Neymar pokazał jakim jest malutkim człowieczkiem. Może jeszcze była szansa na jedną rozpaczliwą akcję na remis, to nie. Najważniejsze podyskutować z bramkarzem, pośmiać się z niego, że "wielki pan neymar" okazał się lepszy w rzucie karnym, gdzie sam ma z 90% szans w stosunku do bramkarza. Podbudował się, wyśmiał go, a chwilę później przegrał mecz.
Dlatego własnie viniciusy, neymary i mbepie to syf, to umysłowa bieda. Dobrzy piłkarze, ale jako ludzie, zwykłe
Dlatego własnie viniciusy, neymary i mbepie to syf, to umysłowa bieda. Dobrzy piłkarze, ale jako ludzie, zwykłe









Paragwajczyk by dostał za ten faul pochwałę od sędziego
źródło: 9243
Pobierz