Borsucza redukcja. Tydzień 9. Zaczyna się.
Cześć. Szybki upadate. W 8 tygodniu oczywiście się rozjechałem - nos siadł, katar jak cholera, lekka gorączka. Xynometazolin cały trening pod ręką. Na płaskiej robiąc 5 serię z 80 kg prawie umarłem i musiałem wołać o pomoc. Obcięcie kalorii + choroba trochę tutaj zadziałała. O dziwo w OHP po kontuzji barku w końcu przełamałem 57.5 kg w serii zarzucając ciężar z ziemi (rack zajęty). W martwym 155
Cześć. Szybki upadate. W 8 tygodniu oczywiście się rozjechałem - nos siadł, katar jak cholera, lekka gorączka. Xynometazolin cały trening pod ręką. Na płaskiej robiąc 5 serię z 80 kg prawie umarłem i musiałem wołać o pomoc. Obcięcie kalorii + choroba trochę tutaj zadziałała. O dziwo w OHP po kontuzji barku w końcu przełamałem 57.5 kg w serii zarzucając ciężar z ziemi (rack zajęty). W martwym 155














