@Ja_tutaJ Jak już pisałem, to u mnie rodzinne czy stary czy jego bracia, nikt z nas chłopów w rodzinie nie jest "palaczem" ale jak jest okazja to zajarać kiepa to jak zjeść dobry deser, po prostu czasem myślę, że lubię fajki bardziej od tych co się cisnieniują na nie i są uzależnieni, milion razy na przestrzeni 13 lat palenia kupowalem ramke i rozdawalem bo nie czuje potrzeby palenia codziennie, wręcz niechęć
  • Odpowiedz
może jestem za młody ale nie rozumiem tego zachwycania się tymi starymi obudowami, które są przykładem naturalnej ewolucji:

Przycisk wł/wył od frontu -> został na tył, w miejscu co do zasady skrytym — zapobieganie przypadkowym odcięciom zasilania, ponoć psującym sprzęt a na pewno przeszkadzającym
[teraz jest to duży guzik, niewystający, obok restartu, do zautomatyzowanej procedury wł/wyłączania komputera]

Przycisk "turbo" -> przecież karty graficzne są "gejmingowe" i poprzez oprogramowanie można ustawiać pracę pod zwiększoną wydajność
wygolony_libek-97 - może jestem za młody ale nie rozumiem tego zachwycania się tymi s...

źródło: temp_file2599826220672108024

Pobierz

To jednak ewolucja zweryfikowała dizajn obudów?

  • Jeszczejak 45.8% (11)
  • TAK 29.2% (7)
  • Nie 25.0% (6)

Oddanych głosów: 24

  • 22
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Macie tak czasem, czy to tylko ja jestem nienormalny?

Bywa, że coś mi nie pasuje, coś trapi w relacji z drugą osobą, np. jakieś zachowanie bądź jego brak. I mam ochotę jej o tym powiedzieć, ale blokuje mnie myśl, że nawet jeśli ta osoba to zmieni, to będzie to wymuszone i nie zadziałoby się, gdybym nie zwrócił jej na to uwagi.
Nade wszystko liczy się dla mnie autentyczność i niewymuszone
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim: ale wiesz, że ludzie nie czytają sobie w myślach? XD skąd ma wiedzieć, co ci przeszkadza, jeśli jej tego nie powiesz?
Mam nadzieję, że ty się domyślasz co u ciebie jest nie tak i to zmieniasz bez gadania. Jeśli nie to to się nazywa hipokryzja
  • Odpowiedz
komentując jakiś wpis o przyszłości pracy i cywilizacji naszła nie rozkmina skąd się brały małe dzieci w filmie WALL-E?

otóż film wyjaśnia i przedstawia zapatrzonych w ekrany ludzi, otyłych którzy nie potrafią zejść z fotela, niemal nie wiedzą gdzie są dopiero jak im się system zawiesił to zobaczyli że maja basen na pokładzie, jak jeden z facetów spadł z fotela to nie mógł się samodzielnie podnieść,

przy tym wszystkim nadal na pokładzie ich
bn1776 - komentując jakiś wpis o przyszłości pracy i cywilizacji naszła nie rozkmina ...

źródło: image

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@wygolony_libek-97: Zgadzam się - obecna biurokracja to potworek, pełen bezsensownych formalności. Sama biurokracja nie jest zła, jeśli ma jasny cel i coś wnosi. Problem zaczyna się, gdy staje się celem samym w sobie - sztuką dla sztuki.

A Twoim zdaniem, jak to powinno wyglądać? Masz jakąś ideę albo region z sensownymi przepisami?
  • Odpowiedz
Zmarnować minutę życia codziennie 36 milionom ludzi to tylko #alertrcb potrafi

Ciągłe straszenie smsami ze będzie potop, gdy w rzeczywistości jest lekki deszczyk.
Gsy rzeczywiście cos dużego by się działo to większośc ludzi to zignoruje - bo dostało mnostwo ostrzeżen które się nie sprawdzily.

System stworzony głównie po to zeby przypomniec emerytom ze mają iśc na wybory.
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@paula_pila: No i nie wyślą, bo trzeba mieć jeszcze ważną i kasiastą rodzinę. Ja jedyne co widzę jakieś dziecko ginie bez śladu w moim mieście to czarno białe kartki z informacją i tym jak wygląda dziecko i czasami wystawią ogłoszenie na przystankach i pokazują na ekranie. Nie ma alertów rcb jak w tym przypadku.
  • Odpowiedz
@paula_pila: rocznie ginie w Polsce dwa tysiące dzieci. Będę wdzięczny jak mi podasz kryterium wedle którego uruchamia się system "child alert" dla danej sprawy.
  • Odpowiedz
#rozkminy #prawo #geodezja

Załóżmy hipotetyczną sytuację, że mieszkam na wyspie z polskim systemem prawnym, gdzieś na oceanie. Mam gdzieś w centralnej części wyspy swoją działkę, powiedzmy równo 1ha - 100x100 metrów. Działka otoczona jest działkami innych osób, tak jak to zwykle bywa w normalnej sytuacji.
Pewnego dnia następuje trzęsienie ziemi, na skutek którego następuje przesunięcie skorupy ziemskiej w w taki sposób, że ziemia "rozstępuje się na terenie mojej
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@dominowiak:

> Czy przyjdzie urzędnik z geodetą i karze przestawić słupki tak, żeby wymiary działki i współrzędne geograficzne się zgadzały


Jestem w stanie wyobrazić sobie taką sytuację. Polski system prawny nie przewiduje takich sytuacji. Tam gdzie są szkody górnicze dochodzi do przemieszczania się terenu i tam robi się kombinacje z ustalaniem współrzędnych punktów granicznych na podstawie odległości od szczegółów terenowych, np. budynków albo osnowy, która także się porusza.

Polska leży
  • Odpowiedz
@miszczu90: wymieniłeś tylko popularnych ludzi. A teraz wyjdź na ulice i zobacz ilu sebixow, karyn, patusow jesteś w stanie określić po samej mordzie i tym samym w 99% przewidzieć jak będą się zachowywali.
Zapewniam cię że twój poziom stresu będzie inny kiedy w nocy będziesz mijał grupę normalnych dobrze wyglądających ludzi, a zupelnie inny gdy ogrowatych sebixów z bezmózgim spojrzeniem.
  • Odpowiedz
wiem, że też zauważyliście, choć nikt o tym nie mówi, ale na przestrzeni ostatnich lat skarpetki zrobiły się jakby węższe w gumce i trudniej się je zakłada #rozkminy
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@K_R_S: Wszystko jedno. Skarpetkami chcą nas, panie, powyzabijać. Ale nie mnie! Te żółte kurduple za chude są w żółtych uszach. Patrz pan. O, widzisz pan? Kupuję… u tych gupków, tę ich taniochę uciskową. Iii ciach! Żyletką gumki. I skarpetka bezuciskowa, zdrowa. Bezuciskowe skarpetki, zdrowe, bezuciskowe.
  • Odpowiedz
Król na karcie którą widzimy w 2D widzi królową jako pionową kreske .. jeżeli
By przyjąć istnienie istot dwuwymiarowych to

Jak istoty 2D postrzegają siebie nawzajem?

W świecie dwuwymiarowym, istoty mogą postrzegać inne istoty jako linie o różnej długości i jasności, zależnie od kąta obserwacji i liczby boków danego kształtu. Na przykład, jeśli istota 2D ma kształt wielokąta, inna istota 2D może ją postrzegać jako linię, której długość i jasność zmieniają się w
AmarenoMORENO_00 - Król na karcie którą widzimy w 2D widzi królową  jako pionową kres...

źródło: temp_file2861340031956872933

Pobierz
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Ktoś umarł. Akurat teraz ktoś z Kalibra 44. Wykop od razu dostał spazmów. Na głównej latają znaleziska w stylu "Umarła aktorka, która w LOST była bez nogi" albo "Umarł ten co śpiewał do boju polsko". Dlaczego to że ktoś umarł zasługuje tak bardzo na główną? Przecież śmierć to kolej rzeczy, nie trzeba jej tak ponadprogramowo przeżywać #rozkminy
KRS - Ktoś umarł. Akurat teraz ktoś z Kalibra 44. Wykop od razu dostał spazmów. Na gł...

źródło: 9stpy1

Pobierz
  • 22
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Pajęczyna to dom pająka czy jego miejsce pracy? A może jedno i drugie, wtedy można by było powiedzieć że pająk mieszka w pracy lub że pracuje całą dobę.

Ewentualnie można też powiedzieć że to nie praca tylko jego styl życia.

#przemyslenia #rozkminy #pajaki
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Nasz sąsiad Niemcy to światowa potęga gospodarcza, naukowa i kulturalna. Mając takiego sąsiada powinniśmy trzymać się blisko, uczyć się od niego, ale to jest tak jakby nie było żadnych kontaktów kulturowych z Niemcami. Nie ma mieszanych par, Niemki chyba nie lubią polskich facetów, Niemcy nie studiują u nas a my u nich, nie przyjaźnimy się. Kulturowa pustynia. Każdy z nas zna co najmniej 5 Ukraińców ale pewnie ani jednego Niemca.
Czy oni
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

przeciętny Niemiec nie wie gdzie jest Polska na mapie. Ich interesują tylko państwa na zachód i północ od nich + czasem Rosja
  • Odpowiedz
Mam taką totalnie głupią rozkminę w weekend.
Mówią nam:
Nie kupuj domu, bo za drogi, lepiej wynająć.
Nie kupuj samochodu spalinowego, kup bilet albo używaj Ubera.
Po co gotówka? Lepiej używaj karty.
Zupełnie jak z grami wideo, zaczęło się od nośników na własność, a kończy się na kodzie, który działa tak długo jak usługa. Wygodniej i taniej, tak miało być w praktyce, wyszło wiemy jak.
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Nie będziesz mieć nic na własność, i będziesz szczęśliwy.


@Pshemeck: Zawsze jak coś takiego przyjdzie ci do głowy odwróć ten frazes i zastanów się czy to aby też jest dobra droga.

Będziesz szczęśliwy, tylko jeśli będziesz posiadać, bez tego szczęścia nie osiągniesz.

¯\(ツ)/¯
  • Odpowiedz
@Pshemeck: Wiem, ale waląc w koncept antykonsumpcjonizmu też dajesz się wpuszczać w maliny. Tak de facto pewna część z tych wynajmowanych rzeczy ma sens, inna nie i jest dalszą formą wyrafinowanego konsumpcjonimzu. Jednak tworzenie wrażenia, że tylko posiadania da człowiekowi szczęście to też szkodliwe k------o.
  • Odpowiedz