Siema, mam pytanie do rowerowych mireczków.
Rok temu kupiłem sobie budżetowego grata za jakieś 800 zł, pojeździłem trochę i było git, ale teraz się zaczyna sypać.
Dzisiaj podczas jazdy przerwał mi się łańcuch.
Do tego manetki się połamały (dokładniej: mocowania do kierownicy), a tylna przerzutka nie działa, linka wycięta.
Zastanawiam się — czy wydac 100-200 zł i myślałem, żeby ogarnąć właśnie manetki i może przerzutkę, ale nie wiem, czy w ogóle warto coś w tym
Rok temu kupiłem sobie budżetowego grata za jakieś 800 zł, pojeździłem trochę i było git, ale teraz się zaczyna sypać.
Dzisiaj podczas jazdy przerwał mi się łańcuch.
Do tego manetki się połamały (dokładniej: mocowania do kierownicy), a tylna przerzutka nie działa, linka wycięta.
Zastanawiam się — czy wydac 100-200 zł i myślałem, żeby ogarnąć właśnie manetki i może przerzutkę, ale nie wiem, czy w ogóle warto coś w tym

























Idę sobie wczoraj po mchodniuku z różowym i z #mikropasek (dziecko, troche ponad roczne). Z naprzeciwka jedzie rowerzystka - oczywiscie po chodniku, mimo, ze dorga pusta, z nieduzym ruchem. Jechała dość wolno, ale jednak oko na nia miałem (dziecko samodzielnie sie poruszało po chodniku, nigdy nie wiadomo czy zaraz sie nie przewroci albo nie podbiegnie pod koła). 3
@thomeq 800plusiarzu, umiesz czytać coś więcej niż wnioski o zasiłek?