via mirko.proBOT
  • 2
Anonim (nie OP): @BacentyBaca

Nerwicę ogarnąłem jako tako przez ostatni rok. Trip pomógł mi zrozumieć przyczynę. Jeśli uda mi się wprowadzić wnioski w życie, będę zdrowy niemal natychmiast.

Grzyby nie leczą. Ale mogą pomóc znaleźć drogę przez zdjęcie pewnych ram i schematów
  • Odpowiedz
via mirko.proBOT
  • 0
✨️ Autor wpisu (OP): @Uddhx

Kupiłem sterylny substrat z Allegro -pisaliśmy o tym na początku lipca, może pamiętasz.

Podejrzewam, że akurat ten pojemnik dopadł latający syf w powietrzu. Bo torba była bez żadnego filtra, stało to obok biurka. Mam jeszcze trzy takie growkity własnej roboty, trzymane na szafie w plastikowym pudle 50x30 cm i one pięknie się rozwijają. Po 11 dniach prawie cały wierzch pokryty białym
  • Odpowiedz
@KoninaBeZiomeczka Tak, każdy sam dla siebie to co najlepiej służy. Po prostu świadomie. To jest jedyna różnica - świadomie/nieświadomie. Jak robisz coś z poziomu nieświadomości czyli skrzywdzonej, oddzielonej emocji - zasilasz cień. Uzdrowisz to już nie. Może być tak, że coś co w roku 1 zrobisz zasili cień a rok później w roku 2 już tego nie zrobi. Dobry przykład to masturbacja - jeśli masz głęboko zakorzenione przekonania o tym, że
  • Odpowiedz
Próbowałem wiele substratów, kukurydz, wspomagaczy, mąk, odżywek lecz najlepiej i najszybciej #psylocybina rośnie mi na zwyklej, pokruszonej i wilgotnej korze z lasu bez żadnej wcześniejszej sterylizacji.
Jest taka duża różnica na plus wobec sterylizowanego substratu, że aż nie wierzę.
U.....x - Próbowałem wiele substratów, kukurydz, wspomagaczy, mąk, odżywek lecz najle...

źródło: 20230815_104654

Pobierz
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 0
@RazWDupeToNieHej Sam brałeś te wysokie dawki? czy miałeś towarzysza?

mikrodawkuje średnio od 3 lat z przerwami i zwłaszcza jak coś się pierd* w moim życiu. wg. mnie lepiej działa niż antydepresanty.
  • Odpowiedz
@jasmina-grygiel: Moim zdaniem nie da się wizualnie przedstawić śmierci ego, nawet opowiadanie o tym pokazuje tylko maleńki ułamek tego, co się wtedy dzieje. Po prostu jest to coś z całkowicie innego świata, albo z pogranicza naszej rzeczywistości i jakiejś innej. Widzisz coś, co jest tak bardzo inne, że nie ma szans tego wytłumaczyć i jednocześnie czujesz, że to jest genialnie proste i oczywiste i dlaczego ja tego wcześniej nie widziałem.
  • Odpowiedz