Gdzie przewozicie telefony na rowerze?
W podsiodłówce mi się nie mieści i jak chcę strzelić fotę na szybko, to wyciąganie zajmuje lata.
Myślałem o torbie na ramę wyłącznie na telefon, ale wyglądają tragicznie.
Na kierownicy nie chcę, bo i tak nie używam nawigacji, a światło słoneczne może go trochę zajechać.
A na plecach się przepaca ( ͡° ʖ̯ ͡°)

#rower #rowery
bagi1 - Gdzie przewozicie telefony na rowerze? 
W podsiodłówce mi się nie mieści i j...

źródło: comment_1596986602LUHX52KcFpAV7TR1K1uVdc.jpg

Pobierz
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@bagi1: w kieszonce na plecach. Lepszego miejsca nie ma chyba jeśli telefonu nie używasz do nawigowania. Można bardzo szybko wyjąć / włożyć. Nie ma opcji aby z niej wypadł.
  • Odpowiedz
O co chodzi że próbuję znaleźć bardzo popularne rowery jak Giant Roam 3 albo Trek Marlin 5 do kupienia w Polsce i dosłownie wszystkie sklepy internetowe mają notkę "produkt chwilowo niedostępny" albo "brak towaru w magazynie".

Co więcej, jak przeglądam inne rowery w ofercie sklepu to jest ta sama sytuacja, pokazują że mają 180 produktów do kupienia z czego nawet nie da się znaleźć takiego który jest na stanie.

#rowery
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Cel 100 kilometrów prawie osiągnięty. Dzisiaj miało być niby 90, ale wyszło jak wyszło xD Co najlepsze przez 60 kilometrów wypiłem pół litra wody, musiałem oszczędzać bo nie wziąłem portfela ze sobą xD Na szczęście są sklepy, w których da się zapłacić blikiem i w końcu piwerko dało mi trochę energii, ostatecznie kryzys nadszedł gdy brakowało osiem kilometrów do celu, ale nie było jakiejś tragedii.
O dziwo WTR prawie pusty, Dziećkowice z------e
guru8 - Cel 100 kilometrów prawie osiągnięty. Dzisiaj miało być niby 90, ale wyszło j...

źródło: comment_1596982205c3VYVjUFpydm5E3zhsdmBJ.jpg

Pobierz
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@tajek: uuu, tak w pełni sezonu( ͡° ͜ʖ ͡°) jak spanie po drodze? Jechałem w zeszłym roku przed wakacjami zachodnią część, ale za to z objechaniem przez Niemcy Zalewu Szczecińskiego. Dobrego kręcenia!
  • Odpowiedz
via Android
  • 0
@ejty2 noo, niestety w pełni

Ale spoko, na razie cyknelismy 50km od Świnoujścia i mamy nocleg bez większych problemów na 1 noc, taki stary domeczek, 40zl od osoby
  • Odpowiedz
Rowerowcy, mieliście kiedyś sytuację gdzie przez noc kompletnie uciekło Wam powietrze z przedniej opony do flaka? Rower znajdował się w domu więc nikt obcy nie miał do niego dostępu. Co ciekawe koło po napompowaniu pozostawało twarde i nic nie wskazuje na to żeby uciekało z niego powietrze. Po około 10 km jazdy koło nadal pozostawało twarde. Minęła noc. Koło nadal jest twarde. Czy ktoś z Was spotkał się z czymś podobnym? #
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Phyrexia: masz gdzies przetarta detke, mozesz wyjacac lekko nadmuchac i w misce z woda albo pod kranem jak zmoczysz zobaczyc gdzie ulatuje. mozna kleic albo kupic najtansze detki z decathlona i sie nie przejmowac
  • Odpowiedz
@Phyrexia: masz małą dziurę, przez którą wolno schodzi powietrze. Takich najbardziej nie lubię, bo ciężko zlokalizować. Jak pojeździsz jeszcze trochę, to będzie schodzić coraz szybciej.
  • Odpowiedz
Jaki bagaznik na #rower kupic? Mam hatchbacka i nie mam relingów na dachu.
Dla mnie opcja 1 to zamontowanie haka + bagażnika (koszt 1500zł)
Ew zakup relingów i na to montaż bagażnika
Ew zakup bagażnika na tylną klapę ale nie wiem jakim cudem ma się trzymac.
#bagaznik #rowery
  • 16
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@borrow: siema, stalem przed tym samym dylematem, montaz haka wydawal mi sie troche przesada ale ostatecznie sie na to zdecydowalem i jestem zadowolony. Załadunek rowerów jest bardzo wygodny, widze rowery w lusterku i nie zastanawiam sie czy wszystko z nimi ok ;)

Kupilem uzywany bagaznik za 60 euro, za montaz haka zaplacilem 230 euro wiec w sumie ok 1300 pln. Duzym plusem jest to ze bede mogl uzywac bagaznik z
  • Odpowiedz
#rower #rowery #serwisrowerowy

Czy ktoś mi poleci jakiś dobry serwis rowerowy w #warszawa gdzie jak chce zlecic rozebranie roweru na czesci pierwsze to zdemontuja chociaz przerzutke? Bylem w kilku serwisach i dla nich czesci pierwsze to zdjecie kol, pedalow i lancucha za j----e 400zł.

Chcialem przy okazji przegladu z myciem sprawdzic amortyzator i wymienic przednia przerzutke na shimano deore. Dwa serwisy mowia ze 8letni
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 0
Czym się różni rower za 1200 zl od takiego za 3000 zł? Mocniejsze hamulce czy może łańcuch rzadziej spada? Szukam crossowego roweru i się zastanawiam czy wybrać unibike Viper czy faktycznie Lazaro integral v3 mi wystarczy. Potrzebuje roweru do jazdy po ulicach i parkach i żebym nie musiał schodzić i przeprowadzac go przy krawężnikach lub wystających korzeniach #rower #rowery #kupnoroweru
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Krótka odpowiedź to: wszystko.
Do 4-5 tysięcy* po prostu wszystkie parametry powoli idą w górę: jakość wykonania, wytrzymałość, masa. Potem już raczej jedynie ucina się masę i dochodzą rzeczy przydatne w sporcie bez których spokojnie można przeżyć.
*poza wyjątkami jak np. enduro, gdzie samo dodanie tylnego amortyzatora dokłada drugie tyle czy szosa, gdzie wejście w węgiel to duży skok cenowy i jakościowy

W tym wypadku:
- korba kwadrat vs octalink: droższa jest sztywniejsza i bardziej
  • Odpowiedz
@wypokowicz: Poprzednicy wytłumaczyli już prawie wszystko. Dodam jeszcze tylko, że rowery z innych klas cenowych różnią się odczuciami z jazdy. Lepszy rower, to płynniejsza i przyjemniejsza jazda. Ale to nie znaczy, że Lazaro V3 jest kupą i nie możesz go kupić. To całkiem przyzwoity rower (zrobiłem nim testowo 250 km i było spoko, chociaż na leśne single z korzeniami (oprócz szerokich, ubitych dróg) czy na polne, rolnicze drogi się kompletnie
  • Odpowiedz
@Masterczulki: Komoot jest spoko znajduje naprawdę fajne ścieżki ale czasami nie zna ich stanu, mnie w trybie "mountine bike ride" przewiozl po takich haszczach że od 10 lat byłem tam chyba ja i ten dzik co go spotkałem i przed sobą uciekalismy, heh ale to 5km na 40 w sercu parku krajobrazowego, także polecam i czekam na relacje z enduro, bo sprawdzałem i tam wybiera już tylko wersje hardcore bez
  • Odpowiedz