. Tymbardziej że walentynki idą i laski są bardziej skłonne z kimś się umówić, żeby nie spędzić ich samemu.
@AnonimoweMirkoWyznania: napisz do niej, zaproś na kawę dziesięć, po prostu. Ucieszy się na pewno. Dziewczyny lubią jak facet inicjuje.
@Kosmiczny_pies_Kazak Jak znajdziesz kolejną to samo minie.
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
@AnonimoweMirkoWyznania nie ma czegoś takiego jak ta jedyna. Mit wbijany facetom do głowy przez społeczeństwo. Są osoby odpowiednie dla Ciebie lub nieodpowiednie. Wbicie sobie do głowy mitu tej jedynej po rozstaniu s-------i Ci psychikę i życie na lata jeśli się nie ogarniesz. Mówię z doświadczenia. Mi zeszło rok ogarnąć się mentalnie po rozstaniu z "ta jedyną". Koncept "oneitis" - poczytaj o tym. Najgorsza choroba dla faceta...
- 3
@AnonimoweMirkoWyznania nie ma czegoś takiego jak ta jedyna
@classics107: zgadzam sie jak prawie zawsze z Toba, aczkolwiek wiesz co? Kiedys zastanawial mnie koncept "tej jedynej" "tego jedynego"
Zauwaz jak sie dobieramy - zazwyczaj w miejscu w ktorym spedzamy najwiecej czasu - tzn w obszarze swojego zamieszkania.
Czasem gdzies wyjedzziemy na wakacje i kogos poznamy, ale w wiekszosci przypadkow bedzie to miejsce w ktorym zyjesz.
i teraz zobacz - jaka jest
#anonimowemirkowyznania
Czy wchodzenie w nowy związek zaledwie niecałe dwa miesiące po rozstaniu (związek 4 letni), będzie okej?
Poznałem pewną dziewczynę, z którą naprawdę spoko spędza mi się czas, natomiast nie wiem czy to będzie dobre w stosunku do niej, czy będzie czuła się dobrze z myślą, że przecież jeszcze niedawno byłem w związku. (na którym akurat strasznie mocno mi zależało...)
Sam też nie jestem w 100% przekonany, czy to "coś" do niej
Czy wchodzenie w nowy związek zaledwie niecałe dwa miesiące po rozstaniu (związek 4 letni), będzie okej?
Poznałem pewną dziewczynę, z którą naprawdę spoko spędza mi się czas, natomiast nie wiem czy to będzie dobre w stosunku do niej, czy będzie czuła się dobrze z myślą, że przecież jeszcze niedawno byłem w związku. (na którym akurat strasznie mocno mi zależało...)
Sam też nie jestem w 100% przekonany, czy to "coś" do niej
- 3
@AnonimoweMirkoWyznania: Za szybko, jeśli rozstanie naprawdę Cię niesamowicie zraniło i kochałeś tą dziewczynę bardzo mocno. Nie da się w 2 miesiące przestać kogoś kochać, tak mi się wydaje
@AnonimoweMirkoWyznania: zdecydowanie powinieneś zaczekać, dać sobie czas. Wiem co mówię. Sama po długim związku, bez chwili zawahania weszłam w nową relację - skończyła się po niecałych dwóch miesiącach. Tak mi to siadło na psychikę, że boję się teraz wiązać z kimkolwiek i robię sobie jak najdłuższą przerwę.
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
@AnonimoweMirkoWyznania: Zasada nr 15: ludzie zmieniają się tylko na gorsze.
konto usunięte via otwarty_wykop_mobilny_v2
- 2
@AnonimoweMirkoWyznania:
1. Kasujesz wszystkie formy kontaktu, żeby nie kusiło.
2. Spisujesz na kartce papieru wszystkie wady byłej (nawet najmniejsze, możesz nawet wyolbrzymiać).
3. Jak cię najdą feelsy to wyciągasz za każdym razem tę kartkę, czytasz i cieszysz się ogromnie, że już z tym "potworem" nie jesteś (⌐ ͡■ ͜ʖ ͡■)
Ślad zostanie, ale przynajmniej destrukcyjna chęć powrotu do złego związku zniknie.
1. Kasujesz wszystkie formy kontaktu, żeby nie kusiło.
2. Spisujesz na kartce papieru wszystkie wady byłej (nawet najmniejsze, możesz nawet wyolbrzymiać).
3. Jak cię najdą feelsy to wyciągasz za każdym razem tę kartkę, czytasz i cieszysz się ogromnie, że już z tym "potworem" nie jesteś (⌐ ͡■ ͜ʖ ͡■)
Ślad zostanie, ale przynajmniej destrukcyjna chęć powrotu do złego związku zniknie.
#anonimowemirkowyznania
Mirki i mirabelki pocieszcie bo ciężko na sercu. Jakiś czas temu zerwała ze mną dziewczyna po ponad 2 latach związku. Później były jeszcze jakieś próby ale niedawno wyszło że to definitywny koniec mimo moich starań i początkowo też jej (chociaż radzono mi żebym odpuścił i sumie słusznie ale jak widać każdy musi to przejść na własnej skórze). Mi po całej tej sytuacji a w zasadzie serii sytuacji pozostał duży
Mirki i mirabelki pocieszcie bo ciężko na sercu. Jakiś czas temu zerwała ze mną dziewczyna po ponad 2 latach związku. Później były jeszcze jakieś próby ale niedawno wyszło że to definitywny koniec mimo moich starań i początkowo też jej (chociaż radzono mi żebym odpuścił i sumie słusznie ale jak widać każdy musi to przejść na własnej skórze). Mi po całej tej sytuacji a w zasadzie serii sytuacji pozostał duży
- 2
EleganckiPiżmowół: Panie OP, polecam urwanie kontaktu na wszelkiej możliwej płaszczyźnie. Jedynym remedium jest Blitzkrieg na ostatnie linie więzi z tą osobą. Im rzadziej będziesz do tego wracał, tym lepiej dla Twojej głowy, a przekierowanie strumienia energii i czasu na inne aktywności, to wręcz zalecenia pana dohtura. Nie od parady mówią o czasie, jako najlepszym lekarstwie. Perspektywa czasu potrafi zmienić bardzo wiele, łącznie z percepcją byłego partnera oraz zakończonej relacji. Nie polecam
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
#anonimowemirkowyznania
Hej, Mirki. Mam taki problem natury relacji damsko-męskich. Otóż zaczęło się od tego, że gdy przyszedłem do nowej pracy około 2,5 roku temu, to zauroczyła się we mnie koleżanka z pracy. Na początku wydawało mi się to trochę śmieszne, była dla mnie jak każda inna z pracy, nic specjalnego. Po roku i u mnie pojawiło się to uczucie, które u mnie trwa już 1,5 roku, ale wydaje mi się,
Hej, Mirki. Mam taki problem natury relacji damsko-męskich. Otóż zaczęło się od tego, że gdy przyszedłem do nowej pracy około 2,5 roku temu, to zauroczyła się we mnie koleżanka z pracy. Na początku wydawało mi się to trochę śmieszne, była dla mnie jak każda inna z pracy, nic specjalnego. Po roku i u mnie pojawiło się to uczucie, które u mnie trwa już 1,5 roku, ale wydaje mi się,
- 2
SzczęśliwaMucha: Mam podobnie, tylko problem jest taki że mega pociąga mnie fizycznie dziewczyna mojego kumpla i to ze wzajemnością, oboje o tym wiemy i mimo tego przyciągania wiemy też że ten związek by nie przetrwał. Tym bardziej że ja kocham swoją dziewczynę, a ona swojego partnera.
Trwa to już kilka lat ale poza spojrzeniami i ewentualnym tańcem nigdy do niczego nie dochodzi. Nie chcemy niszczyć naszych miłości tylko dla jednorazowej przygody.
Trwa to już kilka lat ale poza spojrzeniami i ewentualnym tańcem nigdy do niczego nie dochodzi. Nie chcemy niszczyć naszych miłości tylko dla jednorazowej przygody.
- 3
Mamtaksamo: Mam tak samo OPie, także sytuacja z pracy i trwa to już 3 lata a od roku jest już bardzo słabo, ze względu na jej zbliżający się ślub.
Też na początku burza hormonów, oboje się bardzo polubilismy, tylko właśnie okazało się że kogoś ma (ja byłem wolny wtedy). Od tego momentu nic nie próbowałem poza byciem kolegą z pracy ale po cichu liczyłem że może jednak coś jej nie wyjdzie
Też na początku burza hormonów, oboje się bardzo polubilismy, tylko właśnie okazało się że kogoś ma (ja byłem wolny wtedy). Od tego momentu nic nie próbowałem poza byciem kolegą z pracy ale po cichu liczyłem że może jednak coś jej nie wyjdzie


















