@wykop14: Uciekaj do Meksyku i zmień imię na Carlos. Jak tam zostaniesz człowiekiem jakiegoś bossa z kartelu to cię nikt nie poda do sądu o alimenty. A jak już to zrobi to za długo nie pożyje.
  • Odpowiedz
konto usunięte via Wykop Mobilny (Android)
  • 4
Starzy przyszli z zakupów i ojciec darł ryja czemu im nie otworzyłem i czemu mam słuchawki. Na pewno będę 5 godzin pod drzwiami czekać aż oni wrócą ze swojej odysei zakupowej. ()
#rodzina #wtf
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#programista10k #korposwiat #banki #przemyslenia #rodzina

Taką mam ofertę pracy z w banku, ale jeszcze nigdy nie pracowałam w korpo i nie zarabiałam takiej kasy, więc pytanie - czy to jest tak, że sprzedaje się duszę dla tej kasy? Chodzi mi o nadgodziny weekendy i nocki? Ile realnie się w tygodniu pracuje? Rozumiem że pod koniec dedlajnu pewnie zawsze jest ciężko, ale ile
  • 15
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
Mam trzech synów, w tym dwóch ma świetną więź ze sobą, za ci dziękuję Bogu, ale jednocześnie nie mają żadnych znajomych, nic. Ich rutyna to edukacja-dom a w domu komputer, sen i obowiązki domowe. Chłopaki oczywiście dobrze się ze sobą dogadują, nie olewają się, pomagają sobie, lubią się, wspólnie robią wiele rzeczy, ale jednocześnie widzę, że obaj mają problem gdy trzeba skonfrontować się z inną rzeczywistością. Starszy z młodszych
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 3
@AnonimoweMirkoWyznania: ja taki byłem.
I chyba trochę jeszcze jestem.
Mam dwóch synów 10 lat młodszych i zapisałem ich na sekcje do innej części miasta plus obozy.
Żeby umieli sobie radzić i nie byli tacy jak ja.

Ale u ciebie to trochę za późno.
Teraz pozostaje ich wykopać z domu i to jak najszybciej żeby mieszkali w pięciu w akademiku i znaleźli swoje sposoby.
  • Odpowiedz
Jak to jest u Was? kto rządzi w związku? A może jest anarchia i generalne hulaj duszo? ( ͡° ͜ʖ ͡°) Moje spojrzenie na tę kwestię można poznać tu: Kto powinien rządzić w związku? #relacjedamskomeskie #milosc #para #rodzina #przemyslenia #pytanie #jakzyc #magdalenafarpl #polska
MaestriaMagdalenaFar - Jak to jest u Was? kto rządzi w związku? A może jest anarchia ...

źródło: comment_1582140025Drosw7qkhK6dkTBmUR1OSK.jpg

Pobierz
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
Ale mnie w-----a #rozowypasek i jej rodzina. Teść to zamknięty w sobie typ, który jak się otworzy to dogryza "żartami". Teściowa jest miła ale lubi sobie porządzić, porozkazywać nawet mi, teścia to już od wielu lat męczy. Jednocześnie będąc "elegancką panią domu", "zosią samosią", lubi wykorzystywać różową jako serwis sprzątający i kucharkę- jedyną sprzątaczką w domu jest ona, bo młodszej siostry wiecznie nie ma, starszy jest wiecznie
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AnonimoweMirkoWyznania: Hmmm...

Dam Ci dosyć ogólne rady, bo tylko Ty i twoja dziewczyna wiecie jak między wami i jej rodziną jest.

Z twojego tekstu wynika, że u niej jest co najmniej czworo rodzeństwa. Więc dla nich może być to dosyć normalne, że zajmują się sobą wzajemnie. Ty możesz odbierać to inaczej i ich do końca nie rozumieć w tej
  • Odpowiedz
@AnonimoweMirkoWyznania: jeśli chcesz ją podtrzymać na duchu jest też telefon. Kup jej słuchawki, żeby mogła z tobą rozmawiać podczas obowiązków domowych.

Zachęć ją do aktywności fizycznej jak przyjeżdżasz. Ćwiczenia fizyczne, zwłaszcza siłowe dadzą jej większą pewność siebie i lepszy wygląd. Szkoda byłoby, gdyby pozostała sama do końca życia. Zasugeruj jej, że zasługuje na szczęście i buduj jej pewność siebie a wkrótce chętni mężczyźni sami się znajdą.

Nigdy jej nie pouczaj,
  • Odpowiedz
@AnonimoweMirkoWyznania: Nie wiem jak jest, ale czy nie jest tak, że twoje rodzeństwo też przeżywa tę sytuacje na swój sposób. W pewnym sensie z racji tego, że jesteś daleko łatwiej jest Ci się zdystansować, łatwiej Ci "pomagać" bo jesteś tam tylko na chwilę, potem wracasz do innego życia, a oni są tam bez przerwy. W sensie takim, że ponoszą konsekwencje pewnych sytuacji, których Ty nie doświadczasz z racji tego, że
  • Odpowiedz
Dzisiaj są moje urodziny, zupełnie tego nie czuję.
Dokładnie 27 lat temu przyszedłem na świat, a dokładnie 7 dni temu zmarł w sposób nagły mój tata. Był dla mnie jak przyjaciel i nie potrafię się z tym pogodzić. Ciągle mam wrażenie, że zaraz do mnie zadzwoni i pogadamy, umówimy się na ping ponga albo rower lub gdzieś pojedziemy.
Tak się jednak nie stanie. Jak przypomnę sobie jakieś wspólne wypady i pomyśle, że w tym
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@albert107: Cóż miałem rok mniej gdy zmarł mój ojciec i choć nie miał ze mną takich koleżeńskich relacji to też mi go na początku brakowało. Czas leczy rany, naprawdę.
  • Odpowiedz
@heniek_8: Nie do końca wiem, jak odpowiedzieć Ci na pytanie. Kilka lat temu wiele cudzych zachowań potrafiło zachwiać moim poczuciem bezpieczeństwa - jakikolwiek krzyk w moją stronę, szybki ruch, którego się nie spodziewałam, trzaśnięcie drzwiami. Każde z tych zachowań znosiło moją samokontrolę. Teraz już, po odbytej, choć nie skończonej jeszcze, terapii, unikam imprez, pijanych ludzi i spania przy ścianie. I żyję w cholernie dysfunkcyjnym związku.
Chciałabym, aby to był zamknięty
  • Odpowiedz