#psychologia #psychika

Czasem przypominam sobie żenujące momenty z życia i wówczas nachodzi mnie niezbyt miłe poczucie winy za swoje zachowanie pomimo upływu wielu lat. Jak zrobić aby nie czuć się tak gdy coś wspominam?
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@rbk17: jak dla mnie to najważniejsze jest skupienie się na tym, że to już przeszłości. Nie da się nic z tym zrobić. Więc wspominając takie momenty skup się na tym, żeby wyciągnąć wnioski. Wiem, że łatwiej powiedzieć niż zrobić, ale nie znam innej metody niż po prostu trochę samodyscypliny i wyrabiania sobie nawyków (sposób w jaki myślimy o czymś to też przecież nawyk).
  • Odpowiedz
jedyny sposób to się z tego starać śmiać, ale wiem że łatwo się mówi bo jestem impulsywny i podatny na sugestie, więc mam mnóstwo takich sytuacji. Do tego piwnica albo dziwne towarzystwo spowodowało, że często używam niewyczuwalnej ironii lub niezrozumiałych sformułowań :)
  • Odpowiedz
Mirki mam leki paranoje urojenia manie jakieś. Psycholog był nie pomógł psychiatra jest biorę jakieś dopy nie pomaga. Kazał mi sie zgłosić do szpitala psychiatrycznego. Jak to wyglada tam? Zamkną mnie tam czy co ? #problemyzezdrowiem #psychika
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 1
@sensi: problem w tym ze nie moge isc na zwolnienie bo zaraz mnie w--------i z roboty a po drugie jak ZUS zacznie płacić to połowa mniej kasy a u rodziców sie nie mieszka
  • Odpowiedz
@KrylAntarktyczny: dr Jabłońska z poradni na Dębcu, ul. Opolska, nie mam w tej chwili jak sprawdzić dokładnego adresu, ale google na pewno pomoże :) fajna babeczka, nie faszeruje lekami, tylko kieruje na terapie. musze sie do niej wybrac w najbliższym czasie, bo mi się nerwica i depresja poglebily, jesli byś się zdecydował, daj znac jak z terminami :)
  • Odpowiedz
Też macie takiego fioła, że jak kupicie coś gazowanego, to jak najmniej ruszacie butelką, zero gwałtownych ruchów, jak nalewam do szklanki to nie tak, że na maxa przechylam i leci ''babelkowo'' tylko luźnym strumieniem, potem od razu zakręcam i delikatnie odstawiam do pionu, nie wiem czemu ale jestem tak z-----y, że jak wygazowane to się nie napije, a szkoda mi w---------ć pół butelki. Jak widzę jak niektórzy rzucają butelką itp. to czuję
t.....i - Też macie takiego fioła, że jak kupicie coś gazowanego, to jak najmniej rus...

źródło: comment_Mm5v9vFembETAsGFCrsFGnNIDeB8JqqJ.jpg

Pobierz
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#psychologia #psychiatria #psychika

Około 20 lat temu mój ojciec zginął w wypadku samochodowym, jako że sam zostałem poszkodowany to nie mogłem pójść na jego pogrzeb. Dziś ani trochę nie czuję grozy, przerażenia, nie miewam stanów lękowych z tego powodu - stwierdziłem że to normalne i każdy tak ma po czasie.

Ostatnio jednak na facebooku przypadkiem porozmawiałem z pewną około 50-letnią kobietą, której ojciec również zginął w
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@rbk17: Różni ludzie, różna psychika. Wpływ ma też przywiązanie do danej osoby. Jeśli jej ojciec był z nią naprawdę blisko i stanowił ważna część jej życia to norma ze to przeżywa nawet dość długo. Niektórzy nie potrafią pogodzić się ze stratą bliskiej osoby.
  • Odpowiedz
Materialistą może trochę jestem, ale to jest inny rodzaj zboczenia.
Też tak cholernie mocno przywiązujecie się do przedmiotów? Jak byłem mały to się z zabawkami kąpałem spałem i srałem. Dzisiaj nawet jak mam jakieś gówienko za 2zł, to jak je zgubie cholernie rozpaczam i kupno nowego nadal nie zastępuje mi tego poprzedniego. Jak coś zgubię to potrafię tego szukać przez 2 dni przerzucając pół chałupy mimo, że w najbliższym czasie nie jest
t.....i - Materialistą może trochę jestem, ale to jest inny rodzaj zboczenia.
Też ta...

źródło: comment_t0a3dv13TEQATg6JIcv6r7OWlQyVVreQ.jpg

Pobierz
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Z własnego doświadczenia wiem, że podróże dobrze wpływają na psychikę. W sytuacji gdy czujemy się wypalani lub po prostu źle, polecam każdemu wyjechać na trochę gdzieś. Najlepiej w miejsce gdzie jeszcze się nie było. Doświadczymy wtedy wielu bodźców, które poprawią nasze samopoczucie.
Osobiście nazywam ten efekt: "focus". Po takim wyjeździe zawsze ma się dużo pozytywnej energii. Można się z łatwością skupić, jest się pozytywnie nastawionym. Jedynie co niszczy ten efekt to rutyna. Rutyna
hocuspocus - Z własnego doświadczenia wiem, że podróże dobrze wpływają na psychikę. W...

źródło: comment_VehnwkqOrShvqlCI95huxz20gFwQO84Y.jpg

Pobierz
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@hocuspocus: no nie do końca. jak mi było źle i podróżowałem to smutek pogłębiał się przez to że świat jest tak piękny a ja nie mogę go w pełni doświadczać przez różne problemy osobiste. Dopiero ogarnięcie życia i walka o usunięcie źródła problemów pomogła. Wtedy faktycznie, każdy wyjazd kręcił niesamowicie.
  • Odpowiedz
Mirki miałem dziś #senswiadomy
Kiedyś 2 lata temu próbowałem, udawało się albo było to krótkie słabe i nietrwałe, dziś po prostu przez godzinę robiłem co chciałem wszystkie ''życzenia'' spełniały się od razu bez żadnych deformacji, a wszystko za sprawą wiatraka, został włączony na noc i w śnie go usłyszałem i uświadomiłem sobie, że śnię. Chyba wrócę do treningów bo uświadomiłem sobie jakie to było zajebiste i chcę do tego wrócić!!
t.....i - Mirki miałem dziś #senswiadomy 
Kiedyś 2 lata temu próbowałem, udawało się...

źródło: comment_1RkMtnYE9ENX86UJfnXJ7pNCr51PWRIE.jpg

Pobierz
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#przegryw #psychologia #psychika

To jest niesamowite, że ciężko nam w jednym dniu wygospodarować 10-15 minut aby zrobić 2-3 ćwiczenia, które nie wymagaja specjalnego wysiłku, ale po roku dały by świetny efekt, za to możemy siedzieć kilka godzin w ten sam dzień przed internetem i oglądać pierdoły ... mnie samego to dopadło od niedzieli do dzisiaj gdzie tylk oraz wczoraj zrobiłem 50 pompek (
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@rbk17: Zacznij małymi krokami. Zamiast robić 2-3 ćwiczenia zacznij robić tylko jedno. Gdy wejdzie ci to w krew, przyzwyczaisz się, dorzuć kolejne ćwiczenie. Często jest tak, że człowiek się zniechęca bo za dużo na raz od siebie wymaga. Lepiej zacząć stopniowo, ale konsekwentnie.
  • Odpowiedz
Tak naprawdę to te 15 minut treningu dziennie niewiele da :|


@NieUsune: zgadza się, te 15 minut to tylko zachęta, potem i tak się zrobi więcej.
  • Odpowiedz
Też tak macie że jak jesteście, nie wiem, np. w urzędzie albo w sklepie i obsługuje was jakaś kobieta to myślcie od razu że ona ma męża albo chłopaka i uprawia z nim s--s? Bo ja tak i ciężko mi o traktować taką osobę poważnie.
Ostatnio tak mam że wchodzę do urzędu złożyć wniosek o paszport i mnie tam obsługuje #rozowypasek lvl ~27 i zauważyłem pierścionek na palcu i pomyślałem
  • 32
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Wandsbeker: ja mam tak, że stoję w banku przy tym okienku, obsługuje mnie pan i siedzi pół metra ode mnie, jest taki poważny i ja się go trochę boję, a w spodniach leży sobie jego benis i to jest śmieszne XD
  • Odpowiedz