Ostatnio wczytuję się w szczegóły teologii katolickiej i staję przed wizją, w której ponad 99% ludzkości prawdopodobnie umrze poza stanem łaski uświęcającej, a tym samym będzie skazana na nieskończenie długie i skrajne cierpienie w piekle (silniejsze od najgorszego ziemskiego bólu). Trochę trudno mi zrozumieć, jak Bóg miałby stworzyć człowieka na swoje podobieństwo, następnie oddać za niego życie w osobie Syna, a na końcu skazać praktycznie wszystkich na nieskończoną karę za skończone



























#przegryw #religia