CynicznyŻniwiarz: Jeszcze mały dopisek ode mnie. Staraj się utrzymywać w miarę stałe warunki, nie pozwalaj na skoki temperatur. Bezpieczniej takiego growbaga trzymać gdzieś w szafce niż wystawiać np. na bezpośrednie działanie słońca i różnice między temperaturą w dzień i w nocy.
A po za tym to cierpliwości, bo ona jest chyba najważniejsza:D
Pic rel.

Zaakceptował: Eugeniusz_Zua}
AnonimoweMirkoWyznania - CynicznyŻniwiarz: Jeszcze mały dopisek ode mnie. Staraj się ...

źródło: comment_rtF0T1cbU5HblTAVUaRiPifDYMPo3thT.jpg

Pobierz
  • Odpowiedz
  • 0
@ferrofluid
@maxprojekt
Pierwszy trip na grzybach oceniam na bardzo dobrze. Setting: środek lasu razem z moim przyjacielem. Grzyby jedzone na pusty zoladek, godzinę przed zapite litrem soku z czarnej porzeczki.
Skomplikowane OEVy, np. trzeci plan (dalsze wzgórza) zapadały się pod powierzchnię ziemi albo wznosiły się ponad niebio. Skomplikowane wzory geometryczne na roślinach.
Mentalnie świetnie, ale natłok myśli, a zarazem wizuali zdecydowanie utrudniał komunikację.
Władza nad ciałem przez jakąś część peaku
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@sztas: co

I co taka osoba miałby odkryć patrząc z Księżyca na Ziemie na kwasie? Czym innym jest doznanie olśnienia po latach badań, a czym innym ładny widok na kwasie. Poza tym zawsze jest ryzyka bad tripa, nie?
  • Odpowiedz
@sztas: Jeśli mam być szczery i z własnego doświadczenia z psychodelikami, to nie byłoby to specjalnie przyjemne i na pewno nie bezpieczne doświadczenie.

Jesteś zmuszony przebywać zamknięty w szczelnym, niewygodnym i niekomfortowym kombinezonie. Poruszanie się jest niezwykle utrudnione, a każdy błąd (np potknięcie w obniżonym ciążeniu) może być skrajnie niebezpieczne. Możesz wrócić do lądownika, ale to jest pomieszczenie wielkości przedziału w pociągu, w którym zamkniętych jest kilku facetów. Nie ma
  • Odpowiedz
Jakie są różnice


@jedrek1212: To są zupełnie różne substancje :v Nie sposób opisać tripa po jednym i po drugim, bo brakuje Ci słów. Mnie LSD kojarzy się z substancją, która lubi słońce a psylocybina las i nawet półmrok albo noc. Obie substancje pozwalają na piękne rzeczy. Osobiście bardziej podobał mi się trip na 4 ACO niż LSD.
  • Odpowiedz