#psylocybina

Czy grzyby pomagają w odnalezieniu swojej drogi życia? Czy dzięki nim ktoś z was dowiedział się "co chce robić w życiu i jak to robić nie przymierając głodem?"
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Witam,
Jakie macie podejście do konwencjonalnych religii po doświadczeniach z psychodelikami ? Pytam z ciekawości, bo ja jedynie zauważyłem, że pewne rzeczy związane z wiarą zrozumiałem, ale dalej normalnie uczęszczam do kościoła, jak to katolicy mają w zwyczaju.
Osobiście tripy odbieram jako taką formę przemyślenia pewnych spraw, uporządkowania naszych myśli, jednak nigdy nie zauważam jakiś zbieżnych korelacji między nimi, a moim wyznaniem.
Czytałem kiedyś że gdzieś w Meksyku występuje dość ciekawy synkretyzm
  • 20
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Jakie macie podejście do konwencjonalnych religii po doświadczeniach z psychodelikami ?


@montanayama: Mnie od zawsze fascynowały pytania w rodzaju dlaczego jest coś, czym jest rzeczywistość, skąd to się wzięło, kim jestem itp.
Podobnie jak wiele osób po doświadczeniach psychodelicznych, szczególnie w rodzaju egodeath, zacząłem coraz bardziej ciążyć ku sposobowi myślenia i patrzenia na świat zawartego m.in. w filozofiach wschodu. Chrześcijaninem nigdy nie byłem, początkowo jeśli już to ateistą, choć sam
  • Odpowiedz
@jegertilbake: chrześcijaństwo w sensie niektóre nauki Jezusa to może i tak. Chrześcijaństwo wykrystalizowane jako wytwór kościoła przez wieki istnienia, to już zupełnie inna bajka ;)

Zresztą samo chrześcijaństwo jest też niejednorodne w tej kwestii i np. w prawosławiu istnieje takie wierzenie jak "przebóstwienie", gdzie ludzie po śmierci zasadniczo staną się jednością z bogiem - wrócą do źródła niejako. Bardzo panteistyczny pogląd jak na chrześcijaństwo ;)

Ogólnie z takich rozkmin to co
  • Odpowiedz
Wczoraj byłem w kosmosie :D I przy okazji odkryłem, że grzyby można dorzucać pod warunkiem, że zrobi się to w miarę wcześnie do 2 godzin !! Zacznę od początku. Pomyślałem spróbuje 6g mazatapec (biorę regularnie co 2 tyg). Wziąłem o 19:40, poczekałem, wkręca się nieźle, zaczął się pełnoprawny trip, ale cały czas jakiś taki niedosyt, trochę za słabo. Jest godzina 21:00 minęło prawie 1,5 godziny i trochę mnie to zasmuciło, że znowu
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Jeśli ktoś byłby ciekawy jak działa połączenie dziurawca z grzybami, to przeprowadziłem mały eksperyment i potwierdziły się nieliczne informacje jakie znalazłem na zagranicznych forach (reddit, shroomery itp.). Działanie zmienia znacznie swój profil i przypomina bardziej MDMA niż grzyby.

Bardzo było mi to na rękę, bo czułem się w zasadzie jak po emce, ale bez jej skutków ubocznych i wad jakie u mnie zwykle występują, typu szczękościsk czy krótki czas działania. Tripowałem z
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mindrape ze swojego doświadczenia (nie znam badań na ten temat) powiem że dziurawiec działa najlepiej w formie nalewki.

Kupujesz ziele w sklepie internetowym, zalewasz spirytusem nalewkowym i odstawiasz na jakieś 2-3 tygodnie.

Trzeba jedynie chronić przed światłem ta nalewkę. Siebie w sumie też, jak się pije dziurawca w cieplejsze miesiące to można się srogo poparzyć od zwykłego słońca (dziurawiec mocno uwrazliwia na światło przez co rekomenduje się go brać tylko zima
  • Odpowiedz
Zgadzam się z tym co piszesz. Kalkulator zaniża. Grzyby zebrane w nieodpowiednim czasie, nieodpowiednie suszenie imho (?). Każdy trip jest inny, inaczej działa. Zawsze miałem różne stany z różnych poziomów (nie udało mi się osiągnąć stanu synestezji np). Raz wziąłem ok 5g i było ok. Na drugi, gdzie tolerancja powinna być najwyższa po spożyciu dzień wcześniej 15g (brak halucynacji) i było ...bosko.
  • Odpowiedz
Wczoraj 5g mazatapec. Jedna z najlepszych faz w moim życiu. Najpierw dosyć "rozrywkowa" mnóstwo euforii, wyraźna ekstaza, dotyk różnych rzeczy to istny raj dla receptorów. Każdy kawałek na youtube to przygoda słuchana po 10 razy ! Czułem się uczestnikiem każdego teledysku, coś pięknego ! Następnie po 2 godzinach tego RAJU, przychodzi czas na przemyślenia. Człowiek czuje się jak Bóg, wszystko odbiera pozytywnie i nagle zaczyna analizować różne rzeczy ze swojego życia. Ale
RazWDupeToNieHej - Wczoraj 5g mazatapec. Jedna z najlepszych faz w moim życiu. Najpie...
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Zdecydowanie, ale to zdecydowanie polecam brać samemu w łóżeczku, z kompem i swoją muzyką.


@RazWDupeToNieHej: dla mnie najlepsza na grzybki jest noc po dni pełnego chillu i relaksu. Przez pierwsze 2 godziny muzyka (jako wprowadzenie do właściwego tripa), a później całkowita cisza i ciemność (witamy w kosmosie).
Zapaczony - > Zdecydowanie, ale to zdecydowanie polecam brać samemu w łóżeczku, z kom...
  • Odpowiedz
@ciapatyplisdontbrejkmajhart: Mikrodawkuje 5 lat i generalnie nie polecam brac zadnych rad od osob, ktore pisza c--j, przez samo h.

0,3g to nie jest mikrodawka, przesadziles troche. Napisalem uproszczony poradnik, ktory wklejam ludziom jak sie pytaja o mikrodawki LSD/ grzybów:

"Mikrodakowanie
  • Odpowiedz