@Melodie: polecam się wybrać do Arigatora ;) Nie ma sobie równych, w szczególności BBQ. Niestety lokal jest bardzo malutki i nie raz trzeba czekać w kolejce na zewnątrz. Niemniej jednak warto ;)
  • Odpowiedz
@Melodie: @pijanypowietrzem: @tejotte: jadłem ramen wiele razy, nie wiem czym się ludzie jarają. Rosół z sosem sojowym, jajkiem, szczypiorkiem i kawałkiem mięska czasem. Chociaż w sumie byłoby spoko, gdyby ludzie nie żądali jakiś absurdalnych cen pokroju 30-40 zł. Tam nie ma niczego drogiego.
I to elitarne danie kuchni japońskiej pochodzi z Chin ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
Zaprosiłam dziadków na zlot foodtracków, żeby stestowali trochę egzotycznej kuchni - dla nich hamburger z mc już jest egzotyczny, ale raz się żyje! I oczywiście, większej choojni być nie mogło. Zapłaciłam 20 zł za mała miseczkę, w której miał być ramen a była woda bez smaku i nasączony nią rozgotowany makaron. Wkurzyłam się, że zmarnowałam 20 zł a dziadkom było przykro, że ja jestem wkurzona. Najlepiej sprzedawać guwno za 20zł, pojechać do
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Nigdy nie wierzyłem, ale stoję przed uki Uki, czekam na kumpla, a tu kolejka na 30minut. Dojdzie i chyba będzie trzeba się gdzieś przenieść. Jakiś inny lokal z #ramen w #warszawa niedaleko?
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#jemprzeciez <- mój tag o Azji

La mian, w pewnym sensie pierwowzór ramenu. Ręcznie robiony makaron z wołowiną zalany bulionem. Tradycyjny w Lanzhou w Chinachz tu wersja halal - w Chinach też to jest popularne wśród muzułmanów. Do tego jajko, trochę sosu ze zmielonych papryczek chilli, no i końcu jakiś napój limonkowy z kwaśną śliwka.

#jedzenie #ramen #jedzzwykopem
kotbehemoth - #jemprzeciez <- mój tag o Azji

La mian, w pewnym sensie pierwowzór ram...

źródło: comment_pOHMrVpRsAitwPWYIDiTmGPEzBocCER3.jpg

Pobierz
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 1
@Cointreau gorzej, bo ta zupa to często kiepski bulion (ja mówię woda z solą). Akurat ten był całkiem smaczny, ale zwykle samego płynu nie zjada się za wiele. Ale faktycznie dość syte :)
  • Odpowiedz
konto usunięte via Wykop Mobilny (Android)
  • 7
@kotbehemoth:

Bardzo lubie Twoje wpisy, ale chowaj słome do butów z tymi tekstami o syfiastych kebabach :p również dobrze można zjeść syfiasty ramen. Dobry kebab, nie taki z dworca na cienkim i ostrym to jest smaczne i zdrowe danie :)
  • Odpowiedz
  • 2
@KualaLumpur ten akurat zajebisty :) przynajmniej moim zdaniem Może i się polepszyło w gastronomii, ale wyobraź sobie, że wchodzisz o 3 nad ranem do lokalu, cała obsługa cię wita ukłonami, wszyscy uśmiechnięci, siadasz przy czystym stoliku, wybierasz kulturalnie ramen, kelner pyta czy chcesz wodę z lodem (za free). W oczekiwaniu jesz wliczone w cenę kiełki i jajka na twardo. Potem wcinasz pyszny ramen, płacisz wychodząc, a uśmiechnięta obsługa znów się kłania
  • Odpowiedz