@AnonimoweMirkoWyznania: Moim zdaniem co 2-3 dni w tej sytuacji jest całkowicie ok. Jeśli ojciec ma być samodzielny od pierwszego dnia po operacji, to istotne jest wsparcie psychiczne. Nie ma się czym dosłownie "zajmować" - to niestety tak naprawdę poprawianie nastroju sobie, a nie choremu. Sporo kobiet to uprawia...

Co do jedzenia, to trzeba to sprawdzić, w szpitalach różnie z tym bywa. Być może trzeba będzie dokupić sensowne jedzenie na własną
  • Odpowiedz
SilnaEskimoska: @measure: Nie mieszkam osobno bo z dwóch prac wyciągam 2500 netto (2000 etat - 8h dziennie + 500zł dorabiam 4h tygodniowo ale z dojazdami do sąsiedniego miasta wychodzi 8h). Mieszkam z nimi z dwóch powodów po 1. chciałem uzbierać pieniądze na "start" - moi rodzice są konkretnie pod kreską, nie chciałem skończyc jak oni. Po 2 - moja różowa, z którą jestem od wielu lat ma zagwarantowane lokum
  • Odpowiedz
@gonzollo: A odpowiadając na Twoje pytanie: to zależy, czy jesteś synem producentów oleju opałowego - jeśli tak, to nie przystoi z Twoim statusem społecznym ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
Mirki i Mirabelki, a szczególnie #rodzice, doradzi ktoś jakieś sensowne oprogramowanie do kontroli rodzicielskiej? Optymalnie działałoby na 2 urządzeniach z Androidem i jednym laptopie z Windows 10, umożliwiałoby dostęp do konkretnych apek i blokowało resztę.

#pytaniedoeksperta
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@5en: na dzieciwsieci nic nie ma do sciagniecia? Jeszcze mnie tam nie bylo, moj maly jest za maly, by go komtrolowac ;)
  • Odpowiedz
Prowadzę małe studio graficzno-programistyczne. Z rok temu opowiadałem mojemu synkowi lvl4 na czym polega moja praca żeby wiedział co powiedzieć w przedszkolu. Mały był wtedy na etapie zachwytu gierkami w smartfonie i jednocześnie resorakami, więc od razu mnie poprosił żebym mu zrobił taką grę że on robi sobie fotkę resoraka a potem tym resorakiem jeździ w grze (btw imo całkiem fajnie to sobie wymyślił jak na swój wiek).

Powiedziałem że oczywiście zrobimy gierkę
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mirki, naszła mnie dzis mała refleksja która chciałbym sie z Wami podzielić. Zacznę od tego ze mam 29 lat i wyprowadziłem sie z domu rodzinnego 11 lat temu. Od tego czasu odwiedzam rodziców nie częściej jak raz w miesiącu (wpadnę, napije sie kawy, pogadam i po godzinie wracam do siebie) mimo ze mieszkają tylko 100km od mojego miejsca zamieszkania. Mój ojciec z którym nigdy nie miałem zbyt dobrego kontaktu 2 tyg temu
M.....p - Mirki, naszła mnie dzis mała refleksja która chciałbym sie z Wami podzielić...

źródło: comment_hSQ9ezUL4uzPtVZpenbijy5QfAJIjcwy.jpg

Pobierz
  • 36
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Papasanbaba: czemu oskarżasz opa o złe stosunki z ojcem? A może to ojciec miał go w dupie i się nim nie interesował. Tobie wygodnie tak pisać ale wielu ludzi mimo, że próbowało zbudować poprawne relacje trafiło na rodziców olewaczy. I nic nie zrobisz.
  • Odpowiedz
Cześć. Mireczki, czy używacie jakiejś appki na androida do tzw "kontroli rodzicielskiej"? Możecie coś polecić? (może być oczywiście płatne). Jest tego sporo, w ciemno nie chciałbym instalować, może znajdzie się coś sprawdzonego? #android #aplikacjemobilne #rodzice #dzieci
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
#feels
14.06... ( ͡° ʖ̯ ͡°)
Chodziłem wtedy do średniej szkoły. Na zewnątrz gorąco, w klasie nudno, oceny wystawione. Poprosiłem Mamę, by napisała mi zwolnienie, bo uważałem za stratę czasu siedzieć w szkole na lekcjach, gdy już nauki nie ma, bo wszystko przerobione. W planach mieliśmy sobie pograć w #pilkanozna . Mama nie chciała się zgodzić, kazała mi iść na lekcje i że jeszcze
AnonimoweMirkoWyznania - #anonimowemirkowyznania 
#feels 
14.06... ( ͡° ʖ̯ ͡°)
Chod...

źródło: comment_RP3BXEy84NTyN3zj2mcsTFyb91CEZNd4.jpg

Pobierz
  • 27
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AnonimoweMirkoWyznania nie miej sobie za złe, to że pojechałeś na wagary, czy byś nie pojechał... Niczego to nie zmienia. Rozumiem że masz sobie za złe kłótnię dzień wcześniej, ale pewien jestem że gdziekolwiek jest, nie ma Ci tego za złe, bo wie że ją kochałeś, a w życiu nie da się z każdym zgadzać i wiecznie dla każdego być miłym. Trzymaj się.
  • Odpowiedz
Rzadko przeglądam fejsa, ale jak już to robię, to często widzę moich znajomych z technikum, którzy byli największymi debilami, jakich świat widział, a teraz prawie każdy z nich to dumny student zaoczny prywatnych uczelni.
Najlepsze, że czasami jak gadam z kimś i mówię mu, że ja nie poszedłem, bo wolałem zająć się czymś na własną rękę i mieć powoli jakieś własne siano, zamiast po pięciu latach stanąć przestraszony z papierkiem przed szklanymi
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

To twoja wina że ci się nie udało


@Dzonzi: już na studiach czułem że sama informatyka nie do końca mi leży, mogłem wziąć coś hybrydowego aby była tylko częścią obowiązków. Jakby co kombinuję na co się przekwalifikować.
  • Odpowiedz