#feels #zdrowie #psychika

Czy od często miewanego złego humoru można być słabszym fizycznie? Nie przeforsowuję się w tygodniu, raz na dwa-trzy dni biegam treningowo 10 km, trochę poćwiczę pompki/przysiady, gimnastykę mięśni brzucha, jeżdżę na basen trenować pływanie, w pracy też fizycznie się nie męczę. Może jeszcze dorzucę że mam problem z wcześniejszym położeniem się spać w dni robocze i śpię 6 godzin 0:00-6:00.

Zwyczajnie tylko ciągle
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@rbk17: Trzy, cztery razy w tygodniu biegasz 10km, 2 x basen + ćwiczenia fizyczne, słabo śpisz (pewnie jeszcze wieczorem ćwiczysz) i Ty się dziwisz, że jesteś zmęczony? Ja jak pobiegam te swoje 5km to o północy jestem senny ale jakoś nie mogę zasnać i później zasypiam o 5 rano, np., dziś tak było. I wiem, że to z------m bo teraz czuję zmęczenie i dziś już raczej nie poćwiczę (kuwa kolejny
  • Odpowiedz
Trzy, cztery razy w tygodniu biegasz 10km, 2 x basen + ćwiczenia fizyczne, słabo śpisz (pewnie jeszcze wieczorem ćwiczysz) i Ty się dziwisz, że jesteś zmęczony? Ja jak pobiegam te swoje 5km to o północy jestem senny ale jakoś nie mogę zasnać i później zasypiam o 5 rano, np., dziś tak było. I wiem, że to z------m bo teraz czuję zmęczenie i dziś już raczej nie poćwiczę (kuwa kolejny dzień) bo mam
  • Odpowiedz
#samochody #ciekawostki #psychika #wspomnienia

Dzisiaj się dowiedziałem od rodziny ,że jak miałem 4 lata to twierdziłem ,że już kiedyś byłem dorosły i miałem "kwadratowy samochód". Mówiłem też ,że byłem tam na moście i nagle jestem tutaj znów mały.
Cztery lata miałem w 1990r wtedy internetu brak w TV 3 programy więc nie mogłem o tym nigdzie usłyszeć.
Jak myślicie to prawda czy umysł dziecka
Altru - #samochody #ciekawostki #psychika #wspomnienia

Dzisiaj się dowiedziałem od...

źródło: comment_xiLuaCGyKsvapNgJZf3h2lSOSHEieW82.jpg

Pobierz
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

TL;DR - powrót do diety i treningów po okresie napadowym.

20.10.14 wróciłam do diety i treningów. Po sporej (miesięcznej) przerwie z napadami wróciłam i dałam radę tylko do 23.10.14.

Dzisiaj jednak powrót. Już czuję zakwasy po godzinnym treningu (wiem, że nie powinnam, ale jutro będzie o wiele lżejszy i krótszy. Nie umiałam sobie odpuścić.).

Waga
  • 23
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

TL;DR - schudłam i chwalę się efektami.

Minęło dzisiaj równo pół roku od kiedy podjęłam silne i mam nadzieje - ostatnie walczenie z otyłością II stopnia i bulimią. Nigdy mi się nie udawało, ale tym razem jest lepiej niż zwykle. Podsumowując:

Wymioty : 180 razy

Głodówki
  • 36
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Czy też macie jakieś dziwne przyzwyczajenia i rytuały? Ja od dziecka miałam jakieś śmieszne schizy (teraz zdecydowanie mniej nasilone, tj. obecnie zdarza mi się nie robić danych rzeczy), raczej niegroźne ;>

Po pierwsze ścielenie łóżka. Raczej nie usnę bez prześcielenia go tuż przed pójściem spać :D Nie ma mowy o zagniecionym czy ściągniętym prześcieradle (takie na gumkę w odpowiednim rozmiarze jest rozwiązaniem). Miałam tez rytuał jeśli chodziło o siadanie na kołdrze (trochę przypominało
  • 16
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 1
@armco_pussy: Ja ew. wracam sprawdzić czy zamknęłam drzwi :D Metoda na to jest powiedzenie sobie "ok, zamknięte". A krany i kurki chorobliwie sprawdza moja babcia (w śmieszny sposób, bo je liczy, i jak byłam mała to się z tego śmiałam i mówiłam jej, ze przecież żadnego nie ubyło) XD

Jeszcze szafy muszę mieć zamknięte
  • Odpowiedz
Mirki czy dobrym pomysłem jest pójście do kobiety psychiatry, wpisałem w google dobry psychitra i pierwsza wyskoczła mi kobitka, ma dobre opinie także od facetów... I czy facet lepiej powinien iść do faceta lepiej?

Chce psychotropów, żeby np. na rozmowie kwalifikacyjnej czuć sie pewniej i jakoś tak bardziej bezstresowo...

#psychiatria #psychiatra #zdrowie #psychika #psychologia #medycyna
  • 18
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@BykuWszuj: tzn to lekarz zdecyduje czy potrzebujesz leków i czy w ogóle potrzebujesz. Kiedyś rozmawiałem z psychiatrą i miał mi dać lek doraźny - ale zaznaczył, że jest po nim tak zajebiście, że można się od tego uzależnić. Myślę że bardziej jest Ci potrzebna psychoterapia u psychologa i o tym też porozmawiaj z lekarzem
  • Odpowiedz
Też tak macie? Teoretycznie czym dłużej się nad czymś siedzi tym bardziej powinno się to rozumieć, a ja mam takie coś, że po godzinie siedzenia nad czymś trudnym mam taki "zamglony" umysł i nie mogę się nad tym skupić.

O ile wcześniej rozumiałem co robię to teraz patrzę na te funkcje (arkusze kalkulacyjne) i nie mam pojęcia co zrobiłem ani jak to działa.

Gdy ten stan się pojawia mam ochotę kliknąć na
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@TakenByTheScourge: Musisz sobie na głos powiedzieć: ''Teraz sprawdzę, czy na pewno zamknąłem drzwi'', naciskasz na klamkę i mówisz ''zamknąłem'', naciskasz znów ''zamknięte''. Będzie Ci łatwiej.
  • Odpowiedz
Ciekawe gdzie popełniam błąd, że stanowczo zbyt często jak ktoś się do mnie zbliża(za obopólną zgodą) i poznaje jakieś moje problemy, to zamiast później wesprzeć w rozwoju, woli z moich słabości sobie zrobić narzędzie do manipulacji, dowartościowywania się i dowalania mi. Oczywiście wtedy też traci status bliskiej osoby, ale doprawdy nie wiem czemu ten schemat się powiela i czego ma mnie to nauczyć. Naprawdę nie skupiam się na ludziach którzy wydają się
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@MooSK:

Podobnie też nie mam postawy ofiary. Chyba;/


Może poświęć trochę czasu na jakieś "ciche" przyjrzenie się temu jak Ty samą siebie widzisz. Wiadomo, każdy ma inną filozofię życia i stylu bycia, ale według mnie każda relacja z drugim człowiekiem jak i jakiekolwiek doświadczenie ma pewien sens, który w danym momencie może być go pozbawiony, ponieważ nie potrafimy dostrzec większej perspektywy czy takie doświadczenia nas rozwiną w czasie. Bardzo często
  • Odpowiedz