✨️ Jak skutecznie podrywać dziewczyny na siłowni?
Jak podrywać na siłowni?
Bardzo podobają mi się dziewczyny, panie(wiek bez znaczenia od 16 do 40) na siłowni a jestem na nofapie i bardziej przez to zwracam na nie uwagę. Tylko nie mam doświadczenia z dziewczynami to nie wiem co mówić by je zaliczyć, poderwać cokolwiek. Nawet nie wiem co się robi z kobietami. Mam 24 lata.

Studiuję a siłownia blisko uczelni to dużo młodych ładnych się
  • 20
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim: Rób to naturalnie, tak jak właśnie zagadałeś o obsługę maszyny. Nawiąż kontakt w taki sposób czy używa jakiś ciężarów ewentualnie jak robi na jakiejś maszynie czy dużo jej zostało serii i powoli rozwijaj rozmowę pewnie na początku o siłowni to będzie się jakoś kręciło bo będzie wspólne hobby nie wiem o jakimś jedzeniu diecie.
  • Odpowiedz
@przegro_pisarz: tak, w pewnym sensie i dużym uproszczeniu, ale to było pisane pół żartem. Jakbyś Ty, mający ewidentnie jakieś problemy, zaczął (nad)używać sterydów (zwłaszcza - używać trenu lub środków z tej grupy), to by Cię psychicznie zmiotło z planszy.
  • Odpowiedz
Kochane Mirabelki wyjaśnijcie mi jedno, drobiazg. Bo jak żyję, z czymś takim się chyba nie spotkałem. No więc. Idę alejką w parku lewą stroną. Widzę kobietę idącą z naprzeciwka swoją lewą stroną. Kiedy się zbliżamy, jaśnie pani schodzi na "czołówkę". Za moimi plecami nie było nic/nikogo do omijania. Serio się zastanawiam, co ten #rozowepaski miał na myśli. To jakaś forma dowartościowania, pokazania kto jest górą i że facet ma "damie"
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@variat: nie ma żadnego "nakazu" ruchu pieszego prawostronnego, za to jak ktoś dużo chodzi poboczami to jest przyzwyczajony do lewostronnego. Może po prostu też szła jak szła i nie dawała o to j-----a i trafiła na spieszonego szeryfa, który sam ma n----------e mózgowe, bo on musi, bo się udusi. Mam nadzieję że pomogłam
  • Odpowiedz
  • 5
@moll: @Enigmameister Może ja niewyraźnie napisałem. Nie było żadnego dziecka. Nie mam problemu komukolwiek zejść z drogi tylko się zastanawiam: skoro 2 osoby się mijają a nagle jedna postanawia zmienić tor i iść jak na spotkanie to to waszym zdaniem jest normalne? A gdybym zszedł z drogi a ta kobieta znowu zmieniła tor to nadal było by normalne?
  • Odpowiedz
@Sonny86:
W zakupach faceta jest jeszcze pole do optymalizacji trasy, widać że gościu albo niezdecydowany albo był pierwszy raz w tym sklepie. ( ͡º ͜ʖ͡º)
  • Odpowiedz
Ciężko jest zapomnieć nawet po ponad dekadzie jak w domu pełnym alkoholu i patologii społecznej byłem nastolatkiem z 2 letnią siostrą na rękach, która miałem ogarnąć po szkole (chodziłem do technikum) i zabierałem ją ze sobą do moich kumpli na osiedlu bo nigdy bym jej nie zostawił w tym syfie w jakim ja się wychowywałem, miałem 18 lat raptem i w życiu bym nie pomyślał... Brak słów, ale musiałem dać radę. Robiłem
  • 22
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@FlinstonQ: moja współlokatorka sobie dorabiała w pewien sposób.
Wygląd miała bardzo charakterystyczny, że tak to nazwę.

Po prostu wybieraj szare myszki zamiast lasek które ubierają prześwitujące leginsy, mają szpony zamiast paznokci, używają dużo eyelinera i mają ostrzyknięte usta.
Do tego dorzucamy pseudoelegancję (neutralne kolory, beże, ale wciąż ubranie ściśle przylegające i prześwitujące) i zamawianie ciuchów i noszenie 1 raz, a potem zwracanie.
No i chodzenie do klubu częste.
I charakterystyczne
  • Odpowiedz
  • 0
@PowiatowyBanan:

Nie chcę by to był przykład, bo nie jest, ale serial Slepnąc od Swiateł pokazał różnicę między agresywnym sojakiem, a agresywnym przegrywem / dynamiczniakiem / kimś z dołów społecznych. Naszą siłą jest choćby to, że lepiej znamy siebie, również nasze słabości. Kobietom zawsze się robi mokro na taki widok.


Co tutaj masz na myśli?
  • Odpowiedz
@PolsartNews: wielokrotnie widziałem, zarówno powiatowych, jak i wielkomiejskich bananów, którzy ruszali się jak bezmózgie koksy z siłki (te z kompleksami, które dawniej jeździły chlać i b-ć innych ludzi na ustawkach). Tylko że w przeciwieństwie do nich, składali się na parę blach. A jak jeszcze do tego krzyknąłeś, to już w ogóle. Chodzi o to, że kobiety wyczuwają takich udawaczy i ich testują. Taki zaszczany menel ma to w pompie i
  • Odpowiedz
@MarekKucharz: Czasem sobie tu śmieszkuje o imporcie azjatek, ale prawda jest taka że jak masz 20 lat młodszą laskę, a sam wyglądasz ja uwno to nie miłość tylko transakcja.

A jak ci się trafi jakaś 10 lat młodsza i BĘDZIESZ się jej podobał i zaoferujesz jej jakieś życie to cię będzie wielbić.
  • Odpowiedz
@MarekKucharz: oczywiście to zależy od kobiety. Myślę, że ta wszechobecna opinia, że kobiety to nie lubią graczy wzięła się po pierwsze z dosyć skrajnych opinii pojedynczych jednostek pod tytułem "co to za dziecięce hobby, dorosły facet powinien z tego wyrosnąć", a po drugie z tego, że jest różnica, kiedy facet gra sobie w gry w wolnych chwilach, ale uczestniczy w rzeczywistym życiu i priorytetem dla niego jest jednak rodzina, a
  • Odpowiedz