Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@kosmaton9222: oczywiście, ze warto spróbować jeśli lubisz psychodeliki. Vendor ma dmt czy change? Polecałbym to drugie bo działa dłużej.

Tak próbowałem DMT i changi. Chociaż doświadczenie jest niezwykle intensywne i momentami przerażajace
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@EjOnMaKontoNaWykopieXD: Wole sie nie udzielac w takich tematach, bo potem ludzie odstawiaja leki na depresje, zeby grzyby dzialaly. Jak ja bym mial powazna depresje lekooporna to w pierwszej kolejnosci p----------m ketaminy 50mg i sprawdzil jak reakcja i ewentualnie dojechal z dawka do 100mg.

To powinno dac efekt i wtedy bym rozwazyl w-------e lekow jesli ida jakies ssri, ktore hamuja dzialanie psychodelikow i po paru tygodniach jak sie oczyszcza receptory to
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Spotkałem się z opinią, że najszczęśliwszy znany ludzkości stan umysłu to dobry trip na #5meodmt.
Zgodzilibyście się z tym? Czy znacie jakieś szczęśliwsze stany?

#pytanie #psychodeliki #dmt #buddyzm #medytacja #medycyna #psychiatria
AnonimoweMirkoWyznania - #anonimowemirkowyznania 
Spotkałem się z opinią, że najszczę...

źródło: comment_1655505969tYdtTWlGYUGGv8nhwc7wUC.jpg

Pobierz
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
Ostatnio doszedłem do prostego wniosku, że istnieją tylko dwa fundamentalne problemy: śmierć i cierpienie (stany o ujemnym hedonicznym tonie). Tak na dobrą sprawę śmierć może być problemem tylko do tego stopnia, w jakim powoduje cierpienie u osoby umierającej/obawiającej się śmierci i jej bliskich, ale być może nasze zrozumienie tematu jest płytkie, więc lepiej postępować tak, jakby klasycznie postrzegane "ja" było warte zachowania.

1. Czy są jakiekolwiek dobre argumenty sugerujące, że
AnonimoweMirkoWyznania - #anonimowemirkowyznania 
Ostatnio doszedłem do prostego wnio...

źródło: comment_1655499918xGwD1F7PKcr9qOO5tfn0md.jpg

Pobierz
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AnonimoweMirkoWyznania: Dołożyłbym istnienie ego, które powoduje w nas narcyzm, co za tym idzie też cierpienie, oraz przede wszystkim cholernie nas ogranicza. Wszyscy myślimy ciągle o swoim wyobrażeniu, co często odzwierciedla się w fobiach społecznych, depresji. Zbyt skupiamy się na sobie jako pępku świata, a to jest nie tylko największym problemem ludzi jako jednostek indywidualnych, ale też jako całego gatunku, oddziałowującego w ogromnym stopniu na naszą planetę, problemem który doprowadzi nas
  • Odpowiedz
@AnonimoweMirkoWyznania: Dlaczego postrzegać śmierć w kategorii problemu? Jestem w stanie zrozumieć tylko jeden sensowny scenariusz w którym można postrzegać śmierć jako problem. Jeśli nie jesteśmy pewni w co wierzymy, w co chcemy wierzyć, lub co wiemy. Lęk przed nieznanym i tym co czeka nas po śmierci. W innym wypadku śmierć jest albo ukróceniem wszelkiego cierpienia, czyli de facto jak to określiłeś - problemu, lub jest też kolejnym etapem życia naszej
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Czy ktoś z Was dzięki #medytacja i/lub #psychodeliki doszedł do etapu, w którym:

1) nie obawiacie się śmierci swojej ani bliskich (ponieważ "ja" tak jak postrzegane przez większość osób jest iluzją),
2) odczuwacie znacznie mniej cierpienia emocjonalnego i/lub fizycznego?

Jeśli
AnonimoweMirkoWyznania - #anonimowemirkowyznania 
Czy ktoś z Was dzięki #medytacja i/...

źródło: comment_1655247525eI424fbyYxdz7dnpurCr4K.jpg

Pobierz
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AnonimoweMirkoWyznania: śmierć ego dużo daje, a jak się ogarnie że nie ma stąd ucieczki, energia nie znika tylko zmienia postać, hermetyczne środowisko to człowiek zaczyna poważnie brać pod uwagę reinkarnację.

Ale wiesz że sam sobie sprawiasz ilość cierpienia? Sam jesteś kowalem swojego losu. Życie jest cierpieniem ale nikt nie powiedział że nie da rady wznieść się ponad to cierpienie
  • Odpowiedz
Niedojrzałe jest myślenie, żę jest jakis spisek bigpharmy i specjalistów by ludzie nie mogli się sami leczyć psychodelikami. Absurdem jest zakładanie, że kiedykolwiek będzie można po wizycie u psychiatry pójść do lasu i nazbierać grzybków. Żaden ze specjalistów nie weźmie za taką formę leczenie odpowiedzialności. Kluczem do farmakoterapii jest dawka i kontrola skutków ubocznych.


@www_h: Huh, dobrze, że biorą odpowiedzialność za każdą kolejną nic nie wartą terapię czy faszerowanie xanaxem.
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@anzii: Nikt nie sprawdza tych paczek. Możesz zamówić bez problemu wszystko z naszej polskiej cebulki.

Tych paczek jest za dużo, nikt nie jest w stanie sprawdzać tych paczek. A nawet jeśli to po co miałby to robić inpost? To jest prywatna firma, liczy się hajs a to są dodatkowe koszta.

Co więcej, kurierami też latają śliskie towary. Kiedyś na telegazetach ogłaszali się ludzie sprzedający tytoń bez akcyzy. Mój dziadek zamawiał
  • Odpowiedz
Ktoś czytał Próba kwasu w elektrycznej oranżadzie? Fajna/nie fajna? Coś tam ciekawego jest czy jakiś bełkot? Poczytałbym coś w tym klimacie ale nie chcę niepotrzebnie tracić czasu/pieniędzy jak książka nie jest tego warta, słyszałem że jest nawet ok ale niech wypok ostatecznie zdecyduje

#psychodeliki #ksiazki
imthehighestintheroom - Ktoś czytał Próba kwasu w elektrycznej oranżadzie? Fajna/nie ...

źródło: comment_1654808758WqTKHt89P8T37miVCICF7G.jpg

Pobierz
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach