Jednym z moich marzeń dla tego świata jest aby zniknęły z jej powierzchni pitbulle, psy pitbullopodobne (amstaffy, american bully, itp.), a także mieszańce z tą rasą.
Ogólnie lubię psy, miałem kiedyś dobermana, i jeśli kiedyś będę miał warunki i możliwości, to nie wykluczam ponownego posiadania psiaka w dalszej przyszłości. Ale tą rasę uważam za abominację, a ludzie, którzy doprowadzili do stworzenia tej rasy powinni się wstydzić.

W zeszłym tygodniu w jednej z gmin
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 6
@_mnemonick_: Szkolić to sobie można próbować wspomnianego dobermana, albo rottweilera, wilczura, husky, czy boksera, albo i wilczaka czechosłowackiego. Przy pitbullu nie wierzę w skuteczność szkoleń, bo i tak bardzo możliwe, że w każdej chwili może mu się coś w głowie przestawić i mieć odpał niekontrolowanej agresji.
  • Odpowiedz
@oficjalniemartwa hahaha koleś dostanie mandat 200 złotych albo i nic, a ty już pewnie oplułaś ekran. Jak shitbull był zagrożeniem to dobrze zrobił i jeszcze go powinni nagrodzić.

@AdamF_OG załóż zrzutkę na tagu jak będzie trzeba, dołożymy ci się do ewentualnego mandatu jakby co.
  • Odpowiedz
jakie zwierzątko wziąć? z ojcem pracujemy w delegacji zjeżdżamy na weekend a matka samotna tu siedzi przyda jej sie towarzystwo, zawsze chciałęm mieć ptasznika wielkiego ale to chyba nie dla matki xD upatrzyłem słodkiego kotka bardzo lubimy te zwierzątka i mieliśmy już kotki tylko że tym razem byśmy ich nie wypuszczali bo za szybko umiera wychodzący, ale w sumie z drugiej strony nie daleko nas wybudowali plac zabaw dla psów w dodatku

jakie zwierze

  • mały kotek 27.7% (23)
  • mały piesek 8.4% (7)
  • starszy piesek 9.6% (8)
  • ptasznik pająk xD 15.7% (13)
  • coś innego 3.6% (3)
  • nic nie bierz 34.9% (29)

Oddanych głosów: 83

  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Większość psów w miastach to stworzenia chore psychicznie, które nie wytrzymaly bycia zamkniętym w mieszkaniu niemal przez cały dzień w tym 8-10h bez wlasciciela. I to ich ujadanie, szczekanie, wycie, te różne wkurzające zachowania to jest po prostu objaw choroby psychicznej. #psy #psiarze
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Macie wykupione ubezpieczenie na psa? Jeżeli tak to jaką firmę polecacie (lub nie). Myślałem nad pethelp.
#psy #pies
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@skorpion666: psy śpią po 16h dziennie, nawet jak mają dla siebie cały las wiec 8h samemu w domu to dla nich zwykla drzemka o ile nie mają lęków czy innych problemów. Pies zmęczony fizycznie tylko długim spacerem za 2h odpocznie i moze znowu biegać, ale zrób psu nose work, nawet taki początkujący, w domu to po 30min będzie 4h spał jak by zadania z matmy robił kilka godzin.
  • Odpowiedz
W nawiązaniu do tego wpisu: https://wykop.pl/wpis/81993549/moja-siostra-wlasnie-zmuszona-jest-sprzedac-dwulet mówicie o psach w blokach, ale to samo dotyczy również psów trzymanych przy domach.

Wybudowałem dom na wsi, z dala od cywilizacji. Mam pięciu sąsiadów, z czego jeden z nich miał dwa psy typu „punia” – wiejskie kundelki, które czasem podbiegały do płotu, poszczekały „hau hau” i uciekały. Żadna tragedia.

Niestety, kilka lat po moim wprowadzeniu się, pozostali sąsiedzi wpadli na „genialny” pomysł, żeby kupić sobie psy. Problem
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 1
@Wincyyyyj: a juz tłumaczę, zrobili sobie taras za domem a psa puszczają przed dom tylko ich przed domem to mój tył i taras. Myślę, że słyszą to szczekanie ale nie tak głośno jak ja. Swoją drogą to kiedyś właśnie zasugerowałem, żeby puszczali psa tam gdzie mają taras i żeby im tam szczękał a nie mi, na co usłyszałem odpowiedź, że im nie przeszkadza xD
  • Odpowiedz
✨️ Obserwuj #mirkoanonim
https://wykop.pl/wpis/81993549/moja-siostra-wlasnie-zmuszona-jest-sprzedac-dwulet

mirku i siostro mirka, sprawilem, ze ujadacze psow, dwukrotnie sprzedali mieszkanie.

Wprowadzilem sie do 3 piętrowego budynku, w ktorym wlasciciele mieli psa p----a na moim piętrze. Pies, kiedy wyszli do pracy ujadal bite 10h, nie poszedl nawet sie napic wody.
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach